Zgłoś uwagi

Posłanka Barbara Dolniak - Wystąpienie z dnia 26 stycznia 2024 roku.

P. 10. - Informacja bieżąca w sprawie nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości
10 wyświetleń
0
Pobierz film

Stenogram

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Barbara Dolniak:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Pani Minister! Szanowni Państwo!

    (Poseł Jacek Ozdoba: Pani sędzio...)

    Fundusz Sprawiedliwości - to słychać było dzisiaj wyraźnie, także w wydaniu posłów Suwerennej Polski - stał się waszym funduszem wyborczym.

    Panie Pośle Warchoł! Kandydował pan na prezydenta Rzeszowa? Zgadza się? A więc rozdawał pan sprzęt medyczny, sprzęt dla strażaków, gospodyń wiejskich. Przysłowiowa patelnia w ruch była często...

    (Poseł Mariusz Gosek: Wróg wszystkich kobiet.)

    (Głos z sali: A co miał sobie pisać?)

    Jako wiceminister sprawiedliwości... Ale kandydował pan w tym czasie jako prezydent... Kandydat na prezydenta miasta... To nie fundusz wyborczy?

    (Głos z sali: Skandal!)

    Mówiliście państwo o tym, że potrzebne były sprzęty medyczne, że potrzebne były samochody.

    (Głos z sali: Ale kół gospodyń wiejskich chyba nie ma w Rzeszowie.)

    Musi pan do mnie cały czas krzyczeć? Czy pan słyszał przez moment, że ja do pana pokrzykuję? (Gwar na sali, dzwonek) Proszę się...

    (Głos z sali: Nie ma kół gospodyń wiejskich w Rzeszowie.)

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Panie pośle...

    Poseł Barbara Dolniak:

    Jak pan chce zabrać głos, to proszę poczekać.

    (Poseł Jacek Ozdoba: Ale pani sędzio czy pani poseł?)

    Powinien pan wiedzieć jako poseł, że poseł nie może być sędzią. W związku z tym musi złożyć oświadczenie o rezygnacji.

    (Poseł Jacek Ozdoba: Ale jak to? A przecież Bodnar jest.)

    Pani marszałek, ja nie bardzo jestem w stanie prowadzić rozmowę dotyczącą funduszu, bo panowie przeszkadzają.

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Pani poseł, przepraszam.

    Panowie Posłowie! Panie Pośle Ozdoba! Pokrzykuje pan tutaj cały czas, bardziej słychać pana i państwa niż osoby, które przemawiają na mównicy. Panie pośle Ozdoba, bardzo proszę o spokój.

    (Poseł Jacek Ozdoba: Dobra.)

    Pani poseł, bardzo proszę.

    Poseł Barbara Dolniak:

    Już?

    (Poseł Jacek Ozdoba: Proszę bardzo, proszę mówić.)

    Wiecie państwo, jak się nie ma siły argumentu, to się używa argumentu siły. (Gwar na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Tak jest.)

    Jesteście dzisiaj tego ewidentnym przykładem. Nie trzeba nikogo uderzyć, żeby użyć argumentu siły - pokrzykiwania. (Gwar na sali, dzwonek)

    (Poseł Mariusz Gosek: A z nami co robili?)

    A teraz, przechodząc do tematu: przez 8 lat pokazywaliście państwo jako wówczas większość sejmowa, że tworząc prawo, pozwalacie sobie na rozwiązania, które są niejasne i nieprecyzyjne. I tak samo postąpiliście w przypadku przepisów dotyczących Funduszu Sprawiedliwości. Jeśli chodzi o przeciwdziałanie przyczynom przestępczości, to jest tutaj sporo osób, ale każdy wymieniłby jakieś rozwiązanie, jakiś pomysł i wcale by się nie powtórzył. To taki worek bez dna. Ale to nie wszystko. Wprowadziliście jeszcze rozwiązanie, które pozwalało wam na wydawanie pieniędzy pozakonkursowo, uznaniowo. I to pozwoliło wam wydać 285 mln zł bez konkursów, ot tak, bo sobie wymyślili jakiś poseł czy posłanka z Suwerennej Polski, że potrzebuje na pakiet medyczny w czasie kampanii wyborczej.

    (Poseł Jacek Ozdoba: A po co zwieksza Tusk swój fundusz w KPRM?)

    Ja sama potwierdzam, że w moim okręgu, proszę państwa, były takie sytuacje, że przychodził poseł z tzw. Zjednoczonej Prawicy, trzymając w ręku pakiet medyczny dla strażaków i wręczał go w czasie kampanii wyborczej. Wcześniej tego nie widziałam. W okresie kampanii wyborczej Fundusz Sprawiedliwości stał się waszym funduszem wyborczym. (Oklaski) Stworzyliście specjalne przepisy, które pozwalały wam na rozdawanie pieniędzy poza konkursem. Minister sprawiedliwości lub delegowany przez niego przedstawiciel rządu potrafił skreślić z wykazu organizację, która zdobyła odpowiednią ilość punktów, by dostać pieniądze. Odręcznie, bez uzasadnienia, ot, po prostu: oni nie dostaną.

    (Poseł Jacek Ozdoba: Ale zgodnie z prawem.)

    Pytanie: Dlaczego? Dostawały środki natomiast takie podmioty, które dopiero zaczęły działalność. Przykład: przywoływane już Opole, gdzie podmiot, który dostał pieniądze, który wygrał, prowadził działania pozwalające dostać finanse, otrzymał wcześniej od miasta Opole zaledwie 4 tys. zł na jakieś określone działania, a działał nie cały rok. To jest obraz tego, co zrobiliście z Funduszem Sprawiedliwości. Autentyczny fundusz wyborczy - tak potraktowaliście ten fundusz, który miał pomagać ofiarom przestępstw, ludziom pokrzywdzonym, ewentualnie tym, którzy wychodzili z zakładów karnych. Nikt nie mówi, że wszystkie pieniądze zostały wydane nieprawidłowo, ale proszę państwa, to, że coś wydano zgodnie z przepisami, nie może usprawiedliwiać tego, że wydawaliście mnóstwo pieniędzy niezgodnie z prawem. Dzisiaj siedzicie na tej sali i macie odwagę pokrzykiwać, przerywać ...

    (Poseł Maria Kurowska: Sprostowania.)

    ...nasze wypowiedzi, w których cytujemy kontrolerów NIK, którzy są pracownikami doświadczonymi i wiedzą, na czym polega przestrzeganie prawa.

    (Poseł Jacek Ozdoba: I co powiedzieli? Legalność...)

    Nie wstyd panu, że 285 mln zł wydano poza konkursami, uznaniowo? (Dzwonek) Bo mnie, panie pośle, byłoby wstyd i nigdy bym nie przyłożyła ręki do takiego działania. Wstyd, po prostu wstyd. (Oklaski)

    (Głos z sali: Kłamie pani.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.