Paulina Matysiak: Brak działań rządu wobec dezinformacji na Litwie
Paulina Matysiak odnosi się do słów premiera Sikorskiego i pyta o realne kroki. Zwraca uwagę na doniesienia medialne mówiące o wpływie rosyjskiej propagandy na Polaków na Litwie.
Posłanka podkreśla, że piękne deklaracje muszą iść w parze z konkretnymi decyzjami; wskazuje, że dotychczasowe działania resortu i rządu idą w poprzek temu, co jest potrzebne.
Zachęca do obejrzenia całego wystąpienia, w którym stawia pytania o ochronę naszych rodaków za granicą i domaga się jasnych rozwiązań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Jeżeli chcemy dyskutować o tym, co powiedział pan premier Sikorski. Piękne słowa. Tylko przepraszam, ale za tymi słowami powinny iść czyny. Powinny iść konkretne decyzje, a decyzje, które podejmuje ten resort i ten rząd, idą w poprzek. Jak państwo sobie wejdziecie dzisiaj na stronę Onetu, na główną stronę Onetu, przeczytacie taki artykuł. W telewizji leci Putin. Polacy na Litwie tkwią w moskiewskiej bańce informacyjnej. To jest tekst, który się pojawił dzisiaj w mediach. Co państwo w tym temacie chcecie zrobić? Czy chcecie zostawić stronę wschodnią, kraje bałtyckie, naszych rodaków tam na pastwę dezinformacji, która idzie z ruskiego i białoruskiego kierunku? To chcecie zrobić, bo na razie wszystkie działania, które podejmujecie, idą w poprzek temu, co się dzieje. Tu mój głos do tego, o czym mówił pan premier Sikorski na początku swojego wystąpienia.
---
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.