[Lewica]: T. Trela - Przełom w sprawie związków partnerskich.
Tomasz Trela mówił o porozumieniu ws. ustawy o osobie najbliższej i związkach partnerskich, podkreślając, że Lewica osiągnęła kompromis i chce ułatwić życie parom żyjącym w związkach nieformalnych. Zapewnił, że projekt przewiduje umowę cywilno-prawną zawieraną u notariusza i rejestrację w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Tomasz Trela wskazał, że ustawa ma rozwiązać problemy blisko 2,5 miliona obywateli żyjących w związkach nieformalnych. Projekt przewiduje m.in. dostęp do informacji medycznej, prawo do dziedziczenia, dostęp do świadczeń rentowych i emerytalnych, prawo do mieszkania, zasiłku opiekuńczego oraz możliwość wspólnego rozliczania podatków.
Trela wyjaśnił, że proponowana forma to umowa cywilno-prawna zawierana u notariusza, z obowiązkiem informowania Urzędu Stanu Cywilnego. Założenia mają formę rządową i zgodnie z zapowiedziami przejdą przez Radę Ministrów, następnie trafią do parlamentu, a ostatecznie na biurko prezydenta.
Przemówienie podkreślało, że projekt powstał w porozumieniu z Polskim Stronnictwem Ludowym i że Lewica poszła na pewne ustępstwa, by osiągnąć kompromis. Trela zaznaczył, że celem jest praktyczne ułatwienie życia parom, a nie konkurowanie z instytucją małżeństwa.
Tomasz Trela zadeklarował otwartość na uwagi kancelarii prezydenta i gotowość ministerstwa odpowiedzialnego za projekt do negocjacji. Przedstawiciel prezydenta może uczestniczyć w pracach komisji sejmowych i senackich, jeśli pojawią się sugestie zmian.
Zakres proponowanych rozwiązań
Tomasz Trela wskazał, że ustawa ma rozwiązać problemy blisko 2,5 miliona obywateli żyjących w związkach nieformalnych. Projekt przewiduje m.in. dostęp do informacji medycznej, prawo do dziedziczenia, dostęp do świadczeń rentowych i emerytalnych, prawo do mieszkania, zasiłku opiekuńczego oraz możliwość wspólnego rozliczania podatków.
Formuła i procedura legislacyjna
Trela wyjaśnił, że proponowana forma to umowa cywilno-prawna zawierana u notariusza, z obowiązkiem informowania Urzędu Stanu Cywilnego. Założenia mają formę rządową i zgodnie z zapowiedziami przejdą przez Radę Ministrów, następnie trafią do parlamentu, a ostatecznie na biurko prezydenta.
Kompromis i współpraca z partnerami politycznymi
Przemówienie podkreślało, że projekt powstał w porozumieniu z Polskim Stronnictwem Ludowym i że Lewica poszła na pewne ustępstwa, by osiągnąć kompromis. Trela zaznaczył, że celem jest praktyczne ułatwienie życia parom, a nie konkurowanie z instytucją małżeństwa.
Gotowość do dalszych konsultacji z kancelarią prezydenta
Tomasz Trela zadeklarował otwartość na uwagi kancelarii prezydenta i gotowość ministerstwa odpowiedzialnego za projekt do negocjacji. Przedstawiciel prezydenta może uczestniczyć w pracach komisji sejmowych i senackich, jeśli pojawią się sugestie zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Trela krytykuje Izbę Dyscyplinarną i domaga się gwarancji
Tomasz Trela: Świrski powinien stanąć przed Trybunałem Stanu
Tomasz Trela: Duda zmienił zdanie, grożą ułaskawienia
Tomasz Trela krytycznie o siedmiu latach rządów
Tomasz Trela: Pomieszanie z poplątaniem w podatku na lotniskach
Tomasz Trela oskarża: 'Eldorado PiS się skończyło'
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Adam Szłapka
[KPRM]: Konferencja prasowa Rzecznika Rządu Adama Szłapki
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki o dezinformacji i realizacji Planu 21
Krzysztof Tuduj
[Konfederacja]: K. Tuduj - Odwołać prezydenta Sutryka!
