[PiS]: Zakłócona konferencja ws. D. Jońskiego
Waldemar Buda domaga się wyjaśnień od Dariusza Jońskiego w związku z nagraniami, w których rzekomy przestępca twierdzi, że finansował garnitury, telefony i okulary. Buda zapowiedział zawiadomienie do prokuratury i wzywa posła do okazania faktur oraz jasnego odniesienia się do zarzutów.
Buda przypomina o nagraniach, w których człowiek o, jak to ujął, "średniej reputacji" twierdzi, że kupował dla posła garnitury, telefony i okulary. Z przedstawionych nagrań – jak mówił – wynikają konkretne twierdzenia dotyczące rzekomych korzyści majątkowych i relacji z osobami popełniającymi przestępstwa.
Buda poinformował, że złożono zawiadomienie do prokuratury i że wystąpił z oficjalnym zapytaniem do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, czy wątek jest badany i czy podjęto odpowiednie czynności. Podkreślił konieczność sprawdzenia zapisów i dowodów przedstawionych na nagraniach.
Buda domaga się od Dariusza Jońskiego pokazania faktur za rzekome zakupy i odniesienia się do pytania, czy przyjmował korzyści, wyjazdy czy finansowanie kampanii. Krytykował też blokowanie pytań w mediach społecznościowych i argumentował, że odpowiedzi powinny być publiczne.
Buda zwraca uwagę na rozbieżność między deklaracjami o uczciwości a treścią zarzutów i wzywa media, by za każdym razem pytały posła o te kwestie. Zaznaczył, że opinia publiczna zasługuje na wyjaśnienia, a brak reakcji ze strony posła i partii wzmacnia wątpliwości.
Treść zarzutów
Buda przypomina o nagraniach, w których człowiek o, jak to ujął, "średniej reputacji" twierdzi, że kupował dla posła garnitury, telefony i okulary. Z przedstawionych nagrań – jak mówił – wynikają konkretne twierdzenia dotyczące rzekomych korzyści majątkowych i relacji z osobami popełniającymi przestępstwa.
Działania proceduralne
Buda poinformował, że złożono zawiadomienie do prokuratury i że wystąpił z oficjalnym zapytaniem do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, czy wątek jest badany i czy podjęto odpowiednie czynności. Podkreślił konieczność sprawdzenia zapisów i dowodów przedstawionych na nagraniach.
Wezwanie do ujawnienia dowodów
Buda domaga się od Dariusza Jońskiego pokazania faktur za rzekome zakupy i odniesienia się do pytania, czy przyjmował korzyści, wyjazdy czy finansowanie kampanii. Krytykował też blokowanie pytań w mediach społecznościowych i argumentował, że odpowiedzi powinny być publiczne.
Konsekwencje wizerunkowe i apel do mediów
Buda zwraca uwagę na rozbieżność między deklaracjami o uczciwości a treścią zarzutów i wzywa media, by za każdym razem pytały posła o te kwestie. Zaznaczył, że opinia publiczna zasługuje na wyjaśnienia, a brak reakcji ze strony posła i partii wzmacnia wątpliwości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Waldemar Buda wnioskuje o przyjęcie trzech poprawek
Waldemar Buda zgłasza poprawkę do artykułu o wynagrodzeniu kuratora
Waldemar Buda przedstawia kandydaturę prof. Czesława Pawła Kłaka
Waldemar Buda: KPO zaakceptowany technicznie, 23,5 GW OZE
Waldemar Buda pyta o zwłokę ws. wakacji kredytowych i 2%
Waldemar Buda: Ograniczenie skutków ponaglenia przyspieszy sprawy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Karol Nawrocki
[PRP]: K. Nawrocki - Spotkanie z seniorami
Roman Giertych
[KO]: R. Giertych - Zbyszku, przyjedź do Sejmu!
