Ryszard Wilk - ustawa o zdrowiu publicznym [podatek cukrowy]
Ryszard Wilk, poseł Konfederacji, w wystąpieniu w Sejmie skrytykował projekt rozszerzający opłatę cukrową na napoje bez cukru, twierdząc, że ma głównie charakter fiskalny i jest regresywny. Według niego doświadczenia z 2021–2023 pokazują, że podatek nie przyniósł trwałych efektów zdrowotnych, a jedynie zwiększył obciążenia dla konsumentów.
Ryszard Wilk podkreślił, że proponowana opłata cukrowa jest sprzeczna z wcześniejszymi stanowiskami polityków i ma przede wszystkim cel fiskalny. Zwrócił uwagę, że rozszerzenie podatku obejmuje również napoje bez cukru, co jego zdaniem jest absurdem legislacyjnym i dowodem na brak spójnej polityki zdrowotnej.
Poseł przypomniał, że po wprowadzeniu podatku w 2021 roku nastąpił chwilowy spadek spożycia napojów słodzonych, lecz do 2023 roku poziomy wróciły do normy. Na tej podstawie argumentował, że podatek nie osiągnął długotrwałego efektu prozdrowotnego, a konsumenci po prostu płacili więcej.
Wilk zwrócił uwagę, że podatek cukrowy ma charakter regresywny i najmocniej uderza w osoby o niższych dochodach, które proporcjonalnie wydają więcej na takie produkty. Wskazał też, że brak rozróżnienia między cukrem naturalnym a syntetycznym (np. sok z jabłek vs syrop glukozowo-fruktozowy) podważa celowość regulacji.
Poseł skrytykował sposób przeprowadzenia konsultacji społecznych: jego zdaniem około 60 organizacji rolniczych, producentów i organizacji zdrowotnych zgłaszało postulaty, które nie zostały uwzględnione. Podkreślił, że prowadzi to do wątpliwości, po co organizować konsultacje, jeśli opinie praktycznie nie wpływają na treść projektu.
Wilk oskarżył autorów projektu o powielanie polityki fiskalnej podobnej do tej krytykowanej wcześniej przez opozycję, twierdząc, że rozbudowa wydatków socjalnych wymusza kolejne źródła dochodów budżetowych. Zaznaczył, że rozszerzenie opłaty cukrowej to jego zdaniem dopiero początek kolejnych obciążeń podatkowych.
Główne zarzuty
Ryszard Wilk podkreślił, że proponowana opłata cukrowa jest sprzeczna z wcześniejszymi stanowiskami polityków i ma przede wszystkim cel fiskalny. Zwrócił uwagę, że rozszerzenie podatku obejmuje również napoje bez cukru, co jego zdaniem jest absurdem legislacyjnym i dowodem na brak spójnej polityki zdrowotnej.
Dane i efekty wcześniejszych zmian
Poseł przypomniał, że po wprowadzeniu podatku w 2021 roku nastąpił chwilowy spadek spożycia napojów słodzonych, lecz do 2023 roku poziomy wróciły do normy. Na tej podstawie argumentował, że podatek nie osiągnął długotrwałego efektu prozdrowotnego, a konsumenci po prostu płacili więcej.
Regresywność i konsekwencje społeczne
Wilk zwrócił uwagę, że podatek cukrowy ma charakter regresywny i najmocniej uderza w osoby o niższych dochodach, które proporcjonalnie wydają więcej na takie produkty. Wskazał też, że brak rozróżnienia między cukrem naturalnym a syntetycznym (np. sok z jabłek vs syrop glukozowo-fruktozowy) podważa celowość regulacji.
Konsultacje społeczne i zaufanie do procesu
Poseł skrytykował sposób przeprowadzenia konsultacji społecznych: jego zdaniem około 60 organizacji rolniczych, producentów i organizacji zdrowotnych zgłaszało postulaty, które nie zostały uwzględnione. Podkreślił, że prowadzi to do wątpliwości, po co organizować konsultacje, jeśli opinie praktycznie nie wpływają na treść projektu.