Karol Nawrocki
[PRP]: K. Nawrocki - Inauguracja roku akademickiego 2025/2026
Donald Tusk
[KPRM]: Wypowiedź Premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów
Paulina Matysiak
[Razem]: P. Matysiak - Poczta Polska w kryzysie! Czy trzeba ją ratować?
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry, Szanowni Państwo. Dzisiaj chcemy kilka zdań powiedzieć z Panią Prezydent o ustawie o osobie najbliższej, ustawie o związkach partnerskich, długo wyczekiwanej, ale wreszcie mamy porozumienie, wreszcie mamy kompromis. W piątek w Warszawie wraz z Polskim Stronnictwem Ludowym prezentowaliśmy założenia do tej ustawy, a dzisiaj chcemy podkreślić to tutaj w Łodzi, że to dla Lewicy jest bardzo ważny projekt. Mimo tego, że projekt, do którego musieliśmy pójść na pewne ustępstwa, natomiast to cały czas jest projekt, który rozwiązuje problemy blisko 2,5 miliona obywateli naszego kraju, którzy żyją w związkach nieformalnych. Ci, którzy razem wychowują dzieci, ci, którzy razem prowadzą gospodarstwo domowe, ci, którzy razem spędzają święta, wyjeżdżają na wakacje, ale nie żyją w sformalizowanym związku, bo mają do tego prawo. My przygotowując ten projekt i założenia do tego projektu, chcemy tym ludziom po prostu ułatwić życie, aby mogli razem odprowadzać podatki, razem się rozliczać, aby współpartnerzy mieli wgląd w dokumentację medyczną, aby mogli dziedziczyć, aby mieli dostęp do świadczeń rentowych, emerytalnych, jeżeli będzie taka potrzeba. Chcemy po prostu ich związki zalegalizować, chcemy te związki sformalizować, tak żeby było im po prostu łatwiej. Oczywiście to w żaden sposób nie konkuruje z instytucją małżeństwa. Ten, kto będzie chciał brać ślub, czy to ślub cywilny, kościelny, cały czas może swobodnie to robić, ale nikogo do niczego lewica nie chce zmuszać, natomiast lewica jest od tego w parlamencie, lewica jest od tego w rządzie, żeby ułatwiać ludziom życie i ułatwiać ludziom funkcjonowanie, tak żeby każdy żył dokładnie jak chce. Poszliśmy na pewne ustępstwa, jeżeli chodzi o formalne aspekty tych związków. Ten związek to będzie umowa cywilno-prawna, która będzie zawierana u notariusza i notariusz będzie informował Urząd Stanu Cywilnego. Taka była prośba, taki był postulat naszych partnerów z Polskiego Stronnictwa Ludowego i takie rozwiązanie przyjęliśmy. Ustawa będzie miała charakter rządowy, te założenia, które były w piątek prezentowane i o których mówimy dzisiaj tutaj w Łodzi będą przechodziły przez Radę Ministrów, później trafią do parlamentu, z którego wyjdą, dlatego że jest porozumienie w koalicji 15 października, żeby ten projekt przyjąć i później trafią na biurko prezydenta Nawrockiego, tego Karoliego, który w kampanii wyborczej mówił, że jak będzie ustawa o statusie osoby najbliższej, to on taką ustawę podpisze, więc przyjmując za dobrą monetę słowa Karola Nawrockiego, w tym roku powinniśmy mieć przyjęte i podpisane przepisy o osobie najbliższej. Tak, szanowni państwo, rzeczywiście rozmowy trwały długo, ale temat bardzo trudny i do załatwienia i pokazujemy po raz kolejny, że koalicja 15 października i Lewica jest w stanie zrealizować ten postulat. O tym się mówi, o szanowni państwo, od 20 lat. My widzimy w Polsce, że coraz częściej pary nie decydują się na zawieranie związków małżeńskich, a żyją w związkach nieformalnych, a z tego tytułu niestety po wielu latach okazywało się, że mają problem z dostępem do chociażby informacji medycznej o stanie zdrowia. Mają problem po śmierci małżonka, nie mają renty, nie mają żadnego zasiłku, nie mają prawa do mieszkania. Również w Europie rozmowy na ten temat trwają bardzo długo, bo to są trudne