Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Bartuś - oświadczenie poselskie

Barbara Bartuś - oświadczenie poselskie

Barbara Bartuś w wystąpieniu w Sejmie przypomniała o mianowaniu gen. Władysława Sikorskiego na Naczelnego Wodza 7 listopada 1939 roku i podkreśliła jego rolę w organizowaniu polskich sił na Zachodzie. Posłanka apelowała o pamięć historyczną i o obronę suwerenności Polski.

Główne przesłanie


Barbara Bartuś wskazała na historyczne znaczenie decyzji z 7 listopada 1939 r. i rolę Sikorskiego jako symbolu ciągłości państwa polskiego na uchodźstwie. Zwróciła uwagę na jego wkład w tworzenie polskich oddziałów walczących m.in. pod Narwikiem, Tobrukiem i Monte Cassino.

Sikorski jako wzorzec


W wystąpieniu przywołano postawę generała jako żołnierza, patrioty i męża stanu, który dążył do jedności narodu i niezależności od obcych wpływów. Posłanka podkreśliła, że jego polityka opierała się na wierze w polską rację stanu i lojalności wobec sojuszy, mimo że Polska została zdradzona przez część sojuszników.

Kontekst współczesny


Barbara Bartuś połączyła pamięć o Sikorskim z współczesnymi wyzwaniami: zagrożeniem suwerenności i decyzjami dotyczącymi bezpieczeństwa zapadającymi poza granicami kraju. Wezwała do budowy silnej armii, niezależnej polityki zagranicznej i dumy z historii Polski.

Wnioski i zobowiązanie


Posłanka zaapelowała o naukę z historii i stałe przypominanie dokonań przodków jako zobowiązanie do obrony państwa. W jej ocenie pamięć o takich postaciach jak Władysław Sikorski powinna inspirować współczesne decyzje w obronie suwerenności i honoru narodowego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. 86 lat temu, 7 listopada 1939 roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej mianował generała Władysława Sikorskiego naczelnym wodzem i Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych. Decyzja ta zapadła w niezwykle dramatycznym momencie historii naszego narodu. Po napaści Niemiec i Związku Sowieckiego, po kolejnym rozbiorze Polski dokonanym przez dwóch totalitarnych agresorów. Generał Władysław Sikorski, żołnierz, patriota i mąż stanu, stał się symbolem ciągłości władzy i niezłomności polskiego państwa na uchodźstwie. To on zorganizował polskie siły zbrojne na Zachodzie, które walczyły o wolność ojczyzny pod Narwikiem, Tobrukiem, Monte Cassino. To dzięki jego wysiłkom Polska pozostawała wierna sojuszom, zachowała swoją podmiotowość i godność w świecie, mimo że została zdradzona przez część sojuszników. Generał Sikorski był także politykiem dalekowzrocznym. Wiedział, że siła Polski musi opierać się na jedności narodu, na niezależności od obcych wpływów i na wierze w sens polskiej racji stanu. Przestrzegał przed podporządkowaniem się wielkim mocarstwom, które często kierują się własnym interesem, a nie sprawiedliwością. Dziś w wolnej Polsce powinniśmy wracać do jego słów i do jego postawy. W czasach, gdy suwerenność znów bywa podważana, a decyzje dotyczące bezpieczeństwa Polski często zapadają poza granicami naszego kraju, pamięć o generale Sikorskim winna nas zobowiązywać. Zobowiązywać do obrony polskiej racji stanu, do silnej armii, niezależnej polityki zagranicznej i do dumy z polskiej historii. To właśnie tacy ludzie, jak Władysław Sikorski, pokazali światu, że Polska nawet w najtrudniejszych czasach potrafiła się podnieść, walczyć i zachować honor. A my, jako spadkobiercy ich czynu, czy zachowujemy dziś honor, czy chronimy naszą suwerenność? Pamiętajmy o historii, uczmy się historii, historii własnej ojczyzny, bo mówi takie powiedzenie, historia kołem się toczy. Tylko czy my wciąż musimy się uczyć na błędach dopiero po ich dokonaniu? Dziękuję. Dziękuję.