Polityczny kontekst i dalsze obawy
Wilk oskarżył autorów projektu o powielanie polityki fiskalnej podobnej do tej krytykowanej wcześniej przez opozycję, twierdząc, że rozbudowa wydatków socjalnych wymusza kolejne źródła dochodów budżetowych. Zaznaczył, że rozszerzenie opłaty cukrowej to jego zdaniem dopiero początek kolejnych obciążeń podatkowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ryszard Wilk - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Ryszard Wilk - deregulacje ustaw podatkowych
Ryszard Wilk - ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
Ryszard Wilk: o aferze wokół #CPK | PROSTO Z SEJMU!
Ryszard Wilk - ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
Ryszard Wilk – Fundusz COVID: kto zapłaci rachunek do 2040?
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bartosz Romowicz
Bartosz Romowicz - o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
Norbert Pietrykowski
Norbert Pietrykowski - oświadczenie poselskie
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek - ws. realizacji ustawy budżetowej na rok 2026
Wioletta Kulpa
Wioletta Kulpa - ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
Grzegorz Lorek
Grzegorz Lorek: Zakaz gotówki to początek totalnej inwigilacji
Piotr Kowal
Piotr Kowal: Poparcie Lewicy dla technicznych zmian w dochodach JST
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, Panie i Panowie Posłowie, ta ustawa to jest hit. Wprowadzamy opłatę cukrową na napoje bez cukru. Ja w tym momencie nie żartuję, ale hit jeszcze z drugiego powodu. Pamiętam w 2021 roku jak była dyskusja, to ona była zupełnie odwrotna jak dzisiaj. Jak Prawo i Sprawiedliwość wprowadzało podatek cukrowy, to Państwo mówiliście, że tutaj nie ma żadnych podwali zdrowotnych, tylko są tylko fiskalne, czyli żeby wziąć pieniądze od Polaków, a teraz jest odwrotnie. Państwo rozszerzacie podatek cukrowy, który wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość, a Prawo i Sprawiedliwość to krytykuje, że to nie jest pro zdrowotne, tylko po to, żeby zabrać pieniądze. I obydwoje Państwo macie rację. Ale zobaczmy na liczby. W 2021 roku, gdy ta ustawa była wprowadzona, na chwilę spadek obserwowany był z pożycia tych napojów słodzonych czy gazowanych, ale w 2023 roku już wszystko wróciło do normy. Ludzie nie zaczęli mniej pić tych napojów słodzonych, tylko po prostu za nie więcej płacić. Ja się dziwię, Lewicy, że Lewica to popiera, skoro to jest opłata czy ustawa, która jest regresywna, bo ona najmocniej wpływa na tych, którzy najmniej zarabiają, bo oni najwięcej na to wydają. Czyli mamy już doświadczenie, że to po prostu nie działa pro zdrowotne. I tutaj szanuję pana ministra, że pan minister powiedział wprost. Chodzi o czynnik głównie fiskalny, czyli żeby zebrać pieniądze. Bo skoro nie zadziałało już, to co może pójść nie tak, skoro to rozszerzymy? No będzie dokładnie to samo. Jeżeli państwo by naprawdę wprowadzali to z taką troską o to, żeby obywatele nie byli o tyli, to dlaczego państwo nie wyzerujecie VAT-u na siłownie, na baseny, na obiekty sportowe, żeby tam dzieciaki zachęcić, żeby chodziły, tylko z drugiej strony się to robi, żeby obciążyć ich finansowo. No bo nie było wtedy wpływu do budżetu. Dalej. Nie ma rozróżnienia między cukrem naturalnym a sztucznym. Sok z polskich jabłek jest na równi traktowany syropem glukozowo-fruktozowym. Świetne narzędzie wprowadziliście państwo w postaci konsultacji społecznych. Do tej ustawy wypowiedziało się 60 organizacji rolniczych, producentów ekonomicznych i zdrowotnych. I ich uwagi w ogóle nie zostały wzięte pod uwagę, ponieważ miały charakter postulatywny i nie zostały uwzględnione. To po co te konsultacje społeczne, skoro nie słuchamy w ogóle głosu obywateli. I kończąc. Dlaczego państwo wprowadzacie ustawę, którą 4 lata temu krytykowaliście i nie zostawiliście na niej suchej litki? Ponieważ niestety zaczęliście państwo prowadzić dokładnie tę samą politykę co Prawo i Sprawiedliwość, czyli rozbudowany aparat wydatków socjalnych i siłą rzeczy trzeba Polakom co chwilę zabierać podatek bankowy, akcyza, cukrowy itd. To jest niestety dopiero początek. Dziękuję.