Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk - konferencja prasowa. Centrum Operacji Satelitarnych

Donald Tusk - konferencja prasowa. Centrum Operacji Satelitarnych

Donald Tusk mówił na dachu Kopernika o przyszłości Polski i zadeklarował powstanie Centrum Operacji Satelitarnych. Zaznaczył, że rząd będzie wspierać rozwój sektora kosmicznego i wykorzystanie danych satelitarnych dla bezpieczeństwa.

Miejsce spotkania i uczestnicy


Spotkanie odbyło się na dachu Kopernika z udziałem zaproszonych gości — przedstawicieli sektora kosmicznego, przedsiębiorców i prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Tusk podkreślił praktyczny wymiar rozmów i entuzjazm wobec polskich talentów w branży kosmicznej.

Decyzja o Centrum Operacji Satelitarnych


Donald Tusk ogłosił, że powstanie w Polsce Centrum Operacji Satelitarnych, które ma koordynować działania i wspierać podmioty wykorzystujące możliwości satelitarne. Wskazał, że dzięki obecności ministra finansów i gospodarki decyzja zapadła szybko i ma być realizowana jak najszybciej.

Kosmos a bezpieczeństwo


Mówca łączył rozwój kosmiczny z bezpieczeństwem Polski — mówił o wykorzystaniu danych i technik satelitarnych dla ochrony regionu. Zadeklarował udział w europejskich programach, w tym w inicjatywie European Resilience from Space oraz współpracę z Europejską Agencją Kosmiczną i Unią Europejską.

Gospodarka i szanse rozwojowe


Tusk odniósł się do konkurencyjności gospodarki, awansu młodego pokolenia i szans rozwojowych związanych z Bałtykiem oraz przestrzenią kosmiczną. Zwrócił uwagę na rolę pozyskiwania funduszy unijnych i wiarygodność w negocjacjach budżetowych, wskazując na praktyczne wyzwania inwestycyjne.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa serdecznie, nieprzypadkowo, na dachu wysoko, na dachu Kopernika, to też nieprzypadkowe. Jesteśmy w trakcie rozmów o przyszłości Polski. Ja to nazywam optymistycznie, ale ja uważam, zawsze to mówiłem, że pesymizm to jest marnowanie czasu swojego i ludzi i trzeba być do przodu, a właściwie wyżej. Dzisiaj rozmawiamy tutaj w Koperniku z zaproszonymi gośćmi, ludźmi sukcesu. To jest sukces w wymiarze intelektualnym, biznesowym, organizacyjnym, o tym jak budować tę złotą polską dekadę, w którą nie tylko ja głęboko wierzę, że jest przed nami, jak ją budować na tym, co o przyszłości rozstrzygnie. Bo rozmawiamy o przyszłości w kategorii sukcesu polskiej gospodarki, o awansie całej generacji młodych Polek i Polaków, o bezpieczeństwie Polski, bo kiedy w tak znakomitym towarzystwie szefowej Polskiej Agencji Kosmicznej ze sławnym polskim astronautą i z genialnym przedsiębiorcą, młodym człowiekiem, który podbija kosmos dzisiaj i maluje ten kosmos na biało-czerwono swoimi satelitami, mamy i prawo i obowiązek powiedzieć wszystkim Polkom i Polakom, że tak, że możemy szybciej, możemy wyżej, możemy dalej. I o tym dzisiaj na tych wielu panelach, o których gospodarz, organizator tych spotkań, prezydent Rafał Trzaskowski powie za chwilę więcej słów. Ja się bardzo cieszę, że to nasze spotkanie niedzielne ma bardzo praktyczny wymiar. My rozmawiamy o przyszłości, ale nie z głową w chmurach, tylko patrząc naprawdę odważnie w niebo i podejmując nawet decyzję. Ja dzięki dzisiejszym rozmowom, właśnie między innymi z trójką bohaterów tych spotkań o polskiej obecności w kosmosie, w przestrzeni kosmicznej i szansach z tym związanych, rozmawialiśmy także o jednej z