Małgorzata Pępek o zmianach w Radzie Polskiego Klubu Wyścigów
Małgorzata Pępek skrytykowała projekt ustawy dotyczący organizacji Polskiego Klubu Wyścigów Konnych, uznając, że ma on charakter personalny i zmierza do wymiany członków Rady oraz prezesa. Wypowiedziała się także na temat raportu Najwyższej Izby Kontroli i zaległości czynszowych związanych z torem wyścigów konnych na Służewcu.
Najważniejsze ustalenia
Raport Najwyższej Izby Kontroli, przywołany podczas prac komisji, wskazywał głównie na nieściąganie należności z tytułu opłat czynszowych za wynajem stajni i boksów. Zaległości te powstały przed majem 2008 roku, czyli przed przekazaniem toru w dzierżawę totalizatorowi sportowemu. Ogólna ocena raportu była w większości pozytywna, ale uwypuklono kwestie finansowe.
Zmiany przewidziane w projekcie ustawy
Projekt zakłada zmianę organizacji Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych - z elastycznej liczby 15-25 osób do stałej liczby 9 członków - oraz zmiany trybu powoływania i odwoływania prezesa klubu. Ma to charakter regulacyjny dotyczący składu Rady i funkcjonowania organów klubu.
Obawy dotyczące celu ustawy
Małgorzata Pępek wyraziła przekonanie, że celem ustawy nie są merytoryczne zmiany, lecz szybka wymiana członków Rady i prezesa w ciągu 60 dni od wejścia ustawy w życie. Zadała wnioskodawcom pytanie, czy nie powtórzą się sytuacje znane z Janowa Podlaskiego i z Michałowa, wskazując na ryzyko personalnych przetasowań.
Pytania do wnioskodawców i kontekst polityczny
W swoim wystąpieniu Pępek odnosiła się także krytycznie do politycznego kontekstu zmian, nazywając ten ruch kolejną "dobrą zmianą" ze strony PiSu. Zwróciła uwagę na potrzebę wyjaśnień od autorów projektu dotyczących intencji i spodziewanych konsekwencji ustawowych zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Przy rozpatrywaniu projektu na komisji przywołany został raport Najwyższej Izby Kontroli. Dotyczył realizacji zadań określonych w ustawie o wyścigach konnych oraz nadzoru właścicielskiego nad torem wyścigów konnych na Służewcu. Ustalone przez Najwyższą Izbę Kontroli Nieprawidłowości polegały głównie na nieściganiu należności z tytułu opłat czynszowych za wynajem stajni i boksów. Zaległości te powstały przed majem 2008 roku. To jest przed przekazaniem przez klub toru wyścigów konnych na Służewcu w dzierżawę totalizatorowi sportowemu. Raport Najwyższej Izby Kontroli, w większości pozytywny, odnosi się do kwestii finansowych. Tymczasem omawiany dziś projekt koncentruje się na zmianach personalnych. Ustawa ma na celu zmniejszenie liczby członków Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych z płynnej liczby od 15 do 25 członków do stałej liczby 9 członków. Ustawa przewiduje wyłącznie zmiany w organizacji Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych oraz trybu powoływania i odwoływania prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. Mam wrażenie, że celem ustawy nie jest wprowadzanie jakichkolwiek zmian, tylko wymiana członków Rady i prezesa klubu i to w ciągu 60 dni od daty wejścia w jej ustawę w życie. Mam pytanie do wnioskodawców. Czy istnieje prawdopodobieństwo, że powtórzą się sytuacje, które pamiętamy z Janowa Podlaskiego i z Michałowa? To jest właśnie znów kolejna dobra zmiana ze strony PiSu. Dziękuję bardzo.