Zgłoś uwagi

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic - Wystąpienie z dnia 07 lutego 2024 roku.

P. 4. - Informacja Ministra Infrastruktury o skutkach stosowania ustawy – Prawo wodne wraz ze stanowiskiem Komisji (druki nr 86 i 149) (10-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i 5-minutowe oświadczenie w imieniu koła)
19 wyświetleń
0
Pobierz film

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Infrastruktury o skutkach stosowania ustawy - Prawo wodne wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (druki nr 86 i 149).

Poseł Anita Kucharska-Dziedzic:

    Nie ma pana posła Gróbarczyka, a szkoda, bo przed chwilą pan poseł Gróbarczyk mówił o Wisłoce w Rzeszowie. W Rzeszowie jest Wisłok, a nie Wisłoka. No w sumie mała różnica, taka jak między Odrą a Obrą. Niczego innego się po panu Gróbarczyku nie spodziewałam - nie rozróżnia rzek. (Oklaski)

    W przypadku tego raportu, tej informacji o skutkach stosowania ustawy... Zawsze są jakieś skutki: pozytywne i negatywne, stosowania ustawy, np. jak się wytnie las, to zwierzęta tracą dom, ale w tartaku jest więcej roboty. Natomiast ta informacja nie jest o skutkach stosowania ustawy - Prawo wodne. Ta informacja jest o skutkach niestosowania ustawy - Prawo wodne. I dlaczego?

    Jeżeli mówimy o wielkości zasobów wodnych, to w okresie sprawozdawczym nastąpiło pogorszenie jakości i ilości zasobów dyspozycyjnych. Dane zawarte w dokumencie nie są kompletne, ponieważ nie przedstawiają ubytku wód powierzchniowych np. w jeziorach na skutek trwającej suszu, nawet do kilkuset tysięcy metrów sześciennych z dużego jeziora. Dyspozycyjne zasoby wody są więc w rzeczywistości znacznie mniejsze niż przedstawione w dokumencie.

    Jeśli chodzi o jakość zasobów wód, to stan wód powierzchniowych, ilościowy i jakościowy, należy ocenić jako zły. Wynika to nie tylko z suszy hydrologicznej, ale przede wszystkim z braku zarządzania gospodarką wodno-ściekową w poszczególnych zlewniach. I można oczywiście mówić, że 8 lat temu coś tam zrobiła albo nie zrobiła Platforma czy PSL, ale minister Gróbarczyk powinien wiedzieć, że przez 8 ostatnich lat rządziło PiS. Poprzednie kierownictwo Wód Polskich oraz minister infrastruktury nie podjęli działań wynikających z ustawy odnośnie do przeglądu pozwoleń wodno-prawnych pomimo ustawowego obowiązku. W czasie prac konserwacyjnych, inwestycyjnych nie uwzględniano wskazań zawartych w krajowym programie renaturyzacji, mimo że został opracowany na zlecenie Wód Polskich i wisi dumnie na ich stronach.

    Rzeczywisty stan ilościowy wód podziemnych, zwłaszcza z pierwszego poziomu wodonośnego, nie jest raczej znany, ponieważ brak jest rzeczywistych danych dotyczących poborów z tzw. artezyjek, czyli małych ujęć wód podziemnych, które służą nawadnianiu pól. I one często nie są zgłaszane oficjalnie. Wody podziemne też są zanieczyszczone. Naprawdę.

    Jaki jest stan ochrony ludności przed suszą? Nie podjęto działań polegających na zwiększeniu retencji zlewniowej, czyli gromadzenia wody w obszarze występowania opadów. Prowadzone na mniejszych rzekach regulacje i konserwacje powodowały przyspieszenie odpływu wód ze zlewni cząstkowych, generując ryzyko wystąpienia wezbrań w rzekach głównych.

    Nie przeprowadzono w zasadzie żadnych działań mających na celu tworzenie tzw. retencji zlewniowej. Przeciwnie - działania regulacyjne i konserwacyjne powodowały bardzo często pogłębianie suszy poprzez zbyt szybki odpływ wód ze zlewni cząstkowych. Realizowane były przede wszystkim inwestycje dotyczące retencji korytowej, czyli te słynne stopnie wodne w korycie rzek. Działania dotyczące retencji obejmują przede wszystkim gromadzenie wody w zbiornikach często poza obszarami objętymi suszą. System melioracji wodnych nie odpowiada obecnym potrzebom, ponieważ nastawiony jest na przyspieszenie odpływu wód, nie zaś jej zatrzymywanie, co dodatkowo potęguje efekty suszy.

    Nie prowadzono działań informacyjnych i edukacyjnych w zakresie zapobiegania skutkom suszy. Przeciwnie - osoby i organizacje pozarządowe podejmujące takie działania były ośmieszane i deprecjonowane: niemieccy agenci, ekoterroryści. Sama słyszałam, pani marszałek też, że mamy problemy emocjonalne. Działania promocyjne dotyczyły wyłącznie działań technicznych, często wprowadzających w błąd opinię publiczną.

    A inwestycje w gospodarce wodnej? Realizowane w większości działania dotyczą raczej infrastruktury technicznej czy adaptacji na potrzeby żeglugi, zgodnie zresztą z zainteresowaniami pana Gróbarczyka. Marginalny udział w zadaniach inwestycyjnych mają realizacje dotyczące poprawy stosunków wodnych w zlewniach czy odtwarzania pojemności retencyjnej zlewni.

    I może pan minister Gróbarczyk cieszyć się, że szanowna komisja po prostu nie chciała rozmawiać na temat tego papieru, w którym pokazano, że nie stosowano ustawy - Prawo wodne, natomiast klub Lewicy i mam nadzieję, że także cały Wysoki Sejm, nie przyjmie tej informacji, bo nie ma czego. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.