Marek Sowa chwali Zosię Oszacką i krytykuje wójta Łopatę
Marek Sowa przemówił z Rynku w Landskoronie, chwaląc dorobek byłej wójt Zosi Oszackiej i krytykując działania wójta Łopaty. Zwrócił uwagę na znaczenie turystyki, lokalnych inwestycji oraz na sprzeciw mieszkańców wobec planowanej wieży 5G w Izdebniku.
Najważniejsze ustalenia
- Marek Sowa przypomniał projekty zainicjowane przez Zosię Oszacką - gminną bibliotekę, sklep wiejski, bank spółdzielczy, pensjonaty i odnowione domki. Podkreślił, że turystyka jest jednym z filarów lokalnej gospodarki i życzył, aby tak pozostało.
Ocena działań obecnego wójta
- Krytykował wójta Łopatę za postawę zniechęcającą gości i za ograniczone wsparcie finansowe w porównaniu z poprzednią władzę. Wyraził zdziwienie, że mieszkańcy wybrali "takiego typa" na gospodarza gminy.
Sprawa domu i własności
- Wskazał na dom stojący na działce kupionej przez pana Obajtka, komentując częste zmiany właścicieli i sugerując praktyki przepisywania i ukrywania majątku. Odniósł się do tematu bez podawania dodatkowych szczegółów.
Sprzeciw wobec wieży 5G w Izdebniku
- Przypomniał swoje wsparcie dla mieszkańców Izdebnika, którzy zablokowali budowę wieży 5G na widokowych działkach. Nazwał planowaną inwestycję skandaliczną i podkreślił wartość ochrony krajobrazu.
Zachęta dla turystów
- Zakończył apelem, by przyjeżdżać do Landskorony mimo prób zniechęcania przez wójta, pozdrawiając mieszkańców i odwiedzających. Przekaz miał charakter zachęcający i krytyczny wobec lokalnych władz.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dzień dobry. Pozdrawiam serdecznie z Rynku w Landskoronie. Podobnie jak w ubiegłą sobotę przyjechałem tutaj do Landskorony. Tym razem nikt na mnie nie czekał. Nie ma wójta z jego świtą, która nas tutaj w ubiegłą sobotę starała za wszelki wypadek zastraszyć. Więc tak zanim cokolwiek powiem mam do was wielką prośbę. Tylko nie mówcie łopacie, że tutaj jestem. Landskorona to jedna z najpiękniejszych miejscowości naszego województwa. Małopolski. Kluba Perełka, która miała szczęście dosyć duże do gospodarzy. Zosia Oszacka była fantastycznym wójtem Landskorony, która bardzo dużo zrobiła dla tej miejscowości. Te wszystkie projekty społeczne, organizacje pozarządowe, które powstawały tutaj jak grzyby po deszczu funkcjonują do dzisiaj, tylko w trochę gorszym uwarunkowaniach. Bo i pewnie środków finansowych wójt łopata aż tyle nie daje, co pani wójt doszacka. Ale nie pieniądze są najważniejsze. Najważniejsi są ludzie serdeczni, którzy tutaj w Landskoronie w dużej mierze właśnie z turystyki żyją. I oby tak pozostało dalej. Przed nami gminna biblioteka w Landskoronie. To też jej dzieło, sklep wiejski, bank spółdzielczy, pensjonaty. Bardzo wiele inicjatyw domków odnowionych. To czas, kiedy pełniła funkcję wójta tej gminy. Dzisiaj takiego klimatu dobrego może nie ma już. Sam wójt łopata do gości, którzy chcieliby przyjechać do Landskorody. Mówi im, żeby raczej zostali w domu i nie czyszczali mu powietrza w Landskoronie. Po prostu aż się dziwię skąd takiego typa mieszkańcy wybrali na swojego gospodarza. Jak Państwo widzicie przepiękne zabudowy na Landskorońskim Rynku. To też wszystko jest odnowione kilka lat temu. Zostawiony ten charakter urbanistycznej zabudowy sprzed wieków. W tej chwili jestem na rogu Rynku. Na skrzyżowaniu ulic Kazimierza Wielkiego i Jana. O! Tak mi się wydaje, że jestem tutaj w tej chwili przed, jak to wójt mówił, najpiękniejszym domem. Na Landskoronie. Domem, który jest na działce kupionej przez pana obajtka i pewnie jest jego domem. No ale to zostawmy, bo właściciele jak wiadomo się zmieniają. Zwłaszcza jeśli chodzi o nieruchomości obajtka, który lubi ciągle coś komuś przepisać, ukryć, wziąć ze sobą dalej. No pogoda pochmurna, więc zbyt wiele rzeczy się nie dzieje. Ale wiosna już się zbliża dużymi krokami. Więc jestem przekonany, że w najbliższych tygodniach to urokliwe miejsce będzie wypełnione ludźmi, którzy będą tutaj wbrew woli wójta bardzo chętnie przyjeżdżali. No i jeszcze jedna taka uwaga. Fanami z panem wójtem wzajemnymi nie jesteśmy. Zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach, kiedy ponad rok temu chciał na najładniejszych działkach widokowych w Izdebniku wybudować wieże 5G. Nadajnik 5G już był w pełni dogadany, ale mieszkańcy Izdebnika się zbuntowali. Też miałem okazję ich w tych działaniach wesprzeć i ostatecznie ten piękny krajobraz widokowy w Izdebniku został uradowany przed taką skandaliczną zabudową. Jeszcze raz bardzo serdecznie pozdrawiam. Zapraszam. Nie bójmy się wójta łopaty. Przyjeżdżajmy do Land z Korony. Do widzenia. Do widzenia. Do widzenia.