Krzysztof Paszyk pyta o delegowanie sędziów rejonowych do SN
Krzysztof Paszyk w wystąpieniu z 3 lipca 2018 r. krytycznie odniósł się do zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, które wprowadziły wymóg dziesięcioletniego stażu zamiast ograniczenia delegowania do sędziów sądów apelacyjnych i okręgowych. Zwrócił uwagę, że nowe przepisy umożliwiają delegowanie sędziów sądów rejonowych do Sądu Najwyższego i mogą sprawić, że będą oni stanowić aż 30% składu Sądu Najwyższego.
Zmiana kryteriów delegowania
W poprzedniej ustawie delegowanie sędziego Sądu Powszechnego do Sądu Najwyższego było możliwe tylko w przypadku sędziów sądów apelacyjnych i okręgowych. Obecnie obowiązująca ustawa wprowadziła zamiast tego wymóg stażu dziesięcioletniego.
Argumentacja projektu ustawy
W projekcie ustawy prezydent tłumaczył, że wymóg dziesięcioletniego stażu ma zapewnić kompetencje sędziów delegowanych na odpowiednio wysokim poziomie. Paszyk przytoczył tę argumentację w kontekście nowych rozwiązań prawnych.
Obawy o skład Sądu Najwyższego
Paszyk zwrócił uwagę, że w praktyce nowe przepisy mogą doprowadzić do delegowania sędziów sądów rejonowych do Sądu Najwyższego i zauważył, iż mogą oni stanowić aż 30% całego składu Sądu Najwyższego.
Bezpośrednie pytanie do Pani Prezes
W swoim wystąpieniu Paszyk bezpośrednio zwrócił się do Pani Prezes z pytaniem, jak wyobraża sobie delegowanie sędziów sądów rejonowych do Sądu Najwyższego i jakie będą skutki tej zmiany dla składu sądu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Prezes. W poprzedniej ustawie o Sądzie Najwyższym delegowanie sędziego Sądu Powszechnego do Sądu Najwyższego było możliwe w przypadku sędziów sądów apelacyjnych i okręgowych. Obecnie obowiązująca ustawa wprowadziła zamiast tego staż dziesięcioletni. W projekcie ustawy prezydent tłumaczył to w taki oto sposób. Wymóg ten ma zapewnić kompetencje sędziów delegowanych na odpowiednio wysokim poziomie. Pogratulować tylko pomysł delegowania do Sądu Najwyższego sędziego Sądu Rejonowego z takim stażem. Ale te przepisy już niestety obowiązują. Chciałem się do Pani Prezes zwrócić z pytaniem, jak wyobraża sobie Pani delegowanie sędziów sądów rejonowych do Sądu Najwyższego, którzy na dodatek mogą stanowić aż 30% całego składu Sądu Najwyższego. Dziękuję bardzo. Dziękuję.