Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Szlachta pyta o spadek wpływów VAT i realizację dochodów

Andrzej Szlachta pyta o spadek wpływów VAT i realizację dochodów

Andrzej Szlachta odniósł się do realizacji dochodów podatkowych w budżecie, pytając o przyczyny niższego wykonania VAT i akcyzy. Zwracał uwagę na różnice wykonania rok do roku i domagał się wyjaśnień dotyczących skuteczności działań uszczelniających VAT.

Najważniejsze ustalenia


- Andrzej Szlachta i inni posłowie wskazali, że dochody podatkowe za styczeń–lipiec 2015 r. wyniosły 147,3 mld zł (54,6% planu) i są niższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Szczególnie słabe jest wykonanie podatków pośrednich - VAT wyniósł 106,7 mld zł (53,5% planu) wobec 110,6 mld zł (61,8% planu) w 2014 r.

Wyjaśnienia dotyczące akcyzy i dochodów dochodowych


- W odpowiedzi podkreślono, że dochody z akcyzy rok do roku idą lepiej (ok. 102% za pierwsze 7 miesięcy), a wpływy z alkoholu osiągnęły około 108% wykonania. Dochody z podatków dochodowych, w tym CIT, były wzrostowe - CIT jest wyższy o ponad 1 mld zł.

Przyczyny niższego VAT


- Jako przyczyny niższego wykonania VAT wskazano błędne założenia budżetowe (ok. 1 mld zł), wpływ deflacji (szacowane ok. 2 mld zł), korzystne dla eksportu saldo handlowe (eksport objęty stawką 0% VAT) oraz efekt wprowadzenia instytucji podmiotu upoważnionego, który przesuwa moment płatności VAT przy imporcie (ok. 1,2 mld zł). Zwrócono także uwagę na ryzyko związane z działalnością przestępczą w obszarze VAT.

Andrzej Szlachta — kadr z przemówienia: Andrzej Szlachta pyta o spadek wpływów VAT i realizację dochodów (24.02.2016)

