Zofia Czernow: Podatek nie rozwiąże problemu otyłości
Zofia Czernow mówiła o problemie otyłości i krytykowała traktowanie polityki fiskalnej jako głównego narzędzia w tej walce. Zakwestionowała brak działań edukacyjnych i pytała o zabezpieczenie środków w budżecie na profilaktykę.
Polityka fiskalna a działania edukacyjne
Zofia Czernow podkreśliła, że polityka fiskalna nie może być jedynym narzędziem walki z otyłością i pytała retorycznie, czy najpierw trzeba pobrać podatek lub opłatę, by prowadzić działania edukacyjne.
Wątpliwości co do finansowania profilaktyki
Zwróciła uwagę na pytanie o pieniądze zabezpieczone w budżecie na profilaktykę i wyraziła sceptycyzm wobec pomysłu finansowania działań wyłącznie z nowej opłaty. W swoim wystąpieniu użyła mocnych słów, sugerując, że taka propozycja jest nieracjonalna.
Doświadczenia ze sklepikami szkolnymi
Przypomniała, że cztery lata temu, a w zasadzie pięć lat temu wprowadzono ograniczenia w sklepikach szkolnych dotyczące sprzedaży napojów, batonów i dożdżówek, które — jak wskazała — w bardzo krótkim czasie znów zostały przywrócone.
Skutki nagłych zmian dla producentów
Poruszyła także kwestię "wakacje o legis" i wezwała do uwzględnienia głosu producentów. Pytała, jak można w tak krótkim czasie narazić ich i nie pozwolić im podjąć decyzji, co dalej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Marszałek, Wysoki Sejmie, Panie Ministrze. Otyłość to wielki problem. Wszyscy o tym wiemy i nikogo nie trzeba przekonywać. Ale proszę Państwa, polityka fiskalna nie może być jedynym narzędziem walki z otyłością. A gdzie działania edukacyjne? Przepraszam, to najpierw trzeba podatek, opłatę pobrać, żeby prowadzić działania edukacyjne? A pieniądze zabezpieczone w budżecie na profilaktykę? Proszę Państwa, proszę nie żartować. Cztery lata temu, a w zasadzie pięć lat temu wprowadziliśmy ograniczenia w sklepikach szkolnych, jeżeli chodzi o sprzedaż napojów, batonów, dożdżówek i co się z tym stało? Przywróciliście w bardzo krótkim czasie. A teraz trzeba zapłacić opłatę, żeby dalej prowadzić działania. To jest pierwsze. I druga sprawa, wakacje o legis. Proszę zwrócić uwagę, co mówią producenci. Jak można w tak krótkim czasie narazić ich i nie pozwolić im podjąć decyzji, co dalej? Dziękuję.