tematy, tak żeby zadowolić wszystkie strony, ale my pokazujemy, że wspólnie z koalicjantem i prezentując ten projekt ustawy z PSL-em, pokazujemy, że potrafimy spotkać się w połowie drogi i rzeczywiście, jak powiedział pan poseł, ułatwić życie parom, które żyją w związkach nieformalnym. A celem najważniejszym tej ustawy to jest przede wszystkim bezpieczeństwo, jeśli chodzi o zdrowie, o majątek i o podatki. Dlatego, że z tej ustawy wynika, że ponad 10 takich wartości dodanych będą miały pary, które pozostają w tych związkach nieformalnych. To, co jest najważniejsze, to przede wszystkim dostęp do informacji medycznej. Będzie możliwość do zasiłku opiekuńczego, będzie prawo do mieszkania, będzie również renta rodzinna, to czego do tej pory, szanowni państwo, nie było, kiedy jeden z partnerów umierał. Ale również, jeśli ktoś pozostaje we wspólnocie, będzie mógł rozliczać wspólnie podatki. Więc tych plusów wynikających z tej ustawy jest bardzo dużo i myślę, że takie pary, które również nie zawierają związków małżeńskich, mają prawo godnie żyć. Świat się zmienił, czas się zmienił również w Polsce. Tych związków jest coraz więcej. Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki tę ustawę podpisze, tym samym rozwiązując problemy wielu par, bo one zgłaszają się i do mnie, i do pana posła, do biura. I również ta umowa, o której mówimy, ona nie oznacza, że będzie to związek małżeński. Ale to jest umowa cywilnoprawna, podpisana u notariusza, która będzie zarejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego. Więc taka umowa jest. To nie jest tak, że te pary nie będą miały żadnej umowy. Ona będzie spisana i będzie w rejestrach Urzędu Stanu Cywilnego. Także czekamy teraz na Komitet Stały Rady Ministrów. Prezydent Nawrocki tak naprawdę już odniósł się trochę do tego projektu ustawy. I docytałam, akurat to Pulsat podaje takie informacje, że projekt nie ma jeszcze ostatecznej formy. I w takim razie, czy Lepica i PSL jest w stanie jeszcze negocjować z prezydentem, jeśli chodzi o kształt tej ustawy? Czy jest w stanie z czegoś zrezygnować albo coś dodać, tak, żeby mieć pewność, że prezydent to podpisza? Czy waszym zdaniem może jednak ta ustawa już jest w takiej formie do podpisania? Znaczy ona jest według nas do podpisania, ale jeżeli pan prezydent, jeżeli kancelaria prezydenta ma jakąś sugestię, ma jakąś propozycję, to pani minister Katarzyna Kotula, która odpowiada za ten projekt w rządzie, jest na to gotowa. I my nie zamykamy się przed dyskusją, przed pracą z kancelarią prezydenta. Przedstawiciel prezydenta może uczestniczyć w pracy poszczególnych komisji w Sejmie czy w Senacie. Jesteśmy otwarci. Natomiast chcemy bardzo wyraźnie powiedzieć, instytucja małżeństwa opisana w Konstytucji, to nie tożsama instytucja z tym związkiem, który ma regulować ustawa o statusie osoby najbliższej. Więc jeżeli ktoś próbuje zakłamywać rzeczywistość, że to jest konkurencja, to to żadna konkurencja. Wręcz może być tak, że jak ktoś w pierwszym kroku zdecyduje się na ten związek partnerski, to może po czasie zdecyduje się też na związek małżeński, bo jedno drugiego absolutnie nie będzie wykluczało. Więc my nie chcemy z nikim konkurować tą ustawą, tylko chcemy, żeby prezydent, żeby środowisko prawi COOE dostrzegło też 2,5 miliona obywateli, którzy dzisiaj żyją w związkach nieformalnych i mają trudniej, jeżeli chodzi o zdobycie informacji, o których w trakcie tej konferencji prasowej mówimy. To jest 10 bardzo konkretnych postulatów, które mają ułatwiać życie. To nie żadna ideologia, nie żaden światopogląd, to po prostu normalizacja tego, z czym na co dzień ci ludzie się borykają.