Wnioski na dalszy okres


- Podkreślono, że prognozowanie dochodów jest trudne i wykonanie za cały rok może być lepsze niż wskazania półroczne. Wskazano, że działania legislacyjne w obszarze akcyzy i rozwiązania dotyczące pośredniczących podmiotów mogą przynieść poprawę w kolejnych okresach.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przystępujemy do rozpatrzenia pytania kolejnego zadanego przez pana posła Henryka Kowalczyka i panią posłankę Marię Zubeł i pana posła Andrzeja Szlachteł z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwości. Pytanie dotyczy realizacji dochodów podatkowych w budżetu państwa i zostało skierowane do ministra finansów. Bardzo proszę pana posła Kowalczyka o zadanie pytania. Dziękuję bardzo Pani Marszałek. Panie Ministrze, na podstawie szacunkowych sprawozdań z realizacji dochodów podatkowych za styczeń-lipiec 2015 roku widać, że jest ta realizacja znacznie niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W 2015 roku te dochody podatkowe wyniosły 147,3 miliarda, czyli 54,6% planu. W roku 2014 148,59,7% planu. Tu różnica nie jest jeszcze aż tak wielka, ale mimo wszystko jest to mniej. A szczególnie słaba jest realizacja podatków pośrednich, VAT i akcyza. Bo w 2015 to jest 106,7 miliarda, 53,5% planu. Zaś w roku 2014 110,6 miliarda, więc 61,8% planu. Gdyby tak porównywać realizację procentową z planu 2014 z procentową realizacją planu 2015, no to w 2015 powinno być już zrealizowane 123 miliardy, a jest 106, czyli no taki bardzo skrajny, bardzo skrajne przeliczenie tych proporcji wynika, że niedobór wynosi 16,5 miliarda złotych. Proszę o wyjaśnienie przyczyn tak złej realizacji dochodów podatkowych, w tym szczególnie VAT-u. Pomimo deklarowanych przez ministra finansów prób uszczelnienia tego systemu podatkowego i wprowadzenia zapisów ustawowych, które miały zapobiegać wyłudzeniom VAT-u. Czy minister finansów nadal uważa, że wprowadzony system VAT-u odwróconego, który miał być takim lekarstwem na złą realizację podatku, dla niektórych towarów spełnił swoje zadanie, czy jednak okazuje się, że nie było to dobre posunięcie, wręcz może nawet przynosi efekty odwrotne. Dziękuję panie pośle. Odpowiedź na to pytanie odpowie na to pytanie podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, pan Jarosław Neneman. Bardzo proszę panie ministrze. Panie marszałek, szanowni państwo, bardzo mnie cieszy to pytanie ze strony pana posła Kowalczyka, dlatego że to oznacza, że bardzo poważnie państwo podchodzą do stanu finansów publicznych i w kontekście również deklaracji co do ewentualnych możliwości wydatkowych, raczej w przyszłym roku, ale jak w tym będzie kiepsko, to w przyszłym pewnie też się nie zrobi. Kilka słów, kilka liczb, a potem odpowiem na to, na pana pytanie. Bardzo, naprawdę, bardzo jestem zadowolony z tego pytania, dlatego że o tym trzeba dyskutować, bo mówimy o pieniądzach, dużych pieniądzach, naszych wspólnych pieniądzach. Dochody podatkowe w wykonanie za pierwsze półrocze to jest 122 miliardów. Do planu, jaki mamy, różnica wynosi trochę więcej niż 7 miliardów. I tak jak pan słusznie zauważył, największy kłopot jest we wadzie. W pytaniu też panu o akcyzie wspominał, więc pozwolę państwo, że powiem w ogóle, jak to generalnie idzie, potem powiem kilka słów o akcyzie, no i potem żowacie, bo to jest największy problem. Ta luka jest trochę mniejsza niż pan mówił. Dochody za lipiec, sierpień i takie bardzo, ale to bardzo wstępne szacunki za wrzesień jest lepiej, idzie lepiej, ale to wstępne są, mówmy na razie o tym, o co się pan pyta. Faktycznie brakuje nam trochę do planu, najgorzej jest we wadzie, za to podatki dochodowe idą lepiej i tak na przykład w Cicie jest ponad miliard złotych więcej, więc summa summarum pewnie wykonanie będzie za cały rok o wiele lepsze niż by to wyglądało z