najważniejszych potrzeb, która może wspiąć wiele elementów, ich sukcesów i tego, co do tej pory zrobili i co jest niezbędne z punktu widzenia także szerokopojętego bezpieczeństwa Polski, czyli o Centrum Operacji Satelitarnych. Mamy genialnych ludzi, Polska staje się liderem regionu, mamy do dyspozycji także środki, żeby to Centrum Operacji Satelitarnych, koordynujące działania, będące też takim miejscem, które będzie synergetyczne dla tych wszystkich, którzy się zajmują i umieją wykorzystywać nasze możliwości satelitarne, żeby powstało w Polsce i to jak najszybciej. I dzięki obecności Ministra Finansów i Gospodarki w czasie tego panelu ta decyzja nie wymagała jakichś wielogodzinnych narad. I tak, ona zapadła dzisiaj. Powstanie w Polsce Centrum Operacji Satelitarnych i bardzo za tę inspirację Państwu dziękuję. Cieszę się, dlatego tak dużo o tym gadam, bo to jest naprawdę coś, co mnie ekscytuje, ta wyprawa w polską przyszłość. Ale już oddaję głos gospodarzowi. Drodzy Państwo, wczoraj o tym mówiliśmy, a mówicie o tym, że przez te ostatnie 35 lat Polska się rozwijała w niesamowitym tempie i dzisiaj gramy w pierwszej lidze w Unii Europejskiej. Jesteśmy jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie, dwudziestą gospodarką na świecie i dlatego mamy absolutnie unikatową szansę, żeby wykorzystać tę szansę, która przed nami. I dlatego koncentrujemy się właśnie na rozmowach o tych wyzwaniach, które stoją przed Polską. Bardzo konkretnie, bardzo merytorycznie o konkurencyjności naszej gospodarki, bo to jest kwestia dzisiaj najważniejsza, o naszych wpływach w Unii Europejskiej, dlatego że musimy podkreślać naszą wiarygodność i skuteczność w Unii Europejskiej, zwłaszcza w przededniu negocjacji kolejnego olbrzymiego budżetu, a tutaj wiarygodność Koalicja Obywatelska ma olbrzymią w pozyskiwaniu funduszy na rozwój. Oczywiście o bezpieczeństwie i naszej roli w Unii Europejskiej, o tym mówił minister premier Sikorski, ale również o bardzo konkretnych wyzwaniach, o polskim atomie, o kwestiach związanych z inwestycjami, bo tutaj znowu wiarygodność jest najważniejsza. Przypominam Państwu, że poprzedni rząd PiSu nie był w stanie zrealizować właściwie żadnej inwestycji przemysłowej. Rozmawiamy również o kwestiach związanych z Bałtykiem, polskim Bałtykiem, bo to jest oczywiście też olbrzymia szansa rozwojowa i bardzo ważne miejsce ze względów geopolitycznych, ale również właśnie o przestrzeni kosmicznej, dlatego że tutaj mamy olbrzymią szansę rozwoju, mamy nieprawdopodobne talenty, olbrzymie pieniądze z Unii Europejskiej również płynąć będą na obronność, ale również na wszystkie tego typu przedsięwzięcia, które są związane z przestrzenią kosmiczną i dlatego to był jeden z paneli, zresztą w moim poczuciu jeden z bardziej interesujących i teraz oddamy głos właśnie naszym bohaterom tego panelu. Przed Państwem Pani Marta Wachowicz, prezes Polsy, Pan Rafał Modrzewski, prezes I-Sci, satelity, jeden z naszych największych sukcesów, z którego wszyscy jesteśmy dumni. No i oczywiście Pan Sławosz Uznański-Wiśniewski i jego Państwu nie musimy przedstawiać. Proszę bardzo. Proszę Państwa, to bardzo był ciekawy niedzielny poranek. Rozmawialiśmy o wyzwaniach gospodarczych związanych z sektorem kosmicznym i równocześnie o wyzwaniach związanych z bezpieczeństwem, bo Polska nie tylko ma ambicje, ale staje się liderem bezpieczeństwa kosmicznego w Europie, a polski rząd będzie dokładał jak