Ryszard Wilk o projekcie ustawy MAŁY ZUS+
Ryszard Wilk (Konfederacja) po konferencji prasowej przedstawił świeżo wydrukowany projekt ustawy mający podwyższyć limit, do którego przedsiębiorcy mogą korzystać z tzw. małego ZUS-u plus. Projekt ma częściowo zrekompensować wycofanie się koalicji z obietnicy wprowadzenia dobrowolnego ZUS-u i ulżyć około 1,5 mln przedsiębiorcom.
Po tym, jak koalicja wycofała się z obietnicy dobrowolnego ZUS-u, Konfederacja złożyła własny projekt ustawy. Posłowie podkreślają, że pierwotna obietnica nie została zrealizowana, a zgłoszona inicjatywa ma być rozwiązaniem pośrednim.
Projekt ma na celu podwyższenie limitu, do którego przedsiębiorcy mogą korzystać z małego ZUS-u plus. Obecny limit wynosi 120 tys. zł (wprowadzony w 2020 r.); w ocenie autorów, z uwagi na wzrost minimalnej PESA o około 84%, limit powinien wynosić około 213 tys. zł.
W uzasadnieniu wskazano, że ustawa kosztowałaby około 1,3 mld zł. Autorzy postulują, by rozważyć m.in. ograniczenie finansowania TVP Info - które, jak wskazują, kosztowało 2 mld zł, a ma być podniesione do 3,5 mld zł - jako źródło pokrycia wydatków.
Konfederacja zapowiada przekonywanie innych klubów parlamentarnych do poparcia ustawy. Zdaniem mówcy przedsiębiorcy oczekują realnej ulgi w obciążeniach, a nie dodatkowych zasiłków czy medialnej propagandy.
Najważniejsze informacje:
Po tym, jak koalicja wycofała się z obietnicy dobrowolnego ZUS-u, Konfederacja złożyła własny projekt ustawy. Posłowie podkreślają, że pierwotna obietnica nie została zrealizowana, a zgłoszona inicjatywa ma być rozwiązaniem pośrednim.
Szczegóły propozycji:
Projekt ma na celu podwyższenie limitu, do którego przedsiębiorcy mogą korzystać z małego ZUS-u plus. Obecny limit wynosi 120 tys. zł (wprowadzony w 2020 r.); w ocenie autorów, z uwagi na wzrost minimalnej PESA o około 84%, limit powinien wynosić około 213 tys. zł.
Koszt i finansowanie:
W uzasadnieniu wskazano, że ustawa kosztowałaby około 1,3 mld zł. Autorzy postulują, by rozważyć m.in. ograniczenie finansowania TVP Info - które, jak wskazują, kosztowało 2 mld zł, a ma być podniesione do 3,5 mld zł - jako źródło pokrycia wydatków.
Kontekst polityczny i skutki:
Konfederacja zapowiada przekonywanie innych klubów parlamentarnych do poparcia ustawy. Zdaniem mówcy przedsiębiorcy oczekują realnej ulgi w obciążeniach, a nie dodatkowych zasiłków czy medialnej propagandy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ryszard Wilk: Zarzuca przekierowanie środków z leczenia raka na media
Ryszard Wilk: Państwo nie powinno narzucać parytetów firmom
Ryszard Wilk: poprawka Konfederacji do ustawy o planie ogólnym
Ryszard Wilk: Konfederacja przeciw zakazowi fajerwerków
Ryszard Wilk: Ostrzeżenie przed rozszerzeniem uprawnień PIP
Ryszard Wilk: Ministerstwo wdraża ustawę Konfederacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Giertych
[KO]: R. Giertych - Wyrok w sprawie Polnordu
Jolanta Niezgodzka
Jolanta Niezgodzka: Apel o profilaktykę raka piersi
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek: Apel o badania - rak piersi nie zna wieku
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk pyta o wyczerpanie środków w programie Mój Prąd
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski: Siła paszportu to zasługa wielu rządów
Katarzyna Stachowicz
Katarzyna Stachowicz apeluje o samo badanie piersi
Transkrypcja
Dzień dobry, jesteśmy świeżutko po konferencji prasowej Konfederacji, świeżo wydrukowany projekt ustawy, a chodzi oczywiście o wypełnienie obietnicy obecnej koalicji, przynajmniej częściowej, dotyczącej dobrowolnego ZUS-u. Jak wszyscy wiedzą przedsiębiorcy bardzo liczyli, zresztą my też popieraliśmy ten jeden z postulatów, które miała koalicja, czyli żeby wprowadzić dobrowolny ZUS. To się niestety nie udało, ponieważ oni się wycofali z tej obietnicy. Jak my złożyliśmy tę ustawę, czyli powiedzieliśmy sprawdzam, to ją odrzucili. Znaleźliśmy rozwiązanie pośrednie, czyli dla półtora miliona ludzi, którzy są na działalności gospodarczej w Polsce, żeby im podwyższyć limit, do którego mogą być na tzw. małym ZUS-ie plus. Obecny ten limit wynosi 120 tys. zł, został wprowadzony w 2020 roku i ta kwota jest zupełnie nieadekwatna do dzisiejszych realiów, ponieważ minimalna PESA nam wzrosła o jakieś 84%, czyli ta kwota powinna wynosić jakieś 213 tys. zł. Więc znaleźliśmy rozwiązanie pośrednie, żeby ulżyć przedsiębiorcom, nie szukać im dodatkowych jakichś rekompensań, zasiłków, jachtów do KPO, tylko po prostu, żeby im mniej zabierać. I ten projekt ustawy właśnie wpisuje się w to, żeby przedsiębiorcom ulżyć. Będziemy teraz przekonywać kolegów i koleżanki z innych klubów parlamentarnych, aby poparli tę ustawę. Co ważne, w uzasadnieniu napisaliśmy, bo to oczywiście będzie kosztować, będzie kosztować około 1,3 mld zł, więc nie tanio. Natomiast od dłuższego czasu mówimy, że rząd idąc do wyborów miał ograniczyć wydatki na TVP Info, które kosztowało nas 2 mld zł. Teraz podniesie to finansowanie do 3,5 mld zł, więc jeżeli obetniemy trochę finansowanie TVP, zlikwidujemy TVP Info, to prawie będziemy mieli na to, żeby sfinansować tę ustawę. Ponieważ przedsiębiorcy nie chcą oglądać w TVP Info, że jest dobrze, tylko oczekują tego, żeby dobrze było po prostu.