Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jerzy Meysztowicz krytykuje szybkie procedowanie ustawy

Jerzy Meysztowicz krytykuje szybkie procedowanie ustawy

Jerzy Meysztowicz skrytykował tryb procedowania proponowanej ustawy, nazywając go obrazą parlamentu i posłów. Stwierdził, że projekt nie zmieni stanu faktycznego, a jego uchwalenie jedynie ośmieszy procedury.

Krytyka trybu procedowania


Meysztowicz ostro mówił o szybkim trybie prac nad ustawą, podkreślając, że procedowanie „w kilka godzin” obraża zarówno parlament, jak i posłów. Nazwał praktykę skandalem i wskazał na brak szacunku dla instytucji.

Wzmianka o łapówkach i wynagrodzeniach


W przemówieniu pojawiła się ostra uwaga dotycząca kwot i zarzutów o łapówki – Meysztowicz zauważył, że przy żądanych „łapkach” pensja Pani Prezes to „jałmużna”, przywołując też kwotę 40 milionów jako punkt odniesienia.

Jerzy Meysztowicz — kadr z przemówienia: Jerzy Meysztowicz krytykuje szybkie procedowanie ustawy (21.11.2018)

Przykład z przywództwem i status sędziów


Meysztowicz podkreślił, że uchwalenie aktu niczego nie zmieni w zakresie faktycznego statusu osób i funkcji – przytoczył przykład możliwości ustawowego potwierdzenia czyjegoś stanowiska i porównał to z sytuacją sędziów Sądu Najwyższego, których status określił jako już istniejący. Zakończył oceną, że proponowana ustawa ośmiesza tych, którzy ją forsują.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Przy łapówkach, jakie niektórzy żądają, to pensja Pani Prezes to jest w ogóle jałmużna. 40 milionów, Panie Pośle, to może warto by było się nad tym zastanowić. To, że procedujemy tą ustawę i to, że w takim trybie, to znaczy to jest, obrażacie ten parlament, obrażacie posłów, którzy tu siedzą. To jest skandal w ogóle, że coś takiego robicie. Macie kilka godzin, możecie uchwalić ustawę, że Pan Prezes Kaczyński jest prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Będzie miała taki sam skutek, jak to, że dzisiaj proponujecie, że potwierdzicie, że sędziowie Sądu Najwyższego są sędziami. Jesteście jedynymi, którzy nie przyjęli tego do wiadomości. Oni są sędziami Sądu Najwyższego, tak samo jak Pani Prezes jest prezesem Sądu Najwyższego. I choćbyście chcieli, tłupali, krzyczeli, to jest fakt. I ta ustawa niczego nie zmieni. Ona Was po prostu ośmiesza. Dziękuję.