najwięcej starań, żeby wesprzeć polski przemysł w tym zakresie. Otwiera szanse i możliwości. Deklarujemy udział w europejskich programach związanych z European Resilience from Space na poziomie Europejskiej Agencji Kosmicznej i Unii Europejskiej. A także troszczymy się jako sektor, jako przedstawicielka sektora publicznego o to, by zadbać o jak największe bezpieczeństwo obywateli, wykorzystując dane i techniki satelitarne dla bezpieczeństwa tutaj naszego regionu. Proszę Państwa, ja się bardzo cieszę, że rozmawiamy tak szeroko o kosmosie. O kosmosie jako jednej z najbardziej rozwijających się dziedzin technologicznych gospodarki. I może tutaj wrócę troszeczkę jeszcze dwa, trzy lata temu. Jak rozmawialiśmy o kosmosie, to kosmos wywoływał troszeczkę uśmiech na naszych twarzach. Nie do końca rozumieliśmy, jakie jest nasze miejsce w kosmosie. Dzisiaj mamy bardzo szerokie dyskusje, w jaki sposób wykorzystać kosmos dla strategicznej pozycji Polski, lidera technologicznego regionu, jak przyciągać talent do Polski, utrzymywać nasz talent właśnie tutaj. To mnie niesamowicie cieszy. I cieszę się z tego, że dzięki polskiej misji kosmicznej i rozpoznawalności kosmosu dzisiaj możemy rzeczywiście w ten sposób inwestować i patrzeć w przyszłość. Dziękuję. Szanowni, proszę Państwa, kilka takich myśli, które wyniknęły z naszego panelu. Po pierwsze, kosmos jest możliwy. Jest możliwy dzisiaj w Polsce. Historia firmy Aisai pokazuje dokładnie. Dziesięć lat temu dwie osoby, dziesięć lat później tysiąc osób. Sprzedajemy satelity na całych rynkach międzynarodowych. Po drugie, proszę Państwa, kosmos to dzisiaj biznes. To są produkty, produkty konkurencyjne, produkty, które sprzedajemy w Stanach Zjednoczonych, w Europie, w Japonii. To jest coś, na czym dzisiaj możemy robić pieniądze i powinniśmy robić pieniądze. I ostatnia rzecz, która wynikna z naszego panelu. Kosmos to dzisiaj ogromna szansa. Szansa dla Polski, żeby stać się liderem w nowoczesnych technologiach. Budujemy dzisiaj w Europie ogromną konstelację kosmiczną. Ogromną konstelację, o której wspomniała Pani Prezes. Po to, żeby zabezpieczyć nasz kontynent, zabezpieczyć Europę. Polska ma możliwość i powinna jak najbardziej stać się liderem budowania tej konstelacji. I myślę, że w tym wszystkim dzisiaj się zgodziliśmy. Więc ja wierzę, że za pięć lat polskie satelity będą główną częścią tej konstelacji europejskiej. Bardzo dziękujemy. Drodzy Państwo, my wracamy na konferencję. W takim razie zostawiamy Pana Premiera z Państwem. Pewnie będziecie pytali o różne inne rzeczy. Nie będę, nie mam sumienia męczyć naszych kosmicznych gości. Dziękujemy bardzo. Bardzo dziękujemy gościom. Dziękujemy Panu Prezydentowi. I mamy czas na pytania do Pana Premiera. Dzień dobry Panie Premierze, Monika Miller, Polsat News. Wczoraj podczas konwencji krajowej mówił Pan mocno, nie damy się poróżnić z Europą. Bardzo jasno nakreślił Pan drogę, którą Polska powinna iść z sojuszami naszymi, z Unią Europejską i NATO. Bo oponenci polityczni Prawo i Sprawiedliwość widzą to zupełnie inaczej, wypowiadając te słowa, mówiąc o kryzysach, które płyną do Polski z Brukseli i Berlina. Jak Pan ocenia tego typu rozumowanie, tego typu słowa? Wiecie, nieprzypadkowo poprosiłem dzisiaj naszych gości, którzy zajmują się szansami Polski w różnych wymiarach, jeśli chodzi o to, co dzieje się w kosmosie, w tej przestrzeni nad Polską, nad Europą. Bo to jest też szansa na wielki