Donald Tusk - Nie pozwolimy ukraść pieniędzy dla rolników
Donald Tusk w Sejmie podsumowuje debatę o stanie polskiego rolnictwa i odpiera zarzuty PiS dotyczące Mercosuru, Zielonego Ładu i ukraińskiego zboża. Tusk wskazuje, że rząd PiS blokuje środki i zapowiada ochronę funduszy dla polskiej wsi.
Najważniejsze fakty
Donald Tusk powtarza argumenty obrony ministra Krajewskiego i wskazuje, że prawdę trzeba przypominać, bo PiS powtarza kłamstwa. W materiale padają konkretne odniesienia do wcześniejszych wypowiedzi ministrów oraz do planów handlowych z Mercosurem i eksportu ukraińskiego zboża.
Kontekst i dowody
Tusk przypomina wypowiedzi ministrów z 2019, 2022 i 2023 roku, pokazując rozbieżności w retoryce PiS. Mówi o potrzebie twardej, aktywnej polityki w UE i podkreśla znaczenie rekordowego budżetu dla rolnictwa w ramach wspólnej polityki rolnej - 6 mld euro plus 42,3 mld euro.
Konsekwencje dla wsi
Donald Tusk oskarża PiS o blokowanie środków i politykę, która szkodzi polskiemu rolnictwu. Zaznacza, że rząd PO-PSL będzie naprawiał szkody, zabiegał o unijne fundusze i bronił interesów rolników.
Podsumowanie
Wystąpienie kończy się stanowczą obietnicą: dopóki rządzi formacja Tuska, nie dopuści do kradzieży środków i będzie bronić polskiej wsi. Oglądaj pełne wystąpienie i udostępnij, jeśli popierasz mocną obronę interesów rolników.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Panie i Panowie Posłowie, bardzo krótko kilka słów o tej debacie i o powodach akcji, jaką przeprowadza dzisiaj Klub Prawa i Sprawiedliwości. Postaram się dostosować do języka wnioskodawcy. Nie dziwię się, że w tej debacie na temat stanu polskiego rolnictwa, w debacie o tym, co działo się z polskim rolnictwem za waszych rządów i za naszych rządów, nie uczestniczyli pan Jarosław Merkosur-Kaczyński i pan Mateusz Merkosur-Morawiecki. Klub, który złożył ten wniosek, klub odpowiedzialny nie tylko za Merkosur, ale także za Zielony Ład i ukraińskie zboże, słynie z zasady, że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Chcę powiedzieć, że tej zasadzie trzeba przeciwstawić inną zasadę, że prawda sama się nie obroni, że prawdę też trzeba powtórzyć tysiąc razy. Nic tak bardzo nie przemawia do rozumu, taką mam nadzieję, jak fakty, jak słowa, które padły w przeszłości i dlatego powtórzę je jeszcze raz. Jeszcze raz, bo mam nadzieję, że ta prawda wreszcie do was dotrze. Główne punkty tego pseudo-aktu oskarżenia wobec ministra Krajewskiego to tak, jak już powiedziałem, Merkosur i ukraińskie zboże. Ponieważ prawda musi być powtarzana częściej niż wasze kłamstwa, więc jeszcze raz powtórzę słowa prawdy. Minister Pisowski, rok 2019. Polska chce zawarcia umowy o wolnym handlu między Unią a wspólnym rynkiem południa Merkosur. Powinno to przyczynić się do większej otwartości naszych rynków i zwiększenia wolumenu wymiany handlowej. Pisowski, minister, rok 2019. Panie pośle, Kuźmiuch, może pan przestać dogadywać? Jeszcze kilka miesięcy temu ten sam minister powiedział, że nie ma innej drogi niż wytyczona przez PiS i komisarza Janusza Wojciechowskiego. W interesie Polski leży popieranie unijnych umów o wolnym handlu, w tym umowy z Merkosurem. Dotarło, pisowie PiSu? Minister do spraw europejskich. Pisowski, minister do spraw europejskich. 2019 rok. Polska zdecydowanie popiera rozwój wielostronnych umów handlowych i oparcie handlu międzynarodowego o zaawansowane porozumienia o wolnym handlu, do których na pewno należy umowa z Merkosurem. Dotarło? Komisarz Pisowski, Wojciechowski. Nie trzeba wprowadzać barier. Jeśli komuś będzie się opłacało przywieźć wołowinę z Argentyny i ją tutaj próbować sprzedać na tym rynku, który będzie wspierany działaniami na rzecz lokalnego rynku, to proszę bardzo, nikt mu tego nie będzie zabraniać, jeżeli będzie w stanie konkurować. Minister pisowskiego rządu. Rok 2022. Ukraiński eksport nie zaszkodzi polskim rolnikom, którzy produkują żywność, ponieważ do tej pory Ukraina też prowadziła eksport tych towarów. Wicepremier i minister rolnictwa Pisowski. Rok 2023. Ukraińskie zboże nie zalewa polskiego rynku. Nie jest zagrożeniem dla polskich rolników. A kilka dni później radził z pełnym przekonaniem polskim rolnikom, by nie sprzedawali zboża, bo cena urośnie. Pamiętamy, jakie były