Mirosław Suchoń krytykuje zmiany regulaminu ws. posiedzeń komisji
Mirosław Suchoń przedstawił stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050 wobec projektu zmiany regulaminu Sejmu dotyczącego wspólnych posiedzeń komisji z Komisją do Spraw Służb Specjalnych. Wyraził krytykę propozycji, wskazując na wykluczenie posłów z mniejszych kół oraz wątpliwości co do ochrony informacji.
Zakres proponowanych zmian
Projekt przewiduje, że w posiedzeniach zwołanych wspólnie z Komisją do Spraw Służb Specjalnych będą mogli uczestniczyć wyłącznie posłowie będący członkami tych dwóch komisji. W praktyce oznacza to, że posłowie spoza składu tych komisji nie będą mogli brać udziału w takich posiedzeniach.
Wpływ na reprezentację mniejszych kół
Mirosław Suchoń podkreślił, że proponowane rozwiązanie wyklucza przedstawicieli mniejszych kół, którzy nie mają reprezentacji w małych komisjach. To z kolei prowadzi do braku reprezentacji części społeczeństwa podczas posiedzeń, także tych tajnych, dotyczących ważnych spraw.
Wątpliwości co do ochrony informacji
Wskazał też na problem z ochroną informacji przekazywanych na komisjach - z doświadczeń wynika, że informacje omawiane na Komisji Obrony bywają później ujawniane przez ministra na konferencjach prasowych i wykorzystywane politycznie. Stwierdził, że projekt nie rozwiewa tych obaw.
Stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050
W ocenie Mirosława Suchonia proponowane środki mają istotne wady i z tego powodu Koło Parlamentarne Polska 2050 nie może poprzeć projektu zmiany regulaminu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Bardzo dziękuję Pani Marszałek. Wysoka Izbo, mam zaszczyt przedstawić stanowisko Koła Parlamentarnego Polska 2050 w sprawie komisyjnego projektu uchwały w sprawie zmiany regulaminu Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Wysoka Izbo przedstawiony projekt uchwały zmierza do zmian w regulaminie, które mają skutkować przyjęciem rozwiązań dotyczących wspólnych posiedzeń Komisji Sejmowych z Komisją do Spraw Służb Specjalnych. Zaproponowane rozwiązania będą skutkowały sytuacją, w której w posiedzeniach zwołanych Komisji łącznie z Komisją, wspólnie z Komisją do Spraw Służb Specjalnych będą mogli wziąć udział posłowie, którzy są wyłącznie członkami tych Komisji, czyli nikt spoza składu tych dwóch Komisji, które będą odbywały wspólne posiedzenie, nie będzie mógł wziąć udziału w posiedzeniu. Do tej pory tego typu rozwiązania stosowane są w przypadku Komisji Służb Specjalnych, gdzie zasiadają przedstawiciele klubów parlamentarnych i oni biorą udział w tym posiedzeniu, natomiast posłowie spoza składu nie mogą brać udziału w tych posiedzeniach. Oczywiście w trakcie debaty publicznej, która odbyła się poza salą parlamentarną, słyszeliśmy na temat różnych powodów, które skłoniły wnioskodawców do przedstawienia tego projektu regulaminu. Oczywiście nie ma co ukrywać, że kwestia bezpieczeństwa państwa jest kwestią kluczową, natomiast niestety środki, które zostały tutaj zaproponowane mają szereg wad. Po pierwsze wykluczają z tego składu przedstawicieli mniejszych kół, którzy nie mają reprezentacji w małych komisjach. Jeżeli mała komisja zostanie zwołana wspólnie z Komisją do Spraw Służb Specjalnych, w takim posiedzeniu nie będą mogli wziąć udziału posłowie z mniejszych kół, to spowoduje, że faktycznie reprezentowana część społeczeństwa właśnie w postaci małego koła nie będzie miała reprezentacji w trakcie posiedzenia komisji, która, jeżeli mówimy o posiedzeniach tajnych, zajmuje się z reguły ważnymi sprawami. To powoduje, że trudno ocenić pozytywnie ten projekt. Na uwagę zasługuje również fakt, że z doświadczeń naszych wynika, iż informacje, które są przedstawiane podczas posiedzeń komisji, na przykład Komisji Obrony, później przez ministra Błaszczaka są ujawniane w postaci przedstawiania tych informacji na konferencjach prasowych i takiego politycznego wykorzystywania. Więc oczywiście jest pytanie o to, w jaki sposób chronione są te informacje. Natomiast wydaje się, że ten projekt regulamin, w swoim kierunku nie możemy go poprzeć. Dziękuję bardzo. W imieniu Kukiz 15, bardzo proszę. Kukawcy Kukawai