biznes. Był z nami Pan Rafał Modrzeski, twórca ICI-a, czyli firmę zbudował ją sam. Tak jak powiedział, jeszcze był studentem, wówczas studiował w Finlandii, zaczynał z kolegą, a dzisiaj jest jednym z największych producentów satelitów na świecie. Polak, z którego powinniśmy być dumni tak samo, jak jesteśmy dumni, z Astro-Sławosza, kolegi Uzynańskiego-Wiśniewskiego. Mówię o tym dlatego, bo kiedy rozmawialiśmy dzisiaj o tym, co Polska może uzyskać, a stajemy się, mamy potencjał, bo to jest nie tylko ICI, czyli firma Pana Modrzeskiego, mamy dużo więcej uzasadnionych ambicji, bo mamy świetnych ludzi, którzy operują też w innych dziedzinach. Mówiłem wczoraj o tej potrzebie, która się realizuje, budowy tego large language model polskiego, narodowego, tak aby sztuczna inteligencja nie była światem zewnętrznym dla nas, tylko wewnętrznym. Jak mówimy o tej rosnącej potędze, jeśli chodzi o satelity w Polsce, to mówimy o bezpieczeństwie wewnętrznym, typu powodzie, typu zapobieganie różnym nieszczęściom dzięki możliwościom satelitarnym, ale w niedalekiej przyszłości to będzie także o wiele skuteczniejsza obrona powietrzna Polski. Dlaczego o tym mówię w kontekście Pani pytania? Bo to właśnie nasi goście, czy właśnie gospodarze tego panelu o szansach w przyszłości, jeśli chodzi o polski kosmos. Oni mówili także, że najlepszymi, najbardziej obiecującymi partnerami do współpracy nad polskim bezpieczeństwem w tym kontekście satelitów, inwestycji w bezpieczeństwo na naszym niebie są Niemcy i Francuzi. I że Polska ma wszystkie dane, wszystkie dane, dzięki swojej silnej pozycji i dzięki tak genialnym ludziom, jak uczestniczący w dzisiejszych panelach, bardzo często bardzo młodzi ludzie, mamy wszelkie szanse, żeby wykorzystać do maksimum to, co mają do zaoferowania Niemcy, to, co mają do zaoferowania Francuzi. I będziemy konkurować z nimi, bo skutecznie konkurujemy. Ale nie na zasadzie konkurencji z wrogiem, tylko to są nasi najbliżsi sojusznicy. Ja jestem gotów błagać wszystkich w Polsce, żeby patrzyli na to w sposób taki najbardziej adekwatny. Znaczy, bo mówimy o fundamentalnej kwestii bezpieczeństwa, w ogóle istnienia państwa polskiego w przyszłości. Jeśli pozwolimy Kaczyńskiemu poróżnić Polskę ze wszystkimi, bez wyjątku, w sytuacji, kiedy mamy wojnę na wschodzie i agresywne zamiary Rosji, jeśli naprawdę dacie możliwość Kaczyńskiemu, żeby oprócz Rosji, Białorusi, rosnącej potęgi Chin, to nie jest wróg, ale to jest na pewno wielkie wyzwanie dla całej Europy. My będziemy mieli także wrogów od zachodu, bo on dzisiaj za wrogów uznaje już nie tylko Berlin i Brukselę, bo do tego się przyzwyczailiśmy niestety, ale też dołączył ostatnio Paryż. To to nie są wizje jakiegoś niebezpiecznego wariata. Przepraszam za to słowo. To jest naprawdę ich punkt widzenia. A konsekwencją ich punktu widzenia, ich planów jest Polska samotna w dobie konfrontacji potężnych państw, potężnych interesów i ja nie pozwolę. Ale też dołączyło ostatnio Paryż. Ale nie, nie. To są jakieś zakłócenia, panie premierze. Nie. Cóż się stało? Ale fajnie siebie posłuchać. Pierwszy raz mam taką okazję. Właśnie, co to za facie? Dawno tak fajnych komunikatów nie słyszałem. Już mogę? To się nazywa siła przebicja, panie premierze. Proszę bardzo. Mówili, że nie mam co, bo wtórów. I dlatego niezależnie od tej anegdotycznej sytuacji to wszystko jest naprawdę śmiertelnie serio, śmiertelnie poważnie. Ja się cieszę, że ci