Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jerzy Meysztowicz krytykuje ustawę jako przykład ignorancji

Jerzy Meysztowicz krytykuje ustawę jako przykład ignorancji

Jerzy Meysztowicz w wystąpieniu z 14 grudnia 2018 r. ostro skrytykował projekt ustawy dotyczący Unii Metropolitarnej, nazywając go przykładem kompletnej ignorancji i braku poszanowania prawa. Stwierdził, że ustawa dotyczy praktycznie jednego przypadku i ma na celu subordynowanie radnych, by nie głosowali za najlepszym kandydatem z koalicji obywatelskiej.

Najważniejsze ustalenia


- Jerzy Meysztowicz zwrócił uwagę, że projekt ustawy ma charakter wyjątku i nie odnosi się do całokształtu życia publicznego, lecz do ograniczonej grupy osób w ramach Unii Metropolitarnej. Podkreślił, że takie regulacje nie powinny trafiać do Sejmu.

Krytyka wcześniejszych zmian w prawie


- W wystąpieniu przypomniał, że już wcześniej zmieniono ustawę o wojewodach, aby trzem wojewodom umożliwić spełnienie wymogów do powołania. Zauważył powtarzający się schemat dostosowywania przepisów do konkretnych osób.

Zarzut subordynacji samorządów


- Wskazał, że celem proponowanej ustawy jest subordynowanie radnych, aby nie wybierali najlepszego kandydata ze względu na przynależność do koalicji obywatelskiej. Ostrzegł przed ręcznym sterowaniem samorządami i ograniczaniem ich autonomii.

Jerzy Meysztowicz — moment z wystąpienia: Jerzy Meysztowicz krytykuje ustawę jako przykład ignorancji (14.12.2018)

Konsekwencje dla praworządności


- Zdaniem Meysztowicza takie praktyki świadczą o braku poszanowania prawa i standardów legislacyjnych oraz mogą prowadzić do dalszego ograniczania niezależności samorządów. Wystąpienie podsumował krótkim, stanowczym sprzeciwem wobec projektu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Rzeczywiście to jest przykład kompletnej ignorancji i braku poszanowania prawa. Jak można proponować ustawę, która tak na dobrą sprawę dotyczy jednego przypadku? Ustawy, które przyjmuje Sejm, powinny być ustawami, które mają wpływ na całokształt życia w Polsce. Natomiast państwo po raz kolejny wprowadzacie ustawę, która tak na dobrą sprawę ma subordynować waszych radnych, żeby nie głosowali za najlepszym kandydatem, dlatego że jest z koalicji obywatelskiej. Już raz zmieniliście ustawę o wojewodach, żeby trzech waszych wojewodów spełniało wymogi, żeby zostać powołanymi. Chcecie następnie zrobić ustawę dotyczącą siedmiu osób w ramach Unii Metropolitarnej. To pokazuje, że po prostu chcecie ręcznie sterować wszystkim, również samorządami. Dziękuję bardzo.