Marek Sowa żąda przerwy ws. ustawy o sieci szpitali
Marek Sowa wniósł o przerwę i zwołanie Konwentu Marszałków oraz wykreślenie punktu dotyczącego sprawozdania Komisji o rządowym projekcie ustawy o sieci szpitali. Argumentował, że brak opublikowanego wykazu świadczeniodawców i nieudzielenie odpowiedzi przez ministra zdrowia uniemożliwiają pracę nad drugim czytaniem.
Wniosek o przerwę i zmiana porządku obrad
Marek Sowa formalnie poprosił o przerwę i zwołanie Konwentu Marszałków oraz o wykreślenie z porządku obrad punktu dotyczącego sprawozdania Komisji o rządowym projekcie ustawy o sieci szpitali.
Krytyka przebiegu pierwszego czytania
W wystąpieniu wskazał, że pierwsze czytanie nie odbyło się na sali plenarnej, lecz zostało skierowane do Komisji Zdrowia i rozpatrzone podczas jednego posiedzenia, co budzi jego zastrzeżenia co do trybu prac.
Brak wykazu świadczeniodawców i odpowiedzi ministra
Przypomniał, że posłowie Nowoczesnej ponad miesiąc temu zwrócili się do ministra zdrowia i do wojewodów z prośbą o wykaz szpitali, które znajdą się w sieci lub pozostaną poza nią. Wojewodowie odpowiadali, że skierowali pisma do ministra, a minister zdrowia mimo upływu terminu nie udzielił odpowiedzi; projekt przewiduje publikację wykazu w BIP do 27 marca, co zdaniem mówcy daje zbyt mało czasu.
Konsekwencje dla drugiego czytania
Sowa podkreślił, że nie wyobraża sobie dalszej pracy nad drugim czytaniem bez otrzymania pełnego wykazu świadczeniodawców i wskazał wątpliwość co do realności opublikowania go w zaproponowanym terminie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, na podstawie artykułu 184 ust. 3 wnoszę o przerwę i zwołanie Konwentu Marszałków i zmianę porządku obrad, polegającą na wykreślenie z dzisiejszego posiedzenia, 38 posiedzenia Sejmu, punktu sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy oświadczenia gopieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Kilka słów uzasadnienia. Ustawa o sieci szpitali budzi od samego początku ogromne napięcia. Decyzją Pana Marszałka pierwsze czytanie nie odbyło się na sali plenarnej, tylko zostało skierowane do Komisji Zdrowia i przepnięte na jednym posiedzeniu. Posłowie nowoczesni ponad miesiąc temu zwrócili się zarówno do ministra zdrowia, jak również do każdego z wojewodów z prośbą o przedstawienie wykazu szpitali, które znajdą się w sieci szpitali lub też w tej sieci szpitali się nie znajdą. Dostaliśmy po prostu zawstydające odpowiedzi od wojewodów, że skierowali nasze pisma do ministra zdrowia. Minister zdrowia pomimo upływu terminu nie odpowiedział na nasze interpelacje. Tymczasem w projekcie ustawy, który został skierowany pod obrady dzisiejsze, mamy zapis, że wykaz ten do 27 marca ma być opublikowany w BIP-ie. Szanowni Państwo, to jest niespełna tydzień czasu. Nie wyobrażam sobie pracy nad drugim czytaniem, jeśli posłowie nie otrzymają wykazu wszystkich świadczeniodawców, którzy znajdą się w sieci lub też w tej sieci się nie znajdą. Tak nie można procedować. Szanowni Państwo, doskonale wiecie, że również w Waszym środowisku ten projekt budzi ogromne napięcia. Ale nie może być tak, że zostawicie, szczerze powiedziawszy nie wiem ile, bo nie sądzę, żeby Senat się uporał, chociaż wszystko jest tutaj możliwe, żeby za tydzień ten wykaz świadczeniodawców był opublikowany w BIP-ie. To jest po prostu niemożliwe. Dziękuję bardzo.