Izabela Bodnar: Apel o jedność i podpisanie ustawy SAFE
Izabela Bodnar (poseł) w wystąpieniu 26 lutego 2026 r. zaapelowała o jedność w sprawach bezpieczeństwa i wezwała prezydenta do podpisania ustawy o SAFE. Wskazała na zagrożenia wynikające z wojny w Ukrainie i krytykowała polityczne blokowanie instrumentów bezpieczeństwa.
Izabela Bodnar podkreśla, że w sprawach suwerenności i bezpieczeństwa Polska musi mówić jednym głosem. Ostrzegła, że upadek Ukrainy oznacza rosnące zagrożenie dla Polski i zaapelowała o solidarne, długofalowe wsparcie Kijowa.
Poseł broni programu SAFE jako instrumentu zwiększającego bezpieczeństwo i rozwijającego krajowy przemysł zbrojeniowy. Zwróciła uwagę, że większość środków zostanie wydana w kraju, a program ma przyczynić się do wzmocnienia polskiej gospodarki i obronności.
W wystąpieniu skrytykowała postawy części obozu prawicowego i Konfederacji, które jej zdaniem podważają wsparcie dla Ukrainy. Wezwała też prezydenta, by nie wykorzystywał prerogatyw do celów partyjnych i podporządkował decyzje dobru państwa.
Bodnar przypomniała korzyści z 20 lat w Unii Europejskiej - m.in. wzrost eksportu, inwestycji i spadek bezrobocia - jako element wzmacniający polskie bezpieczeństwo i zdolność negocjacyjną w sojuszach europejskich.
Wypowiedź z 26-02-2026 r.
Izabela Bodnar - Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku
Profil posła: https://videoparlament.pl/poslowie/izabela-bodnar
Najważniejsze tezy:
Izabela Bodnar podkreśla, że w sprawach suwerenności i bezpieczeństwa Polska musi mówić jednym głosem. Ostrzegła, że upadek Ukrainy oznacza rosnące zagrożenie dla Polski i zaapelowała o solidarne, długofalowe wsparcie Kijowa.
Program SAFE i korzyści dla Polski:
Poseł broni programu SAFE jako instrumentu zwiększającego bezpieczeństwo i rozwijającego krajowy przemysł zbrojeniowy. Zwróciła uwagę, że większość środków zostanie wydana w kraju, a program ma przyczynić się do wzmocnienia polskiej gospodarki i obronności.
Krytyka postaw politycznych:
W wystąpieniu skrytykowała postawy części obozu prawicowego i Konfederacji, które jej zdaniem podważają wsparcie dla Ukrainy. Wezwała też prezydenta, by nie wykorzystywał prerogatyw do celów partyjnych i podporządkował decyzje dobru państwa.
Bilans członkostwa w UE:
Bodnar przypomniała korzyści z 20 lat w Unii Europejskiej - m.in. wzrost eksportu, inwestycji i spadek bezrobocia - jako element wzmacniający polskie bezpieczeństwo i zdolność negocjacyjną w sojuszach europejskich.
Wypowiedź z 26-02-2026 r.
Izabela Bodnar - Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku
Profil posła: https://videoparlament.pl/poslowie/izabela-bodnar
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Izabela Bodnar - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Izabela Bodnar: weto prezydenta zagraża bezpieczeństwu rynku krypto
Izabela Bodnar - ślubowanie z 13.11.2023
Izabela Bodnar: PiS działa jak ośmiornica
Izabela Bodnar: ostrzeżenie przed niszczeniem praworządności
Izabela Bodnar: PiS zdeptał renomę nauczyciela
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa: Sikorski nie wierzy Polakom i ich nie szanuje
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak pyta o 40% cięć w TVP Wilno
Mirosław Maliszewski
Mirosław Maliszewski - Komisja: wniosek polityczny, nie merytoryczny
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn o odznaczeniu Sikorskiego i krytyce Raucha
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Rząd zdradza rolnictwo, czas działać
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk: Nie można liczyć tylko na jednego sojusznika
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, szanowni panie ministrze, Wysoka Izbo. Przede wszystkim chciałabym bardzo podziękować panu premierowi Radosławowi Sikorskiemu za tak skuteczne, żeby nie powiedzieć brawurowe, reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej w tak newralgicznych czasach pod kątem bezpieczeństwa. Ogromny szacunek, panie premierze. To bardzo ważne, aby postawić dzisiaj jasną diagnozę sytuacji międzynarodowej i jednocześnie wskazać wyzwania i zagrożenia, przed którymi stoi dziś Rzeczpospolita. Chcę podkreślić to, co w tej Izbie już wybrzmiało dzisiaj wielokrotnie, ale jest absolutnie fundamentalne. W sprawach zasadniczych, w sprawach bezpieczeństwa państwa, suwerenności polskiej racji stanu Polska musi, musi mówić jednym głosem. Dziś tym zasadniczym sprawdzianem jest wojna w Ukrainie oraz w jej konsekwencji konieczność wzmacniania polskiego