[KKP]: G. Braun - Czy wybieram się na Białoruś po odbiór nagrody?
Grzegorz Braun, europoseł Konfederacji Korony Polskiej, odpowiada na medialne doniesienia o rzekomym wyjeździe po nagrodę na Białoruś i wzywa ministra koordynatora służb specjalnych do zbadania sprawy oraz zapewnienia ochrony kontrwywiadowczej. Twierdzi, że fala negatywnego PR to polityczny atak wymierzony w jego formację, dlatego odmawia publicznego tłumaczenia się z zarzutów.
Braun mówi, że dowiaduje się o sprawie z mediów, które - jego zdaniem - snują narracje i rozbudowują insynuacje łączące go z osobą dezertera z wojska. Podkreśla skalę publikacji na licznych portalach i ich wpływ na opinię publiczną.
Europoseł poinformował, że wystosował pismo do ministra koordynatora służb specjalnych z żądaniem sprawdzenia sprawy oraz zapewnienia należnej ochrony kontrwywiadowczej jemu i członkom jego formacji. Argumentuje, że sprawa ma charakter państwowy, a nie wyłącznie prywatny.
Braun prezentuje ten atak jako element obrony przed rosnącą siłą opozycyjną - Konfederacji Korony Polskiej - oraz jako próbę osłabienia frontu politycznego idącego do kolejnych wyborów. Odnosi się także do swojej przeszłości w pracach związanych z Komisją Obrony Narodowej i podkreśla pryncypialny stosunek do obowiązków służbowych.
Europoseł oczekuje reakcji resortu i ochrony kontrwywiadowczej; jednocześnie zapowiada, że nie będzie się publicznie tłumaczył z zarzutów, traktując sprawę jako politycznie i państwowo istotną. W wypowiedzi pojawia się również religijne zakończenie - "Z Panem Bogiem".
Kontekst medialny
Braun mówi, że dowiaduje się o sprawie z mediów, które - jego zdaniem - snują narracje i rozbudowują insynuacje łączące go z osobą dezertera z wojska. Podkreśla skalę publikacji na licznych portalach i ich wpływ na opinię publiczną.
Żądanie działań służb
Europoseł poinformował, że wystosował pismo do ministra koordynatora służb specjalnych z żądaniem sprawdzenia sprawy oraz zapewnienia należnej ochrony kontrwywiadowczej jemu i członkom jego formacji. Argumentuje, że sprawa ma charakter państwowy, a nie wyłącznie prywatny.
Argumentacja polityczna
Braun prezentuje ten atak jako element obrony przed rosnącą siłą opozycyjną - Konfederacji Korony Polskiej - oraz jako próbę osłabienia frontu politycznego idącego do kolejnych wyborów. Odnosi się także do swojej przeszłości w pracach związanych z Komisją Obrony Narodowej i podkreśla pryncypialny stosunek do obowiązków służbowych.
Możliwe konsekwencje
Europoseł oczekuje reakcji resortu i ochrony kontrwywiadowczej; jednocześnie zapowiada, że nie będzie się publicznie tłumaczył z zarzutów, traktując sprawę jako politycznie i państwowo istotną. W wypowiedzi pojawia się również religijne zakończenie - "Z Panem Bogiem".
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun pyta o statystyki: 7% spraw trafia do sądów
Grzegorz Braun krytykuje 'Eurokołchoz' i przepisy o drogach
Grzegorz Braun o protekcjonalnym traktowaniu samorządów przez rząd
Grzegorz Braun pyta ministra o kolejne zmiany ustawy
Grzegorz Braun żąda: minister ma zapewnić prawo do gotówki
Grzegorz Braun krytykuje butę i bezczelność ministrów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Maria Kurowska
Maria Kurowska - oświadczenie poselskie w obronie Z. Ziobro
Jerzy Meysztowicz
Jerzy Meysztowicz: następna konwencja PiS będzie w ZAKŁADZIE KARNYM!
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak - oświadczenie poselskie
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński - oświadczenie poselskie [teatrzyk Złota Kaczka}
Paweł Śliz
Paweł Śliz: Panie pośle Kaczyński, może trzeba pogłębić refleksję, którą zawarł pan w liście?
