Bożena Lisowska: Ponad 50 tys. protestów wyborczych i śledztwa
Bożena Lisowska (KO) w Sejmie poinformowała, że do Sądu Najwyższego wpłynęło ponad 50 tys. protestów wyborczych dotyczących drugiej tury wyborów prezydenckich 2025. Zaznaczyła, że Prokurator Generalny Adam Bodnar oświadczył, iż prokuratura ma narzędzia prawne i już wszczęto pierwsze sześć śledztw.
Do Sądu Najwyższego trafiło ponad 50 tys. protestów zgłaszanych przez obywateli, którzy kwestionowali rzetelność procedur w poszczególnych obwodowych komisjach wyborczych podczas drugiej tury. Informacja padła w wystąpieniu parlamentarzystki w kontekście ochrony praw wyborców.
Wystąpienie przypomniało, że prawo do protestu wyborczego ma umocowanie konstytucyjne – wskazano artykuł 129 Konstytucji RP jako podstawę zgłaszania zastrzeżeń. Podkreślono, że procedury rozpatrywania protestów powinny odbywać się zgodnie z obowiązującym prawem.
Bożena Lisowska zacytowała słowa Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, który zadeklarował, że w razie odmowy Sądu Najwyższego co do oględzin wszystkich protestów prokuratura dysponuje prawymi narzędziami do ich przeprowadzenia. Wskazano także, że już wszczęto pierwszych sześć śledztw związanych z protestami wyborczymi.
W wystąpieniu podkreślono, że każdy oddany głos jest ważny i że wolne wybory są dobrem demokracji. Poseł wyraziła nadzieję, że prawo i instytucje zapewnią rzetelne rozpatrzenie protestów, co ma znaczenie dla zaufania obywateli do procesu wyborczego.
Główne ustalenia
Do Sądu Najwyższego trafiło ponad 50 tys. protestów zgłaszanych przez obywateli, którzy kwestionowali rzetelność procedur w poszczególnych obwodowych komisjach wyborczych podczas drugiej tury. Informacja padła w wystąpieniu parlamentarzystki w kontekście ochrony praw wyborców.
Prawo konstytucyjne
Wystąpienie przypomniało, że prawo do protestu wyborczego ma umocowanie konstytucyjne – wskazano artykuł 129 Konstytucji RP jako podstawę zgłaszania zastrzeżeń. Podkreślono, że procedury rozpatrywania protestów powinny odbywać się zgodnie z obowiązującym prawem.
Działania prokuratury i Sądu Najwyższego
Bożena Lisowska zacytowała słowa Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, który zadeklarował, że w razie odmowy Sądu Najwyższego co do oględzin wszystkich protestów prokuratura dysponuje prawymi narzędziami do ich przeprowadzenia. Wskazano także, że już wszczęto pierwszych sześć śledztw związanych z protestami wyborczymi.
Znaczenie dla demokracji
W wystąpieniu podkreślono, że każdy oddany głos jest ważny i że wolne wybory są dobrem demokracji. Poseł wyraziła nadzieję, że prawo i instytucje zapewnią rzetelne rozpatrzenie protestów, co ma znaczenie dla zaufania obywateli do procesu wyborczego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Lisowska popiera ułatwienia dla MŚP i inwestycji
Bożena Lisowska - Raport o młodzieży: alarm dla państwa
Bożena Lisowska - 33% komisji z rozbieżnościami, apel o zmianę
Bożena Lisowska: domaga się Trybunału Stanu dla szefa KRRiT
Bożena Lisowska - zwolnienie z podatku CIT
Bożena Lisowska: Czas zakazać reklamy alkoholu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konrad Berkowicz
Konrad Berkowicz wzywa do likwidacji abonamentu i TVP Info
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg: Broni komisji wyborczych przed teoriami spiskowymi
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś przypomina o Janie Karskim i broni prawdy historycznej
Maria Kurowska
Maria Kurowska o odsłonięciu muralu ks. Mieczysława Janasa
Roman Giertych
Roman Giertych: Oskarża o fałszerstwo protokołów w Kilkeny
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł: Raport BWE to akt oskarżenia przeciw Trzaskowskiemu
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Wysoki Sejmie. Do Sądu Najwyższego zostało złożonych ponad 50 tys. protestów wyborczych w wyborach prezydenckich 2025. Obywatele zgłosili swoje zastrzeżenia co do rzetelności procedur w poszczególnych obwodowych komisjach wyborczych w drugiej turze wyborów. Prawo do protestu wyborczego to prawo konstytucyjne opisane w artykule 129 Konstytucji RP. Prokurator Generalny Adam Bodnar podkreślił publicznie, że jeśli Sąd Najwyższy nie wyrazi zgody na sprawdzenie wszystkich protestów, prokuratura ma prawne narzędzia, aby takie oględziny kart wyborczych w Polsce przeprowadzić. Właśnie wszczęto pierwszych sześć śledztw w sprawie protestów wyborczych i nieprawidłowości. Prokurator Generalny zapewnił, że każdy protest zostanie rozpatrzony zgodnie z obowiązującym w naszym kraju prawem, a każdy oddany głos w wyborach jest ważny. Szanowni Państwo, wolne wybory są dobrem naszej demokracji i mam nadzieję, że tak pozostanie. Dziękuję bardzo Pani Poseł.