[Lewica+PL2050]: Wspólny projekt ustawy dotyczący asystencji osobistej.
Bożenna Hołownia (Polska 2050) podczas konferencji z Klubem Lewicy złożyła poselski projekt ustawy o asystencji osobistej. Projekt złożono dzisiaj jako reakcję na brak rządowego projektu w Sejmie i wypełnienie obietnicy wobec osób z niepełnosprawnościami.
Hołownia ogłosiła wspólne złożenie projektu poselskiego przez Klub Polski 2050 i Lewicę, podkreślając, że inicjatywa ma zastąpić brakujący rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej. Podkreślono, że projekt powstał w dialogu ze stroną społeczną, ekspertami i opiekunami, a celem jest zapewnienie prawa do samodzielnego życia osobom z niepełnosprawnościami.
Autorki projektu wskazały, że ustawa realizuje artykuł 19 Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, której Polska jest stroną od 2012 roku. Projekt ma zdaniem zgłaszających szansę realnej zmiany dla około 100 tysięcy osób z niepełnosprawnościami oraz dla około 500 tysięcy opiekunów, dając im oddech i większe możliwości życiowe.
Projekt poselski ma wejść w konsultacje społeczne, a jego autorzy deklarują gotowość do pracy legislacyjnej ponad podziałami. Zaznaczono, że projekt rządowy jest gotowy, ale utknął w KPRM; posłanki i posłowie zapowiedzieli chęć połączenia prac nad projektem prezydenckim, rządowym i poselskim, gdy tylko dokumenty trafią do Sejmu.
W exposé zwrócono uwagę, że ustawa o asystencji osobistej może aktywizować zawodowo osoby z niepełnosprawnościami i umożliwić części opiekunów powrót na rynek pracy. Projekt ma też na celu usystematyzowanie i podniesienie prestiżu zawodu asystenta osobistego.
Hołownia oraz partnerzy poselscy zaapelowali do premiera, ministra finansów, Rady Ministrów i prezydenta o przyspieszenie działań legislacyjnych i umożliwienie osobom z niepełnosprawnościami pełnego uczestnictwa w życiu publicznym i zawodowym. Autorzy wyrażają nadzieję, że projekt szybko ujrzy „światło dzienne” i trafi na biurko prezydenta.
Złożenie projektu:
Hołownia ogłosiła wspólne złożenie projektu poselskiego przez Klub Polski 2050 i Lewicę, podkreślając, że inicjatywa ma zastąpić brakujący rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej. Podkreślono, że projekt powstał w dialogu ze stroną społeczną, ekspertami i opiekunami, a celem jest zapewnienie prawa do samodzielnego życia osobom z niepełnosprawnościami.
Kontekst prawny i skala:
Autorki projektu wskazały, że ustawa realizuje artykuł 19 Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, której Polska jest stroną od 2012 roku. Projekt ma zdaniem zgłaszających szansę realnej zmiany dla około 100 tysięcy osób z niepełnosprawnościami oraz dla około 500 tysięcy opiekunów, dając im oddech i większe możliwości życiowe.
Przebieg legislacyjny:
Projekt poselski ma wejść w konsultacje społeczne, a jego autorzy deklarują gotowość do pracy legislacyjnej ponad podziałami. Zaznaczono, że projekt rządowy jest gotowy, ale utknął w KPRM; posłanki i posłowie zapowiedzieli chęć połączenia prac nad projektem prezydenckim, rządowym i poselskim, gdy tylko dokumenty trafią do Sejmu.
Wpływ na rynek pracy:
W exposé zwrócono uwagę, że ustawa o asystencji osobistej może aktywizować zawodowo osoby z niepełnosprawnościami i umożliwić części opiekunów powrót na rynek pracy. Projekt ma też na celu usystematyzowanie i podniesienie prestiżu zawodu asystenta osobistego.