bezpieczeństwa. Nie ma tu miejsca na polityczne przepychanki ani kalkulacje pod sondaże. Jeśli Ukraina przegra, Rosja nie zatrzyma się na Dnieprze. Jeżeli Kijów upadnie, rachunek za bezpieczeństwo Polski będzie liczony nie w miliardach, lecz w setkach miliardów euro w zagrożeniu życia naszych obywateli i dewastacji naszej ojczyzny. Historia boleśnie pokazała nam, czym jest wojna. Dlatego włos się jeże na głowie, kiedy prawicowe środowiska oburzają społeczeństwo, negując pomoc Ukrainie, nasze bezpieczeństwo w Unii Europejskiej czy program SAFE. Panie pośle męcen, Ukraina walczy także za pana, za panią Zajączkowską-Hernig, za pana Berkowicza, pana Płaczka-Tumanowicza czy za każdego konfederatę. Pomoc dla Ukrainy nie jest dzisiaj tylko aktem solidarności. Z punktu widzenia chłodnej kalkulacji polskiego interesu narodowego Ukraińcy wypracowali 100 miliardów złotych. Musimy wspierać Ukrainę tak długo, jak to będzie konieczne, jednocześnie dbając o interesy polskich rolników, przedsiębiorców i pracowników, bo jedno nie wyklucza drugiego. Silne państwo potrafi prowadzić twarde negocjacje, nie porzucając strategicznego celu. A silne państwo to także silna pozycja w Unii Europejskiej. Po 20 latach członkostwa bilans naszej obecności w Unii to około 175 miliardów euro netto. Sześciokrotny wzrost polskiego eksportu, w tym dziesięciokrotny wzrost eksportu rolnego. 75% eksportu polskiego to rynki europejskie. Wzrost inwestycji zagranicznych z 156 miliardów do 685 miliardów. To 5200 km dróg krajowych. Wzrost PKB per capita z 50% średniej unijnej na 80%. Otwarcie granic dla przepływu dóbr i usług to także gwałtowny spadek bezrobocia z 19% do 3%. Za spadkiem bezrobocia poszedł wzrost wynagrodzeń Polaków o prawie 140%. Nasz pobyt w Unii Europejskiej to także 24 miliardy euro dotacji w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz SEIF, który pozwoli Polsce na radykalny skok poziomu naszego bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa, którego nie da się wycenić. Obóz Prawicowy próbuje Polakom zohydzić ten bezprecedensowy program wsparcia, próbując na siłę identyfikować problemy. Droga Prawo i Sprawiedliwości, która nakłada sankcje na swoich posłów ośmielających się mówić dobrze o programie SEIF. Droga Konfederacja, drogie Panie Prezydencie, to się po prostu nie uda. Nic na tym nie ugrać się, bo ludzie widzą, że to jest polski interes, że to jest tania, najkorzystniejsza możliwa pożyczka, która w końcu rozwinie nasz polski przemysł zbrojeniowy, bo aż 80% środków zostanie w kraju i będzie pompować naszą gospodarkę. Pożyczki, które pan Błaszczak brał w Korei czy w Stanach Zjednoczonych, musiały finansować zakupy koreańskich produktów czy amerykańskich produktów, a nie polskie fabryki zbrojeniowe. Jak dobrze wiecie, Ukraina broni się skutecznie, bo zbudowała własne wewnętrzne zdolności obronne i już 40% broni produkuje u siebie. Panie Prezydencie, proszę nie kalkulować politycznie, proszę nie żonglować naszym bezpieczeństwem, bo to i tak się odbije czkawką. Proszę podpisać ustawę o SEIF i pokazać Polakom, że na sercu przede wszystkim ma pan ojczyzna i jej bezpieczeństwo, a nie partyjne zaplecze i narrację polityczną akurat w tym przypadku idącą w poprzek polskiej racji stanu, w kluczowych momentach historii, powinna zejść na drugi plan. Program SEIF jest najdobitniejszym przykładem korzyści płynących z silnych europejskich sojuszy. Jakkolwiek Stany Zjednoczone są naszym największym sojusznikiem, obserwujemy i musimy to wszyscy przyznać, pewną ewolucję polityki USA wobec Europy. Niestety na niekorzyść Europy. Pamiętacie, jak w tej izbie klaskaliście państwo? Nie wiem, jak my tutaj stoimy z tym czasem. Szanowny panie prezydencie, bo już chyba nie zdążę powiedzieć o niestety o nominacjach ambasadorskich, które też pan prezydent nie podpisuje, pomimo tego, że widzimy i obserwujemy na Komisji Spraw Zagranicznych nieprawdopodobne kompetencje, doświadczenie i rangę, ligę tych ekspertów. Wetuję ustawy. Panie prezydencie, ja mam do pana taką prośbę. Niech pan nie słucha swoich doradców, bo oni nie myślą o tym, żeby pan zapisał się w historii jako mąż stanu, dzierżąc odpowiedzialnie stery Rzeczpospolitej w ramach swoich prerogatyw. Oni myślą tylko o tym, żeby PiS wygrał wybory za dwa lata. Zatem niech pan nie idzie w śrady swojego poprzednika, bo jego historia nie zapamięta. Wszyscy obserwowaliśmy, jak trudno było mu znaleźć pracę. Proszę pomyśleć odpowiedzialnie o polskiej racji stanu. Dziękuję. Dziękuję.
---
---