konsekwencje tej rekomendacji. Wszystkie fakty, cała prawda, która była obecna w tej debacie i która jest nie do zakwestionowania przez nikogo przyzwoitego i prawdomównego przez te lata. Wszystkie te fakty mówią jedno. Wasza polityka rolna, wasze traktowanie rolnictwa. Zwracam się do klubu PiS. Jest porównywalna chyba tylko z powodzią. Nie wiem, co gorsze dla polskiego rolnictwa. Wasze rządy czy powódź. Tak naprawdę wszystkie słowa, wszystkie wasze wnioski, wszystkie wasze okrzyki i wrzaski mają doprowadzić do podważenia zaufania wobec strategicznego wyboru, o którym dzisiaj mówił minister spraw zagranicznych. Wyboru, który można nazwać w bardzo prosty sposób. Silna, niepodległa Polska w Zjednoczonej Europie. Polska, która robi świetne interesy, w tym polskie rolnictwo, dzięki mądrej, aktywnej, twardej polityce naszego rządu w Unii Europejskiej, także w sprawach rolnictwa. Wszystko, Merkosur, Zielony Ład, zboże ukraińskie, we wszystkich tych sprawach psuliście z powodu niekompetencji, pazerności, nieuczciwości. Nasze rządy polegają zawsze na tym, i to robił minister Siekierski, i robił minister Krajewski. Pierwsz sprzątać po was. Pierwsz naprawiać wszystkie szkody, jakie robicie, a później realizować interesy w tym przypadku polskiego rolnictwa. I właśnie dzięki temu też dzisiaj możemy głośno, wyraźnie powiedzieć, że będziemy mieli rekordowy budżet dla rolnictwa, przetwórstwa i obszarów wiejskich w funduszach europejskich. Rekordowy, największy w historii. Taki budżet przewidziany jest dla Polski w ramach wspólnej polityki rolnej. 6 miliardów euro plus 42,3 miliarda euro. Co jest kwotą rekordową od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. To będzie największa kwota w historii Unii Europejskiej. Jest to większy budżet na wieś i rolnictwo dla Polski, niż mają kochani przez was Niemcy albo Włosi, czego od momentu naszego członkostwa w Unii Europejskiej nigdy nie udało nam się jeszcze osiągnąć. A teraz to dostaniemy. Dostanie to polska wieś, polscy rolnicy. Chcę wam powiedzieć, bo szkoda słów. Wszystkie argumenty padły. Wszystkie możliwe kłamstwa padły z waszej strony i wszystkie fakty i argumenty padły z naszej strony. Od wielu dni jesteśmy świadkami politycznego samobójstwa PiSu. Wy to dobrze wiecie. Wiecie, że idziecie prosto do politycznej przepaści. Nie chcecie, żeby polskie wojsko dostało pieniądze. To już wie cała Polska. Nie chcecie gigantycznych pieniędzy w programie SAFE. Nie chcecie też tak naprawdę, żeby polscy rolnicy dostali te europejskie pieniądze. Bo dla was największym strachem, największym zagrożeniem jest polski sukces. Bo dla was fakt, że ktoś inny rządzi niż wy, a Polska kwitnie i ludzie mogą więcej zarobić, więcej dostać, to jest dla was największe zagrożenie. Dlatego te wasze wnioski, blokowanie, weta, wszystko to ma służyć jednemu. Żeby w Polsce było gorzej, bo wtedy wam jest lepiej. To jest ten paradygmat, pisowski paradygmat. Im gorzej w Polsce, kiedy wy nie rządzicie, tym lepiej dla was. Ale to już naprawdę Polacy prześwietlili. To już cała Polska widzi, dzisiaj szczególnie wyraźnie. Szczerze powiedziawszy, jak tak słucham tej debaty, czy o rolnictwie, czy o SEJF, to nie mam żadnych wątpliwości, że wy robicie wszystko, aby zablokować pieniądze dla Polski zawsze wtedy, kiedy nie możecie ich ukraść. Po prostu. Tak wygląda prawda o waszej filozofii politycznej. Zablokować wszystkie możliwe pieniądze dla Polski wtedy, kiedy wy ich nie możecie ukraść. I polityka rolna i działanie waszych ministrów jest tego niestety w najbardziej dobitnym świadectwem. Chcę wam powiedzieć, dopóki rządzimy, dopóki jestem premierem, dopóki minister Krajewski jest ministrem rolnictwa, nie będziecie mogli nic ukraść. To jest ta prosta logika. I właściwie na tym mógłbym powiedzieć do widzenia państwu. Z nadzieją, że dotarło. Posłowie PiS. Że dotarło to, co jest oczywistą prawdą. Przeciw waszym kłamstwom. Minister Stefan Krajewski to przyzwoity, silny człowiek. To bardzo dobry minister rolnictwa. Minister Krajewski dobrze służy Rzeczpospolitej i będzie dalej ministrem. Czy wam się to podoba, czy nie. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panu premierowi. Zamykam dyskusję. Do głosowania w tej sprawie przystąpimy w ciągu najbliższych dwóch minut.