ludzie, którzy dzisiaj naprawdę są w stanie zrobić z Polski państwo wiodące, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w kosmosie i bezpieczeństwo powietrzne poprzez najnowsze technologie. Oni mi mówią. To nie jest to, że ja oczywiście jestem dla Kaczyńskiego jakiś tam Niemiec. To wszyscy wiemy. Ale to oni mówią. Współpracujmy jak najbliżej. Szczególnie z takimi państwami jak Francja i Niemcy. Bo to jest także w przyszłości nasze bezpieczeństwo. I tym bardziej, że umiemy także wykorzystywać naszych przyjaciół. To nie jest, to już jest naprawdę biznes partnerski. Więc bardzo się cieszę, że mogę to dzisiaj tak otwarcie powiedzieć. Ja na pewno nie pozwolę, aby ktokolwiek poróżnił Polskę z Europą. Nasze miejsce jest w Europie. Polska jest naszym domem. Europa jest też domem dla Polski. Dla wszystkich narodów zjednoczonych w Unii Europejskiej. Ostatnio sporo rozmawiałem z Brytyjczykami. Wiecie jak oni żałują tego Brexitu. To jest raczej dla nich nieodwracalne. Ale chcą przynajmniej złagodzić wszystkie negatywne konsekwencje. Niech z tej lekcji też wszyscy wyciągną właściwe wnioski. Nie chcę nikogo straszyć. Ale ja wiem. Słucham ich. Tych z PiSu. Tych z Konfederacji. Ich pierwszym celem będzie wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej. I rozwalenie Unii Europejskiej. A tym, który nad tym skorzysta najbardziej. I najwięcej jest oczywiście Putin i Moskwa. Dziękujemy bardzo. Kolejne pytanie. Ja sobie pozwolę na dwa pytania. Magda Śleziak, TVP Info. Jak pan by skomentował, panie premierze, drwiny ze strony Prawa i Sprawiedliwości, że oni zorganizowali wielkie wydarzenie, ponad 100 paneli, a tutaj kilka paneli organizowanych na ostatnią chwilę. Poza tym też mówili, że oni mówią o Polsce, a Koalicja Obywatelska tylko o sobie prezentuje starą, nową nazwę. A drugie pytanie o zniesienie dwukadencyjności. Pani to wszystko zapamiętała, widzę, to rzeczywiście. Zniesienie dwukadencyjności w samorządach. Czy jest wspólne stanowisko Koalicji Obywatelskiej? I czy ten projekt PSL-u ma szansę zostać przegłosowany? My tutaj w Koperniku z najambitniejszymi, najzdolniejszymi Polakami, także tej młodej generacji, mówimy o polskim kosmosie, o najszybszych kolejach europejskich właśnie w Polsce, o tym jak polski przemysł, polscy intelektualiści, polska kultura może wykorzystywać to, co daje nam obecność w Europie i w różnych strukturach zachodu, w tym jeśli chodzi o pieniądze zachodnie. Tutaj mówimy o repolonizacji, czyli o tym, to jest ta moja pasja, czyli żeby maksimum tego, co dają nam szanse płynące z bycia w Europie, żeby maksimum mogły wykorzystać polskie firmy, polscy przedsiębiorcy. Tutaj mówimy o energetyce przyszłości i mówimy o konkretnych decyzjach, jakie właśnie zapadają w tych dniach, w tych miesiącach. Więc to są konkrety. Nie będę się znęcał nad Kaczyńskim, ale chyba wszyscy to widzicie. Przygotował za dość duże pieniądze, wiemy skąd wzięli te pieniądze, uroczystą swoją stypę polityczną. Na tym polega problem, że widzieliśmy wyraźnie spektakl, jak PiS i Kaczyński zjeżdżają po równi pochyłej. Słuchajcie, oni wygłosili kilka takich dość kontrowersyjnych postulatów i obietnic. Jeszcze tego samego dnia Mateusz Morawiecki jako pierwszy powiedział, a wiecie, to takie fantazje naszych ekspertów. Znaczy nawet oni nie są w stanie poważnie potraktować tego, o czym mówili przez te dwa dni. Tak, Morawiecki o tych propozycjach PiS-u mówił, no to takie tysiąc