Apel polityczny:
Hołownia oraz partnerzy poselscy zaapelowali do premiera, ministra finansów, Rady Ministrów i prezydenta o przyspieszenie działań legislacyjnych i umożliwienie osobom z niepełnosprawnościami pełnego uczestnictwa w życiu publicznym i zawodowym. Autorzy wyrażają nadzieję, że projekt szybko ujrzy „światło dzienne” i trafi na biurko prezydenta.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Barbara Grygorcewicz
Barbara Grygorcewicz wzywa kobiety do badań: 'Rak to nie wyrok'
Arkadiusz Myrcha
Arkadiusz Myrcha: proponuje ustawę odblokowującą sądy frankowe
Marzena Okła-Drewnowicz
Marzena Okła-Drewnowicz: odpowiada na zarzuty dotyczące seniorów
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień pyta o ochronę inwestycji w umowie z Wietnamem
Iwona Krawczyk
KO - pytanie ws. naboru w programie Mój Prąd 6.0
PiS
PiS: Bilans strat i reparacje - 6 milionów 400 miliardów zł
Transkrypcja
Szanowni Państwo, witamy na konferencji wspólnej Klubu Polski 2050 i Lewicy w związku ze złożeniem projektu poselskiego ustawy o asystencji osobistej. Staliśmy w tym miejscu w wakacje i obiecaliśmy i Państwu, i wszystkim osobom z niepełnosprawnościami, że jeśli do końca września nie pojawi się w Sejmie rządowy projekt ustawy o asystencji, złożymy projekt poselski i dziś dotrzymujemy obietnicy i złożymy taki projekt wspólnie z Klubem Lewicy. To jest właśnie ten moment, kiedy słowa zamieniamy w czyny i wspólnie będziemy wspierać osoby z niepełnosprawnościami. Asystencja osobista to nie przywilej. To prawo do samodzielnego życia, do decydowania o sobie, o edukacji, o pracy i o wszystkich czynnościach życiowych, o których my możemy decydować bez wsparcia drugiej, trzeciej osoby. Jest to projekt, który nie powstał w gabinetach, ale w rozmowach ze stroną społeczną, z osobami z niepełnosprawnościami, ale też z ekspertami, z opiekunami. Także tutaj w Sejmie był długo dyskutowany. Natomiast chcemy jasno dzisiaj zapowiedzieć, że ten projekt jest to ustawa, do której tworzenia wspólnego w Komisji Sejmowej będziemy chcieli zaprosić szeroko rozumianą stronę społeczną, czyli wszystkie te osoby, których on dotyczy. Oddaję głos przewodniczącej Katarzynie Uberchan. Szanowni Państwo, ten projekt poselski to realizacja naszych i obietnic wyborczych, i zobowiązań tego rządu, ale też, a może i przede wszystkim, realizacja długo od dawna potrzebnej, wyczekiwanej, potrzebnej usługi. Usługi dla osób z niepełnosprawnościami, która ma zagwarantować im samodzielne, godne życie. To też realizacja konwencji, na rzecz osób z niepełnosprawnościami, a dokładnie artykułu 19 tej konwencji, której z Polska jest stroną już od 2012 roku. Więc ta asystencja jest to usługa, na którą czekamy, czekają te osoby od bardzo, bardzo zbyt długiego czasu. To ta ustawa ma szansę zmienić życie 100 tysięcy osób z niepełnosprawnościami w naszym kraju i 500 tysięcy osób, opiekunów osób z niepełnosprawnościami, dając im chwilę wytchnienia. Wiemy, że projekt rządowy jest gotowy. Jednak do Sejmu póki co nie zrafił. Tym projektem poselskim chcemy pokazać naszą gotowość. Gotowość posłów, posłanek. Myślę, że wszystkich klubów parlamentarnych. Chcemy ponad podziałami, tak jak mówiła posłanka Maja Nowak, chcemy nad tym