Marcin Ociepa: Oskarża opozycję o brak odwagi przy obronie granicy
Marcin Ociepa komentuje głosowania i decyzje dotyczące umacniania granicy z Białorusią, przypominając, że część ugrupowań głosowała przeciwko zaporze.
Twierdzi, że opór w Unii wobec umocnień wynikał z błędnej oceny i braku wyobraźni, a Polska musi bronić swojej wschodniej granicy jako granicy Unii Europejskiej i NATO.
Ociepa zachęca do obejrzenia pełnej wypowiedzi, w której wyjaśnia, dlaczego wtedy należało go słuchać i jakie konsekwencje ma brak odwagi w polityce zagranicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Obrona granicy. Przecież kiedy zaczęła się presja migracyjna, kiedy my zaczęliśmy umacniać granice, kiedy była ustawa głosowana w SEMI, to wyście głosowali przeciwko. Przeciwko jakiejkolwiek zaporze na granicy z Białorusią. Trzeba było nas wtedy słuchać. Ale dlaczego? Dlaczego tak było? Ano dlatego, że na początku w Unii Europejskiej był sprzeciw, że to jest niehumanitarne, że to jest zamach na prawa zwierząt, prawda, bo tam będą się ranić na tej zaporze. To był wasz głos. Dlatego, że tam w Europie Zachodniej, oddalonej od tej granicy, no ta wyobraźnia była siłą rzeczy mniejsza. Odwaga i przywództwo w polityce zagranicznej polega na tym, żeby czasem partnerom z Europy Zachodniej powiedzieć puknijcie się w głowę, bo popełniacie błąd. Bo granica wschodnia Rzeczpospolitej to jest granica wschodnia Unii Europejskiej i NATO i my jej będziemy bronić. Ale wam wówczas nie starczało tej odwagi. Głosowaliście przeciwko i biegaliście z pizzą po tej granicy.
---
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.