wykonania półrocza. Kilka słów o akcyzie, bo było też pytanie dotyczące akcyzy. Dochody z akcyzy idą lepiej niż w tamtym roku. Mamy wykonania w stosunku do tamtego roku za pierwsze 7 miesięcy, czyli nie za szybko, za 7 to jest 102%. Bardzo dobrze dochody z alkoholu idą, to jest 108% za 7 miesięcy. Słabiej idzie tyton, mimo że nie było podwyżki, to jest bardzo symptomatyczne. Być może te działania, które żeśmy w ustawie akcyzowej zamieścili, mianowicie dotyczące pośredniczących podmiotów tytoniowych, być może one w przyszłym roku zaskutkują lepszymi dochodami. Więc generalnie w akcyzie jest dobrze, z tej akcyzy pewnie będzie troszeczkę lepiej, z dochodowych będzie trochę gorzej. No i teraz wad, który jest głównym dochodem budżetu państwa. Dlaczego tego VAT-u jest mniej w stosunku rok do roku i mniej w stosunku do planu? Może podnieśmy się w stosunku do planu. Jak państwo wiedzą, planowanie, prognozowanie to trudna sztuka, szczególnie jak dotyczy przyszłości i planowanie dochodów podatkowych obarczonych z dużym ryzykiem makroekonomicznym, mikroekonomicznym. Jak mówimy o VAT-ie, w tej branży jeszcze przestępcy mają coś do powiedzenia. No ale po kolei, jak państwu powiedziałem, w VAT-ie nam brakuje 9 miliardów. I myślimy sobie, postaram się wytłumaczyć te 9 miliardów, skąd się wzięło. Otóż w projekcie budżetu, w ustawie budżetowej na ten rok, która była przygotowana pod koniec 2014 roku, przyjęte wykonanie VAT-u było nieco lepsze niż się to faktycznie okazało. VAT w drugiej połowie tamtego roku nie poszedł tak dobrze, więc około 1 miliarda przewidywane wykonanie wpisane w budżet było za wysokie. Więc to ten miliard, który z tych 9 to jest ten miliard, jeden. Druga sprawa to jest deflacja. Jak państwo wiedzą, mamy dużą deflację. Ta deflacja dotyczy i cen surowców, i cen produkcji przemysłowej, i cen konsumpcyjnych. Szacujemy, że z tytułu deflacji to jest około 2 miliardów złotych. Dlatego, że nominalne wzrosty prywatnego spożycia są o wiele niższe niż żeśmy zakładali. Do tego na to nakłada się jeszcze, i z tego się trzeba cieszyć, dobra sytuacja, jeśli chodzi o handel zagraniczny. Jak państwo wiedzą, od eksportu nie mamy VAT-u, bo wszystko, co wychodzi z Polski, czy to do Unii Europejskiej, czy poza Unię Europejską, jest stawką zerową obłożone. Ale z tego akurat się trzeba cieszyć, że mamy korzystne saldo bilansu handlowego. Dalej jest coś, co szacujemy na około 1,2 mld. To jest instytucja podmiotu upoważnionego. To jest takie rozwiązanie, na którym bardzo przedsiębiorcom zależało. Ono przesuwa moment płatności VAT-u przy imporcie. Ta instytucja została jakiś czas temu wprowadzona, ale w tym roku okazała się o wiele większym sukcesem, niż żeśmy planowali. Mamy przesunięcia dochodów. Przesunięcie dochodów to znaczy, że te dochody nie są zmarnowane, ale w dochodach tego roku one się nie pojawią. One będą cały czas przesunięte. Więc w przyszłym roku już te pieniądze, jak byśmy o tym mówili, w przyszłym roku te pieniądze całkowicie będą. Ale w tym roku ponad, mówię, w pierwszym półroczu miliard, a w lipcu jeszcze jeden z dużych podmiotów też z tego skorzystał. Więc myślę, że w tym roku będzie około 1,2 mld. Mam tutaj dane, które pokazują, że tych podatników korzystających z tego uprawnienia do innego sposobu rozliczania, czy też niepłacenia VAT-u. Niepłacenia nie w sensie, że oszukują, tylko płynnościowo. W pierwszym półroczu tego roku praktycznie w każdym miesiącu około 500 dużych importerów z tego korzystało. Jeden z koncernów paliwowych niedawno skorzystał i to są duże kwoty. Ale to nie ucieka. Drobne kwoty mogą dotyczyć, dotyczą trochę innej struktury stawki ważonej. Ale to nie są duże... Jeszcze minutkę. Bardzo proszę, panie ministrze. Bo to mam wrażenie, że są ważne rzeczy. No i teraz pana pytanie dotyczące elektroniki odwróconego