kwiatów, popuścili wodze fantazji, tak mówi ich były premier. Po drugie, nie wiem, że zauważyliście, i to jest też ta równia pochyła, i to jest też upokarzające, że Kaczyński kończy właśnie w taki sposób, to nieustanne podlizywanie się Konfederacji, to licytowanie się między Morawieckim a Kaczyńskim, kto się bardziej podliże panu Męcenowi. I pan Męcen, szef Konfederacji, mówi, ja może z wami tam będę współpracował, ale bez Kaczyńskiego i bez Morawieckiego. Słuchajcie, przykry upadek. No, to jest mój polityczny przeciwnik od wielu, wielu lat, mówię o Kaczyńskim, ale nawet mi jest przykro oglądać, jak nisko upadł. I jeszcze w dodatku sfinansował, żeby ten upadek był tak efektowny. Wiecie, co jeszcze zostanie w pamięci z tego ich zjazdu? No, rzecz zupełnie niebywała, że to oni głośno zaczynają mówić o tym, że przez wiele lat w Polsce mieliśmy prezydenta na telefon. Znaczy, słuchajcie, ja zdębiałem, nie wiem jak wy, ale poseł PiSu mówi o tym, że prezydent Duda wetował ustawy, bo tak kazała pani ambasador Stanów Zjednoczonych i telefonowała do niego. To nie moje słowa. Więc to na pewno zostanie w pamięci. W mojej pamięci pozostanie też pani Kania, jeśli dobrze zapamiętałem, nazwisko panelistki, która mówiła o tym, że potrzebny jest narodowy taki holding mediów w Polsce. i że oni do tego doprowadzą. I że ten holding będzie się składał z telewizji polskiej, z polskiego radia i z Prawa i Sprawiedliwości. I powiedziała, o tu się przejęzyczyłam, chodzi o Polską Agencję Pracową. Znaczy, to siedzi im w głowach. Przecież o tym był ten ich, ten zjazd. Więc oni, no, nie mają wyjścia. Muszą coś powiedzieć po tym, po tej, no, można by powiedzieć, i śmiesznej, i strasznej w paczce, jaką były te ich rozmowy. Ale tak na końcu, raz się zgodzę z Morawieckim, nikt, podobnie jak oni, nikt nie powinien poważnie traktować tego, co tam wygadywali. Zniesienie dwukadencyjności jeszcze. Rozmawiałem także z wieloma samorządowcami. Wczoraj podszedł do mnie burmistrz. Mówi, panie premierze, ja jestem 28 lat burmistrzem. 28 lat. Nie jestem w partii. Nie muszę być dłużej. Mam już swoje lata. Ale ja wiem najlepiej, co znaczy zaufanie ludzi, jeśli wybierają mnie. Przez tyle lat. I nie chcą nikogo innego, tylko chcą mnie. Myślę, że bardzo wielu samorządowców. I tak wiecie, no, z tej wysokości tak chętnie mi się rozejrzą po całej Polsce. Niezależnie od tego, czy ktoś jest z koalicji obywatelskiej, czy z PiSu, czy bezpartyjny. Ale mówimy tutaj o dziesiątkach wójtów, burmistrzów. Akurat to ja wywalczyłem, że wójt, burmistrz, prezydent miasta są wybierani w Polsce w wyborach bezpośrednich. Że to ludzie, wyborcy, a nie partie, nie jakieś mafie, nie jakieś grupy interesu, tylko ludzie w powszechnych wyborach. Wybierają swojego wójta, swoją panią burmistrz, panią, czy pana prezydent miasta. Więc wolałbym, żeby dalej wszyscy samorządowcy, niezależnie od barw partyjnych, zależeli wyłącznie od woli ludu, od woli głosujących, a nie od tego, co znowu Kaczyński, czy PiS wymyślą. Także gorąco namawiam wszystkich, wszystkich bez wyjątku, ze wszystkich partii. Odwołajcie tę niemądrą decyzję PiSu i pozwólcie ludziom wybierać swoich gospodarzy. Dzień dobry, Sebastian Napieraj, TVN24. Ja też z tego kosmosu na twardą, polityczną, ubitą ziemię zajdę. Panie premierze, jeszcze a propos wczorajszego przemówienia. Bardzo dużo wyznaczając te linie politycznego sporu mówił pan, jak od wielu lat zresztą, o Prawie i