Jarosław Sachajko pyta o skalę nielegalnych budów i przeregulowanie prawa
Jarosław Sachajko pytał o skalę nielegalnych budów na terenach jednorodzinnych i wielorodzinnych oraz o konsekwencje przeregulowania prawa. Zajął stanowisko, że nadmierna szczegółowość przepisów utrudnia inwestowanie i zarządzanie własną nieruchomością.
Skala problemu
- Pytał o skalę nielegalnych budów na terenach jednorodzinnych i wielorodzinnych, wskazując na potrzebę wyjaśnienia rozmiaru zjawiska.
Krytyka przeregulowania
- Zwrócił uwagę, że dobre, proste ustawy bywają uzupełniane i uszczegóławiane do stopnia, w którym prawo staje się przeregulowane i utrudnia ludziom inwestowanie oraz zarządzanie nieruchomościami.
Propozycja zmiany zasad
- Zasugerował rozważenie usunięcia artykułu 114 i pozwolenia właścicielom na zarządzanie nieruchomościami na zasadach kodeksu cywilnego jako alternatywy zmniejszającej biurokrację.
Konsekwencje dla inwestorów i właścicieli
- Wypowiedź wskazywała, że obecne regulacje mogą ograniczać praktyczne możliwości właścicieli i wpływać na decyzje inwestycyjne na rynku nieruchomości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Pani Marszałku, Wysoka Izbo. Ja chciałem zapytać się o skalę tych, tak możemy powiedzieć, nielegalnych budów na terenach jednorodzinnych, budynków wielorodzinnych. Tu chodzi o to, czy czasem my nie próbujemy przeregulować tego prawa. Dobre, proste ustawy próbujemy uzupełniać, uszczegóławiać i co chwilę okazuje się, że jest ona przeregulowana, utrudnia ludziom inwestowanie, utrudnia ludziom zarządzanie własną nieruchomością. Co by się stało, na przykład jakbyśmy usunęli w ogóle cały artykuł 114 i pozwolili ludziom na zasadach kodeksu cywilnego zarządzać swoimi nieruchomościami. Dziękuję.