projektem pracować. A złożony, składany projekt poselski pokazuje naszą gotowość do pracy nad tym rozwiązaniem. Oczywiście, jak tylko projekt rządowy trafi do Sejmu, chętnie tę pracę połączymy. Jesteśmy gotowi do wspólnego procedowania wszystkich trzech projektów. Projektu prezydenckiego, projektu rządowego i projektu poselskiego. Dziś, od dziś możemy już mówić o wspólnej pracy nad projektem poselskim i projektem prezydenckim. Na projekt rządowy, jak mówiłam, czekamy. Oddaję głos po marszałki NIVJ. Szanowni Państwo, powiem bardzo krótko. Ja się przede wszystkim stoję tutaj z wielką dumą jako przedstawicielka Lewicy, jako koalicjantka Polski 2050. Bo dla nas, dla tych dwóch formacji, dla Lewicy, dla Polski 2050 realne wsparcie osób z niepełnosprawnościami zawsze było kluczowe. Pracowaliśmy razem w Ministerstwie Polityki Społecznej nad tym projektem. Cały czas on nie może wyjść z KPRM-u. Więc dzisiaj razem składamy ten projekt jako wyraz naszej determinacji. Jako wyraz naszej determinacji, żeby te ważne obietnice, obietnice, o których mówiła Majanowa, przekładają się na realną możliwość godnego życia dla osób z niepełnosprawnościami, a także dla ich rodzin były wreszcie dowiedzione. Cieszę się, że jesteśmy tu razem. Cieszę się, że składamy ten projekt wspólnie. I mam nadzieję, że już szybko ujrzy on światło dzienne, trafi na biurko prezydenta i będziemy mogli wszyscy wspólnie świętować ten tak ważny sukces. Szanowni Państwo, ustawa o asystencji osobistej ma szansę naprawdę zmienić też rynek pracy. Bo oczywiście serwem ustawy jest aktywizacja osób z niepełnosprawnością, ale te przepisy będą też miały wpływ na to, że część opiekunów będzie mogła na nowo wrócić na rynek pracy, podjąć pracę zawodową, ale również to stwarza przestrzeń do rozwoju i uregulowania, usystematyzowania i nadania większego prestiżu zawodowi asystenta osobistego, osoby z niepełnosprawnością. A dla Państwa im więcej osób z aktywizowanych, tym jest po prostu lepiej. I tak jak powiedziała Pani Przewodnicząca, projekt poselski trafia do konsultacji społecznych w tej chwili, kiedy tylko będzie złożony, natomiast te 30 dni to jest ten czas, gdzie już może wpłynąć projekt rządowy, na to liczymy również. A ja chciałam zaapelować do Pana Premiera, do Pana Ministra Finansów, do całej Rady Ministrów, do posłów, do Pana Prezydenta, żeby pozwolili nam w końcu funkcjonować tak jak wszystkim, normalnym, zdrowym, sprawnym obywatelom. My chcemy, tak samo jak wszyscy inni obywatele, pracować na rzecz kraju. Chcemy temu krajowi dać wszystko, co potrafimy, a dużo potrafimy. I bardzo prosimy, żeby nas wreszcie wypuszczono z domów. Przestańcie nas trzymać w domach. Chcemy, tak samo jak wszyscy inni obywatele, stanąć do pracy dla kraju. To tylko tyle, proszę. Czy są jakieś pytania? Jeśli można, Wawrzyniec Zakrzewski, Radio Tokio FM. Jakbyście mogły Panie w takim skrócie nam wyjaśnić, co dokładnie w tym projekcie jest? Żeby było, że tak powiem, to jest pierwsze pytanie. Drugie mam pytanie, rozumiem trochę mniej wygodne. Mianowicie, co się dzieje, że ten projekt rządowy nie jest w stanie z rządu wyjść? Jakbyśmy mogli jasno powiedzieć, w czym jest problem? I co powoduje, że połowa koalicji, czyli nowa Lewica i Polska 