PiS
Kacper Wróblewski pyta o immunitet ministra
PiS
Matusz Dorotowski pyta o Roberta Telusa i przyszłość TVP Polonia
Sejm RP
Jacek Cichocki: Kancelaria Sejmu o wyzwaniach AI i energii
Zbigniew Kuźmiuk
[PiS]: KTO ZAWINIŁ? Prawo odkupu, KOWR, mataczenia władzy
Transkrypcja
Dobra. Szanowni Państwo, my chcieliśmy wrócić do sprawy, która w poprzednim tygodniu elektryzowała opinię publiczną, a mamy takie wrażenie, że nie została jeszcze w żaden sposób wyjaśniona, ale co gorsza nie ma chęci jej wyjaśnienia. To znaczy, myśmy już złożyli zawiadomienie do prokuratury, bo wiemy, że zeznaje człowiek o, można powiedzieć, średniej reputacji, ale to pokazuje też oblicze Platformy Obywatelskiej, oblicze szanownego pana Jońskiego i relacji ze światem przestępczym. Mamy nagrania 1 do 1, które pokazują, gdzie człowiek twierdzi, że kupował garnitury, telefony, nawet okulary. Wówczas posłowi Platformy Obywatelskiej i szanowni Państwo, chcielibyśmy dzisiaj publicznie zadawać pytania, który garnitur, który telefon, które okulary były kupowane przez tego przestępcę. Czy to był proceder, który dotyczył szerzej innych parlamentarzystów? Czy inni korzystali? Czy pan poseł korzystał? Czy ktoś inny jeszcze korzystał z tego rodzaju usług przestępców? I czy rzeczywiście jest to... Zaraz powiemy, co chcemy. Zaraz powiemy, co chcemy, panie pośle. Proszę o chwilę cierpliwości. Więc, szanowni Państwo, musimy tę sprawę wyjaśnić. Czy to była jednostkowa sprawa? Czy to jest prawda? Czy poseł się odniesie do tego? Czy pokaże przede wszystkim faktury zagarnitury? Szanowni Państwo, jeżeli napisał książkę o łapówkarstwie, jeżeli napisał książkę o przekrętach i jest tam w okularach kupionych przez rzekomego przestępcę, to mamy tu wątpliwości, o co tutaj chodzi i czy czasami ta książka nie była autobiografią. Więc pokaż faktury zagarnitury. Szanowni Państwo, cieszę się bardzo, że dołącza do nas pan poseł Witczak. Zachęcamy do tego, żeby odniósł się pan do tego, do czego nie chce odnosić się pan poseł Joński. Panie pośle, czekamy na wyjaśnienie. Zapraszamy. Bardzo prosimy. Panie pośle, może pan się wytłumaczyć. Panie pośle, ale kawą mogę ukończyć. Zadam panu jedno pytanie. Zadam panu jedno pytanie. Czy to, co mówi ten przestępca Andrzej Rutkowski, to jest prawda? Panie pośle, niech pan nie zagłusza. Panie pośle, czy to jest powszechna praktyka, że w Platformie Obywatelskiej otrzymuje się garnitury od przestępców? Proszę powiedzieć. Zobaczcie Państwo. Mówiliście Państwo, że budujecie CPK. Straszna nerwowość w Platformie Obywatelskiej. Panie pośle, niech pan zobaczy. Przedawaliście działki za miliony złotych, żeby zarobili swoich. I już się do tego odnoszę. Zobaczcie Państwo. Co z działkami od CPK. Nasza partia, gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje medialne. Taka jest plansza tutaj, panie pośle. To trzeba wyjaśnić. To trzeba wyjaśnić jak najszybciej. Co do których są wątpliwości. Platforma ucieka. Platforma ucieka, tak jak Dariusz Joński ucieka, przed prostymi, wydawałoby się, pytaniami. Przyjmował te korzyści majątkowe, czy ich nie przyjmował? Brał te garnitury, te okulary, czy finansowano mu jakieś wyjazdy, imprezy w kampanii wyborczej, samochody? Tak twierdzi ten przestępca. Człowiek o reputacji wątpliwej. Trzeba to sprawdzić. Ale mówi bardzo konkretne rzeczy. Mówi to pod swoim nazwiskiem. Mówi to na nagraniu. Ja zwróciłem się także dziś z oficjalnym zapytaniem do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego. Czy w tej sprawie zostały wszczęte odpowiednie czynności? Czy prokuratura bada ten wątek? Dlatego, że jeżeli mamy posła, który sam z siebie chce robić twarz walki z korupcją, a na tej twarzy nosi okulary, które podobno finansował mu przestępca, to ta sprawa musi być wyjaśniona. Pan Joński ucieka od odpowiedzi. Nie chciał udzielić odpowiedzi na pytania dziennikarzom Gońca. Jak się mu zadaje