Sprawiedliwości. Nic natomiast w samym przemówieniu nie było o Konfederacji. Moje pytanie jest następujące. Czy to dlatego, że nie dostrzega pan w Konfederacji tak dużego zagrożenia, jak w Prawie i Sprawiedliwości, czy może dlatego, że nie warto jednak, myśląc o przyszłości, palić ewentualnych politycznych mostów? Pan powiedział czas zejść z kosmosu na ziemię. Nie, jesteśmy ciągle dość wysoko. A ja chcę, żeby Polska, żebyśmy wszyscy byli wyżej i coraz wyżej. Gdyby był pan Sławosz z nami, to by się zdziwił, że pan tak powiedział. Bo on mi dosłownie godzinę temu powiedział, wiecie, na czym polega ta największa cudowna zmiana w Polsce teraz? Że jeszcze 3-4 lata temu jak ktoś mówił kosmos, a, ale kosmos. Znaczy coś kompletnie odrealnionego. A jak dzisiaj mówimy w Polsce kosmos, to mówimy o jego locie kosmicznym, o aspiracjach, żeby dalej penetrować kosmos, ale że to jest biznes dla Polski. Czy mówimy o firmie Rafała Modrzewskiego. Słuchajcie, to nie jest, to nie jest coś nierealnego. Ja byłem, ja byłem w ich firmie, ja widziałem tych młodych ludzi, a to są, to są genialni ludzie. To są Polacy. Nie tylko, bo też są z innych krajów, ale głównie Polacy. Z takimi umiejętnościami, z takimi kompetencjami, że prawdziwy kosmos. I oni dzisiaj oferują dla całego świata. I wśród ich klientów są Amerykanie, są Francuzi, Niemcy. Można by ich bez końca zliczać ich partnerów. Oni wszyscy od niego kupują satelity. Więc to nie jest tak, że nie, nie, nie. W tym sensie ja chcę zostać tak wysoko, jak się tylko da i być coraz wyżej. Przepraszam na tę uwagę, ale, ale moim zdaniem najwyższy czas, żebyśmy w Polsce się przyzwyczajali do tego, że tak jak mówiłem też wczoraj, Polska jest stworzona do rzeczy wielkich. I trzeba tylko mieć odwagę spojrzeć też właśnie w taką przestrzeń. Słuchajcie, no mówiłem o, o Pisie i Kaczyńskim, no bo to oni mieli swój zjazd. To oni mają problem z Konfederacją. Ja nie mam problemu z Konfederacją. Tak naprawdę widzimy dzisiaj, jak upada ten, ten projekt polityczny Kaczyńskiego. Mamy Brauna ze swoją ekipą ponurą. Mamy Męcena i Bosaka z Konfederacją, do których Kaczyński, tak jak powiedziałem, podlizuje się w sposób, no naprawdę poniżej takiej osobistej godności. Wstyd mi, jak patrzę na to. Mamy prezydenta Nawrockiego. Jak przyjeżdżałem koło Belwederu, to słyszałem jego chichot, jak myślał, jaka jest przyszłość PiSu i Kaczyńskiego. Wiadomo, gdzie się przeniósł środek ciężkości na prawicy. I to też, mówię bez satysfakcji, to jest dla mnie poważne wyzwanie. To będzie, prezydent Nawrocki będzie głównym, politycznym konkurentem w tej wizji Polski, bo on jest bardziej Konfederata niż PiS, więc ja bardzo będę chciał, żeby Polska pozostała otwarta, odważna z aspiracjami, a nie zamknięta, ksenofobiczna i pełna wewnętrznych i zewnętrznych napięć. Więc i ja nie lubię takich gierek jak Kaczyńskiej, bo ja mógłbym powiedzieć, a w PiSie widzę sporo ludzi, może otumanionych przez Kaczyńskiego, ale możemy z nimi współpracować. Mógłbym też powiedzieć, z Konfederacją tak, ale bez Męcena i Bosaka. Tylko to jest nie, wiecie, nie czuję się na tyle słaby, żeby robić takie cyrki. Karolina Mózgowiec, Polska Agencja Prasowa. Czy będą kolejne debaty eksperckie, kiedy nowa partia, Koalicja Obywatelska, zaprezentuje program, bo wszystkie partie już pomału myślą o przyszłych wyborach? I czy będzie pan ubiegał się o przewodnictwo nad Koalicją Obywatelską? Jeszcze w tym roku rozpoczną