2050, dzisiaj razem składają projekt poselski, a projekt rządowy, jak utknął w KPRM, tak dalej w nim, tkwi? Ja odpowiem na prostsze pytanie, na trudniejsze. Oddam głos Pani Żukowskiej, która lubi takie pytania. Projekt ustawy o asystencji jest przede wszystkim rozwiązaniem systemowym, jakiego w Polsce nie mamy. W Polsce, jako jednym z ostatnich krajów w Europie, nie ma rozwiązań systemowych dotyczących asystencji osobistej. Mamy w tym momencie tylko i wyłącznie rozwiązanie projektowe, co powoduje, że osoby z niepełnosprawnościami mogą brać udział w tym projekcie, często od kwietnia do grudnia danego roku, a przez pozostałe miesiące są zupełnie wyłączone z tego wsparcia. Druga rzecz, chcemy realizować konwencję ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, która oczekuje wobec Polski, ponieważ ją ratyfikowaliśmy, tego, żebyśmy się z niej wywiązywali. I ta ustawa o asystencji jest takim krokiem milowym, który pozwoli na to, żeby się z niej wywiązywać, tak jak już powiedziały koleżanki. Chcemy pozwolić osobom z niepełnosprawnościami godnie żyć w Polsce, tak jak powiedziała posłanka Bożena Hołownia. Musimy pozwolić tym ludziom i dać im możliwości takie, jakie mamy my, albo chociaż porównywalne. I po to właśnie jest ten projekt. Muszę jeszcze dodam, ważnym też z rozwiązań w projekcie jest fakt, że będą z tej usługi asystencji, mogą też korzystać osoby młode, młodzież, nie tylko dorośli, ale też młodzież kilkunast od trzynastego roku życia. Tak to jest zaprojektowane. Zobaczymy w jakim kształcie ten projekt na końcu tej drogi, tak będzie wyglądał, ale taka możliwość dla młodzieży również jest przewidziana. Mamy przewidzianą możliwość wyboru asystenta, ale oczywiście, ponieważ jak słusznie zauważyła posłanka Majanowa, jak jest to rozwiązanie systemowe, a nie projektowe, chcemy mieć nad tym kontrolę i koordynację. Stąd też będą to umowy trójstronne, w których stroną będzie oczywiście osoba oczekująca, potrzebująca takiej usługi, ale po drugiej stronie będziemy mieli powiat czy też gminę. I trzecim elementem dopiero będzie ta osoba świadcząca usługę. To są te najważniejsze elementy. Oczywiście przewidujemy również to stosowaną liczbę godzin do potrzeb takiej osoby. Nie ma sztywnego limitu godzin. Tych godzin będzie od 20 do 200 w skali miesiąca, w zależności od skali potrzeb. I to też jest ważne. Chodzi o to, żeby jak największe osoby mogły zostać zaktywizowane, mogły podjąć pracę. Jak to słusznie zostało powiedziane, jest to wymierna korzyść. O tym też często mówimy i dzisiaj to jeszcze nie padło. Pamiętajmy, że asystencja nie jest kosztem, jest inwestycją, bo to jest inwestycja w tych ludzi, którzy są gotowi wrócić na, jak też zwałożyła posłanka Chłownia, chcą pracować i chcą dokładać tę cegiełkę do tego, że nie myślą o tym jako o kolejnym koszcie dla budżetu, ale właśnie jako o inwestycji w ludzi. Dziękuję. Rozumiem, że pan minister finansów trochę tak na to patrzy. Taka jego rola. Taka jego rola, tylko że to jest wspólny projekt, posłankami sprawozdawczyniami są posłanka Maja Nowak, posłanka Katarzyna Oberhan wspólnie. Także wspólnie się i z nami, także z nami, że to jest wspólny projekt, także wspólnie się i podpisujemy, ale też wspólnie go