Krystyna Skowrońska: Krytyka dostępu służb do akt stanu cywilnego
Krystyna Skowrońska w wystąpieniu krytycznie odniosła się do praktyki dołączania przepisów umożliwiających służbom dostęp do akt stanu cywilnego przy procedowaniu innych ustaw. Zasugerowała, aby rząd przygotował odrębną ustawę regulującą dostęp służb do informacji o obywatelach.
Najważniejsze zarzuty
Skowrońska wskazała, że problem dostępu służb socjalnych do dokumentów Polaków jest podnoszony przez stronę opozycyjną i traktowała tę kwestię jako istotną w kontekście ochrony danych. Skrytykowała praktykę „przyczepiania” przepisów o uprawnieniach służb do różnych projektów ustaw.
Propozycja legislacyjna
W swoim wystąpieniu zapytała, czy rządzący nie powinni złożyć specjalnej ustawy, która jasno określi zakres dostępu do informacji. Wymieniła rodzaje danych, które powinny być jasne dla obywateli - akty stanu, związek małżeński i informacje o rodzinie.
Procedura w Sejmie
Skowrońska podkreśliła, że kwestie dostępu do informacji powinny być przygotowane przez rząd, a nie regulowane w trakcie procedowania w Sejmie poprzez dopiski do innych ustaw. Zwróciła uwagę na konieczność przejrzystości i oddzielnego procesu legislacyjnego dotyczącego uprawnień służb specjalnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Panie i Panowie Posłowie, Panie Ministrze. W sprawie aktów stanu cywilnego zgoda w drugiej części wszyscy po stronie opozycji podnoszą jedną ważną rzecz. Dostęp służb socjalnych do dokumentów Polaków. I to w tym przypadku jest sprawa incydentalna. Chciałabym się zapytać, czy państwo rządzący, jeżeli chcecie mieć dostęp do informacji o Polakach, nie powinniście złożyć specjalnej ustawy. Tak, aby każdy Polak wiedział pranie pieniędzy, akty stanu, związek małżeński, wszelkie informacje, rodzina. Żebyście państwo w końcu powiedzieli, a nie na przyczepkę do każdej ustawy, próbowali dołączyć przepis o specjalnych uprawnieniach służb specjalnych. Nam się wydaje, że taka sprawa, jak dostęp do informacji, powinna być przygotowana przez rząd, a nie w trakcie procedowania w Sejmie. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.