się wybory w Koalicji Obywatelskiej. Podobnie jak to było w Platformie Obywatelskiej, w Koalicji wybieramy i szefa partii, czy szefową partii, a także szefów innych, niższych szczebli. Wyborach bezpośrednich, wszyscy mają prawo głosować. Będę kandydował i będę się ubiegał i podobno mam nawet jakieś szanse. Nigdy nie można przesądzać, ale mówią, że mam szansę. Ja też nikogo nie chcę wiecie, mamić jakimiś obietnicami, tak jak to robił wczoraj Kaczyński i przesadzał wielokrotnie, że sami się później wstydzili tego, co powiedzieli. My mamy do wykonania jeszcze swoją konkretną robotę. Macie rację, kiedy pytacie, ile ze stu konkretów jeszcze będziemy w stanie zrealizować przez te kolejne dwa lata. Ja nie rezygnuję. Tam, gdzie są ograniczenia finansowe, tak jak z kwotą wolną podatku, mówię uczciwie, w tym roku nie damy rady. Nie możemy przekroczyć deficytu, skoro my zwiększyliśmy o dziesiątki miliardów złotych. 25 miliardów więcej w ciągu roku, więcej na ochronę zdrowia. Prawie 100 miliardów więcej na infrastrukturę w porównaniu do ostatniego roku pisowskiego. Już nie zliczę miliardów więcej na bezpieczeństwo, na obronę Polski. A w tym samym czasie zdusiliśmy inflację do poziomu już właściwie, no, do wytrzymania akceptowalnego. Utrzymując ciągle niskie, trochę rośnie, ale ciągle bardzo niskie bezrobocie. I utrzymując, albo robiąc, nie utrzymując, bo startowaliśmy od zera po PIS-ie. Największy wzrost gospodarczy w Europie, jeden z największych wzrostów gospodarczych. Więc to wszystko, to jest kompozycja bardzo trudna, wymagająca kompetencji, odwagi, a czasami też cierpliwości. Więc my będziemy proponowali nowe rozwiązania Polsce w sposób bardzo odpowiedzialny. Na razie mam jeszcze robotę do wykonania. Przed wyborami 2027 roku będziemy mieli program na kolejną kadencję. I z całą pewnością będzie to ten program, ja jestem o tym przekonany, który sami też nazwiecie program na złotą dekadę Polski. Bo naprawdę czeka na złota dekada. Dzień dobry. Joanna Sawicka, polityka Insight. Panie premierze, mam pytanie, czy ma pan, jako przewodniczący koalicji obywatelskiej, plan na odbudowę Instytutu Obywatelskiego, jak takiej instytucji eksperckiej obok pana partii? No właśnie Andrzej Domański, który był jednym z prowadzących pracę Instytutu Obywatelskiego, ma za zadanie przygotować, no wraz ze mną i Rafałem Trzaskowskim, ten nowy zespół ludzi, który będzie dobrze odpowiadał wyzwaniom przyszłości. Nie chcemy wracać do przeszłości, ale na pewno i choćby po dzisiejszych spotkaniach widać wyraźnie, że potrzebna jest taka instytucja, ale będziemy też w najbliższych dniach przyjemność ogłosić skład tej rady przy mnie, którą także przygotowuje w tej chwili minister finansów i gospodarki i ona będzie też nakierowana na przyszłość. Także będziemy naprawdę korzystać z tych zasobów, które są największym skarbem Polski. Część z nich widzieliście, dzisiaj, czyli ludzi tej nowej generacji, ludzi, których kompetencje, zdolności imponują na całym świecie i czas najwyższy, żeby Polska je wykorzystała. Także trafiła Pani w sedno jednym z elementów tej, mam nadzieję, w pełni jakby zasługującej na tę nazwę ofensywy intelektualnej i programowej. Jednym z elementów będzie przywrócenie do życia Instytutu Obywatelskiego. Ale na personalia jeszcze jeszcze przyjdzie, przyjdzie czas. To było ostatnie pytanie. Dziękujemy bardzo. Dziękuję, zmarzliście. Ja wytrzymałem, ale już tak. Jeszcze raz dziękujemy.