prezentujemy i będziemy wygłaszać z Mównicy Sejmowej uzasadnienie dla tego projektu. Wspólne. Tak, tak, tak, dwóch klubów. Stąd moja też obecność. Odpowiadając na pytanie, od miesięcy ten projekt był gotowy. I pan minister Krason, i pani Agnieszka Dzienmianowicz-Bąk w każdej chwili byli gotowi przyjść na posiedzenie, posiedzenie Rady Ministrów i go przedstawić. Był jeszcze cyzelowany, bo oczywiście inne ministerstwa zgłaszały uwagi. Między innymi ta uwaga została uwzględniona, żeby był nadzór jakiś nad, też tymi umowami dwustronnymi, żeby nie zdarzały się takie sytuacje na wnuczka, że być może tworzyłoby to ryzyko wyłudzeń takiego świadczenia. Dlatego właśnie powiaty będą to nadzorowały. Ale życie to nie jest projekt. To jest po prostu coś, co jest ważne tak samo dla osób. Tak samo dla osób pełnosprawnych, jak i tych z niepełnosprawnościami. I argumentem używanym przez pana ministra Domańskiego, przez pana ministra Berka, przez naszych bardziej neoliberalnie nastawionych koalicjantów jest to, że dużo wydajemy na armię, ale to jest potrzebne, bo potrzebne jest bezpieczeństwo, potrzebne są zbrojenia. Tylko cóż z tego dla osoby z niepełnosprawnością na wózku, że będą schrony, jak nikt jej nie będzie miał do tego schronu zwieść z czwartego piętra, w którym nie ma windy. Więc bezpieczeństwo dla osób z niepełnosprawnościami dla nas oznacza coś więcej, szerzej niż tylko same zbrojenia, sama armia. I uważamy, że właśnie część tych środków, których i tak MON nie jest w stanie przejeść, bo taka jest prawda, w ostatnim roku nie był w stanie wydatkować całego tego swojego budżetu, to właśnie powinno się na to patrzeć globalnie. To także bezpieczeństwo, socjalne bezpieczeństwo osób, które same nie są w stanie wydostać się ze swojego domu nie tylko w przypadku zagrożenia, ale nawet na co dzień. Po kilka, kilkanaście lat ludzie siedzą zamknięci w domach. I stąd jest ten projekt. Chcemy zmobilizować stronę rządową do tego, żeby z tym ruszyć, bo tak czy owak ten projekt już jest w sejmie, będzie procedowany, niedługo zobaczymy go państwo na stronie internetowej. Więc nie skończymy w sytuacji, w której nie mówi się o asystencji osobistej, tylko właśnie jesteśmy tu po to, żeby powiedzieć, że to jest kwestia godności i praw człowieka. A czy, bo rozumiem, że w tym projekcie także waszym będzie musiała się pojawić OSR, tak jakby... Tak, jest przygotowane. I pytanie jest takie, czy te wasze, no brzydko mówiąc wyliczenia, się jakoś różnią od tego, o czym mówi pan minister Domański? One się muszą, znaczy trochę inaczej wygląda ta wersja projektów sejmowych u zasadni właśnie tej strony kosztowej. Inaczej to wynika, to są technikalia od tych, które są składane przez stronę rządową, jak to są projekty przychodzące z rządu, oczywiście wyliczenia są kwot takie same. Tak samo szacujemy koszty tego programu, ale tak jak już padło tu kilka razy, to ten koszt jest inwestycją w to, żeby osoby mające różnej niepełnosprawności mogły w dobrym stanie zdrowia żyć długo, czyli nie obciążać na przykład budżetu NFZ-u tak mocno, jakby się to zdarzało w sytuacji, w której nie będą miały zapewnionej tej opieki i pomocy, żeby jak najdłużej żyć w jak najlepszym zdrowiu. Dziękuję. Dziękuję. Dziękujemy bardzo.