VAT-u i tych działań. Bo to jest rozumiem. Pana pytanie brzmiało, jeśli dobrze pamiętam, czy te działania przyniosły efekt, czy nie przyniosły. Jak popatrzymy sobie na lata minione i objęcie złomem kiedyś tam, a dwa lata temu prętów stalowych, to widać było, że w kilka miesięcy po wprowadzeniu tych regulacji dochody z VAT-u silnie wzrosły. W tym roku dokonaliśmy takiej zmiany w odniesieniu do elektroniki. To główna zmiana w odniesieniu do elektroniki, gdzie skala nadużyć była po prostu niewyobrażalna. To Polska nagle stała się eksporterem netto telefonów komórkowych. No jak państwo wiedzą, nie jesteśmy producentem telefonów komórkowych, więc bycie eksporterem netto oznacza, że przestępcy po prostu za pomocą transakcji karuzelowych wyłudzają VAT. Jeszcze jedna uwaga dotycząca VAT-u. Jeśli popatrzymy sobie na skalę zwrotów, która może być jakimś miernikiem jednej z części oszów karuzelowych, czyli zwrotu podatku niepobranego, w Polsce to ta dynamika jest na poziomie 1%, co oznacza, że te przestępstwa się nie rozwijają akurat w tym segmencie. Wprowadziliśmy od pierwszego, w drugim półroczu będą obowiązły już przepisy dotyczące odwróconego VAT-u, w szczególności na elektronikę, plus drobne zmiany na przykład dotyczące paliw. Obserwujemy dane z rynku elektronicznego. Lada chwila trafi na moje biurko raport, który Izba przygotowywała. Izba jest zadowolona z tego. I jakby Państwo spojrzeli sobie, to są dane, które, jeśli dobrze pamiętam, z NBP-u mamy, dotyczące eksportu i importu tylko telefonów komórkowych, żeby nie rozstrzygać tego. To widać, że za maj i za czerwiec już Polska jest netto importerem, tak jak powinno być. Powinniśmy być importerem, bo nie mamy wielkich fabryk telefonów komórkowych w Polsce. To znaczy, że ta sytuacja na tym rynku wrasa do normy. Były takie lata, gdzie mieliśmy olbrzymią nadwyżkę eksportu nad importem. To były oszustwa od początku do końca. Trzeba jasno sobie powiedzieć. W związku z tym uprawnopodobnione staje się twierdzenie, że w drugiej części roku dochody z VAT-u powinny się poprawić. I to w sposób istotny. Co nie oznacza, że problem został rozwiązany, bo przestępcy, i o tym już wiemy, przestępcy z telefonów komórkowych na przykład przechodzą na twarde dyski. Jak mnie pan poseł pyta, czy mechanizm odwróconego VAT-u jest dobrym lekarstwem na załatwienie tych problemów, odpowiadam, że nie jest dobrym lekarstwem. Bo gdyby był, to byśmy na wszystko już wprowadzili, inne kraje by wprowadziły. Nie ma tam prostych rozwiązań, bo gdyby były, nawet jak państwo oskarżają rząd o nieudolność, to nie możemy chyba wszystkich rządów w Europie o nieudolność oskarżać, bo inne rządy może są bardziej udolne i one by to zrobiły. Nie ma jednego lekarstwa na to. Jeśli wprowadzimy odwrócony VAT-u telefonu komórkowe, to jak państwu mówię, już teraz wiemy, mamy sygnały, że na twarde dyski. Wprowadzimy na twarde dyski i za chwilę będzie na coś innego. Tak naprawdę będzie... Ja już kończę. Tak naprawdę trzeba będzie w sposób bardziej kompleksowy i to nie zależy tylko od naszych wewnętrznych regulacji, też efektywności ścigania na płaszczyźnie europejskiej trzeba będzie poszukać rozwiązań, bo to jest problem ogólnoeuropejski. Dziękuję bardzo. Dziękuję, panie ministrze. Pytanie dodatkowe zada pani posłanka Maria Zuba. Bardzo proszę. Panie ministrze, ja chciałabym jeszcze o uzupełnienie właśnie informacji w zakresie podatku VAT. Z informacji wynika, że tak naprawdę największe obniżenie wpływów to jest od osób fizycznych, bo 51,1%. Troszeczkę ten wskaźnik poprawiają zryczałtowany podatek dochodowy, bo tam podnosi o 69,7%. Co to oznacza? Tak niski wpływy od osób fizycznych. To oznacza, że w Polsce jest bieda. I w związku z tym Polak nie kupuje, nie płaci i tutaj nie ma pieniędzy. Czy państwo to zauważacie? Czy nie uważacie państwo, że przeszacowana jest stawka podatkowa VAT-u, 23%? Już w maju 2014 roku minister finansów zapowiadał, że obniżymy podatek, powrócimy do podatku VAT w wysokości 22%. I kolejne pytanie, jakie są zaległości w poszczególnych grupach podatkowych w stosunku do budżetu państwa? Jakie są zobowiązania nieściągnięte? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo za pytanie. Powiem szczerze, w pierwszej części pytania nie zrozumiałem, bo pyta mnie pani o podatek VAT i mówiła VAT od osób fizycznych. To nie bardzo rozumiem. My nie wiemy. Osoby fizyczne nie płacą VAT-u. Osoby fizyczne ponoszą ekonomiczny ciężar VAT-u, ale fizycznie... Przepraszam, PIT. Przepraszam. A, pytała pani o PIT. Szanowna pani, jeśli chodzi o PIT, dochody z PIT-u idą bardzo dobrze. Już mówię. 7 miesięcy to jest akcja. Za sekundeczkę. Dochody z podatku od osób fizycznych idą lepiej niż to zakładaliśmy. Różnica nie jest duża, ale idą lepiej. Także teza o tym, że społeczeństwo jest nagle zubożało, jest nieprawdziwa. Jak państwo wiedzą, bezrobocie spada. Fundusz płac rośnie. Coraz więcej ludzi płacuje, więc dochody z VAT-u będą rosły. Dochody, przepraszam, z podatku od osób fizycznych będą rosły, podobnie jak podatek dochodowy od osób prawnych. Druga część pytania dotyczyła zaległości, jeśli dobrze zrozumiałem. Nie potrafi pani w tej chwili powiedzieć struktury zaległości po poszczególnych podatkach. Natomiast gro tych zaległości podatkowych to jest VAT. To jest absolutnie, mówię, nie chcę strzelać. Myślę, że to jest 90%. Jeśli chodzi o ustalenia urzędów kontroli skarbowej. A ogólna suma? Ogólna suma, jeśli dobrze pamiętam, to jest 30 miliardów. Przepraszam, nie mam tej danej. To ja na piśmie pani odpowiem. Ponieważ pytanie państwa dotyczyło VAT-u, więc jak gdyby w temacie VAT mogę precyzyjniejszych informacji udzielić. Z VAT-em jest duży kłopot. Jeśli chodzi o zaległości, te zaległości rosną w niełomarze wykładniczą. Co nie wynika z faktu, że o to nagle przestępcy jakoś się szczególnie ujawnili. Bo jak państwu mówiłem, te zwroty, bo to jest dobry indykator, te zwroty nie rosną szybciej, a nawet są trochę mniejsze. Dynamika zwrotów jest trochę mniejsza. Pewnie państwo też wiedzą, że od jakiegoś czasu urzędy kontroli skarbowej tak naprawdę są sfokusowane, ale to nie po polsku. Oszóstwa VAT-owskie są absolutnym priorytetem. Co się udaje? Udaje się dość dobrze typować. Skuteczność typowań w UKSach jest 90%. Czyli to strzał, to sukces. Ten sukces nie przekłada się na pieniądze, bo jak państwo z pewnością wiedzą, biznes przestępczy w VAT-cie działa tak, że tak naprawdę na końcu wystawiony, czy też na początku łańcucha jest tak zwany słup, który nie ma majątku. Więc my możemy zrobić ustalenia, ale z tych ustalenia nie ma pieniędzy. Przestępcy w cudzysłowie wycwanili się również i w ten sposób, że nawet to jest cały łańcuch transakcji. Pieniądze nie pojawiają się na rachunkach tych podmiotów, żeby służby skarbowe mogły je zająć. Pieniądze są, towar idzie osobno, faktury idą osobno, a pieniądze idą przez pośredników finansowych, do których nie mamy tak naprawdę dostępu, bo u nich się nic złego nie dzieje. Przestępczość VAT-owska, mam wrażenie, niezależnie od tego, jaki będzie skład przyszłego parlamentu, myślę, że powinna być absolutnym priorytetem, bo to jest naprawdę poważny problem, nie tylko w skali polskiej, powtarzam. Dziękuję. A wysokość stawki? A wysokość stawki, proszę Państwa, jak Państwo wiedzą, od przyszłego roku, 2017 roku jest zapeczna, że stawka zostanie obniżona. Oczywiście można było stawkę obniżyć wcześniej, ale wtedy nie sfinansowałoby się pewnych rzeczy. To jest wybór polityczny, czy robimy takie manewry, czy robimy takie ruchy. Z tego, co wiem, w ustawie budżetowej na przyszły rok nie jest przewidziana obniżka stawki podatkowej. Dziękuję.