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś - oświadczenie poselskie
Artykuły
Transkrypcja
Czy są pytania? Tak, do pana posła pytanie. Czy wybiera się pan po odbiór nagrody na Białoruś, czy to jest fejk? Może ja powtórzę, bo nie wiem czy to słychać. Czy wybiera się pan poseł na Białoruś po odbiór nagrody, którą poseł dostał? Czy to jest fejk? Szanowni państwo, tyle wiem na ten temat, ile tam media donoszą. A media, jak wiadomo, snują swoje narracje i ja wnioskuję z tej właśnie w ostatnich dniach wzniesionej fali czarnego PR-u, wnioskuję, że tutaj po prostu chodzi o kolejny atak na rosnącą siłę opozycyjną, którą jest Konfederacja Korony Polskiej ze mną jako liderem. Nie tylko tej formacji partii politycznej, ale liderem szerokiego frontu gaśnicowego, który właśnie idzie do następnych wyborów po to, żeby odzyskać niepodległość. I o to tutaj chodzi. Ja dowiaduję się z prasy, ja dowiaduję się z mediów. I co robię z tym, czego się dowiaduję? Kieruję pismo do pana ministra koordynatora służb specjalnych. Pismo, w którym wzywam pana ministra, by dokonał sprawdzenia i aby zapewnił należytą ochronę kontrwywiadowczą. Mnie jako polskiemu posłowi do Parlamentu Europejskiego i moim kolegom, wszystkim członkom naszej formacji. Dlaczego? Dlaczego, szanowni państwo, pismo do ministra, a nie na przykład jakieś tam prywatne pozwy o ochronę dóbr osobistych do kolejnych sądów? Dlatego, że to nie jest tylko sprawa prywatna. Dlatego, że to nie chodzi li tylko o godzące istotnie w moje dobra osobiste insynuacje mojej mniemanej nielojalności wobec państwa i narodu polskiego. Ponieważ ja się z tego tłumaczyć nie będę, bo kto się tłumaczy ten się oskarża. Po francusku to brzmi lepiej. To jest sprawa polityczna, to jest sprawa wagi państwowej, to jest kwestia bezpieczeństwa narodowego. No bo jeżeli można huśtać opinią publiczną, publikując na naprawdę niezliczonych w ostatnich dniach portalach i portalikach rozbudowaną insynuację, której kluczowym punktem jest związanie mojej osoby z osobą nieszczęśnika, dezertera z wojska polskiego, który przeszedł na Białorusi i tam jego szlak bojowy wkrótce dobiegł kresu w okolicznościach, jak się zdaje, trudnych do wyjaśnienia. Otóż, szanowni państwo, mój pryncypialny stosunek do zasad, obowiązków, praw, które dotyczą ludzi służących wojskowo, służbowo, policyjnie, ten mój pryncypialny stosunek powinien być lepiej znany publiczności, gdyby tylko te same media chciały o tym informować. Ale jako członek Komisji Obrony Narodowej okresowo w poprzednich kadencjach Sejmu nie pozostawiałem co do tego wątpliwości. Szereg razy już zresztą adresowałem do rządzących takie wezwania o charakterze autodenuncjacji i do prokuratury, i do ministra. Kierowałem takie wezwania, bo my możemy sobie tłumaczyć, że nie jesteśmy wielbłądami, my możemy tłumaczyć, ale przecież nie ma takiego biegłego weterynarza, u którego można by uzyskać takie zaświadczenie, że się nie jest wielbłądem. Więc proszę nie wierzyć ani mnie, ani nam wszystkim tu zebranym na słowo. Panie ministrze Siemoniak, proszę sprawdzić i zapewnić ochronę kontrwywiadowczą jednej z wiodących sił politycznych, która idzie szerokim frontem gaśnicowym do kolejnych wyborów, aby odzyskać niepodległość. Dziękuję za uwagę. Z Panem Bogiem. Dziękujemy bardzo. Z Panem Bogiem.