pytania na Twitterze, to blokuje ludzi, którzy mu te pytania zadają. Pan się wypowie też w sprawie pana posła Jomskiego. Panie pośle, może pan poseł Witsza ma te informacje. Nie, nie, nie. Pan tu wychodzi. Panie pośle, dobrze, zapraszamy do nas. Zapraszamy do nas. Panie pośle, niech pan się nie boi. Niech pan się nie boi. Panie pośle, zobaczcie państwo, to jest Platforma Obywatelska. Mają na sztandarach walkę z korupcją, a tymczasem ich poseł, który zostaje przez kogoś oskarżony o to, że sam w takich działaniach korupcyjnych uczestniczył, mówi, ja ich pozwę, ja ich zaskarżę do sądu. Te sprawy opisywała już wcześniej Gazeta Polska w kwietniu tego roku. Piotr Nisztor pisał o tym samym w zasadzie. Wtedy Joński też się odgrażał, mówił, że to nieprawda. Gdzie są te poswy? On w ten sposób opowiada, blokuje, ucisza ludzi, nawet nie krytyków, ale ludzi, którzy zadają mu pytania. I my zachęcamy dzisiaj media wszystkie, żeby za każdym razem, kiedy będziecie państwo z Dariuszem Jońskim rozmawiać, żeby go o to pytać. Bo opinia publiczna zasługuje po prostu na te informacje. Jak chce kogoś pozywać, niech pozywa. Ale niech odpowie na proste pytania. Chyba, że te pytania nie są proste, chyba, że są po prostu dla niego bardzo trudne. Mówimy to dzisiaj. Pokaż faktury za garnitury, bo ludzie chcą po prostu wiedzieć, kto za to płacił. Proszę państwa, nie tylko Dariusza Jońskiego należy o to pytać, ale wszystkich posłów, także tutaj pana posła Witczaka. Ja taki robiłem sobie research i przeszukałem media społecznościowe pana posła Jońskiego. Proszę państwa, w marcu 2024 roku pan poseł napisał uczciwi nie mają się czego bać. A w tym roku, w maju 2025 roku napisał tak. Najważniejsza w polityce jest uczciwość. Polityk powinien iść załatwiać sprawy ludzi, a nie swoje. Proszę państwa, jak wielkim hipokrytą trzeba być, żeby w internecie zamieszczać tego rodzaju treści, a jednocześnie, jak donoszą media, być utrzymankiem przestępcy. Przestępcy, który ukrywa się w tej chwili za granicami przed wymiarem sprawiedliwości. Dziś miał piąty dzień. Piąty dzień, w którym czekamy na odpowiedzi pana Dariusza Jońskiego, czy rzeczywiście sponsorowany był przestępcę. Mija również pięć dni, odkąd nikt z Platformy Obywatelskiej nie zabrał głosu, nie wstrzył postępowania dyscyplinarnego wobec pana posła Jońskiego. Być może ktoś od etyki, jeśli taki ktoś z Platformy Obywatelskiej jest, co wątpię, powinien się tą sprawą zainteresować. Pan Dariusz Joński chowa się za groźbą procesu, chowa się za banami, które otrzymał pan poseł Paweł Jabłoński, myśląc o tym, że opinia publiczna o tym zapomni, o tej sprawie zapomni. Ale o tej sprawie nie można zapomnieć, bo Dariusz Joński nie jest anonimową postacią. Jedynka na liście do Sejmu, jedynka na liście do Europarlamentu, przewodniczący pseudokomisji do spraw tzw. wyborów kopertowych, no i pierwszy śledczy Platformy Obywatelskiej, który tyle mówił o transparentności, który tyle mówił o uczciwości w polityce, a w tej chwili wychodzi na to, że tak jak mówią media, był zwykłym utrzymankiem przestępcy, otrzymywał od niego okulary, wycieczki zagraniczne, wycieczki krajowe, mógł korzystać z jego samochodu. Proszę państwa, my tej sprawy nie zostawimy. Każdego dnia będziemy pytać pana posła Jońskiego i być może pana posła Wiczaka, który tak ochoczo tutaj wychodzi i nakleja plakaty, o co w tej sprawie chodzi i dlaczego taka osoba jak Dariusz Joński jest w Platformie Obywatelskiej tolerowana. Dziękuję bardzo. Czy są jakieś pytania? Bardzo bym prosił o pytania na temat przede wszystkim tej bulwersującej sprawy, żeby widzowie wszystkich mediów mogli się o tej sprawie jak najszerzej dowiedzieć. Jeżeli nie ma pytań, to bardzo państwu dziękujemy. Dziękujemy bardzo. Zabieramy pana Darka, bo będziemy tutaj w takim obwoźnym targu, że tak powiem, jeździli z panem Darkiem, więc przyda nam się jeszcze. Dziękujemy.