Bożena Lisowska: Wotum nieufności zagraża bezpieczeństwu Europy
Bożena Lisowska (KO) w Sejmie odniosła się do jutrzejszego głosowania w Parlamencie Europejskim w sprawie wotum nieufności dla Komisji Europejskiej i przewodniczącej Ursuli von der Leyen. Posłanka ostrzegała, że wniosek, złożony przez niemiecką AfD i rumuński Sojusz na rzecz Jedności Rumunów, oraz podpisany przez eurodeputowanych z Konfederacji i PiS, podważa bezpieczeństwo Europy i wspólne wydatki na obronność w wysokości 150 miliardów euro.
Bożena Lisowska przypomniała, że w Parlamencie Europejskim zaplanowano głosowanie w sprawie wotum nieufności dla Komisji Europejskiej. Z jej wypowiedzi wynika, że wszystko wskazuje na brak większości dla odwołania przewodniczącej Komisji.
Posłanka wskazała, że wniosek o wotum nieufności został złożony przez skrajne formacje: niemiecką AfD i Sojusz na rzecz Jedności Rumunów. Zwróciła uwagę, że do podpisów przyłączyli się również eurodeputowani z Polski reprezentujący Konfederację i PiS.
Lisowska oceniła, że inicjatywa godzi w bezpieczeństwo Europy, ponieważ kwestionuje wspólne wydatki na obronność wynoszące 150 miliardów euro. Podkreśliła, że skrajna prawica nie działa dla wzmocnienia Unii, lecz dąży do jej osłabienia i obniżenia poziomu bezpieczeństwa.
W wystąpieniu padała ostra krytyka sojuszy politycznych stojących za wnioskiem; posłanka skategoryzowała część inicjatorów jako działających w interesie zewnętrznych wpływów. Jej wypowiedź miała na celu zwrócenie uwagi na znaczenie wspólnej polityki obronnej i ryzyko, jakie niesie dezintegracja stanowiska wobec zagrożeń.
Najważniejsze informacje
Bożena Lisowska przypomniała, że w Parlamencie Europejskim zaplanowano głosowanie w sprawie wotum nieufności dla Komisji Europejskiej. Z jej wypowiedzi wynika, że wszystko wskazuje na brak większości dla odwołania przewodniczącej Komisji.
Treść wniosku
Posłanka wskazała, że wniosek o wotum nieufności został złożony przez skrajne formacje: niemiecką AfD i Sojusz na rzecz Jedności Rumunów. Zwróciła uwagę, że do podpisów przyłączyli się również eurodeputowani z Polski reprezentujący Konfederację i PiS.
Ocena i konsekwencje
Lisowska oceniła, że inicjatywa godzi w bezpieczeństwo Europy, ponieważ kwestionuje wspólne wydatki na obronność wynoszące 150 miliardów euro. Podkreśliła, że skrajna prawica nie działa dla wzmocnienia Unii, lecz dąży do jej osłabienia i obniżenia poziomu bezpieczeństwa.
Kontekst polityczny
W wystąpieniu padała ostra krytyka sojuszy politycznych stojących za wnioskiem; posłanka skategoryzowała część inicjatorów jako działających w interesie zewnętrznych wpływów. Jej wypowiedź miała na celu zwrócenie uwagi na znaczenie wspólnej polityki obronnej i ryzyko, jakie niesie dezintegracja stanowiska wobec zagrożeń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Lisowska: Anty‑SLAPP - koniec zastraszania
Bożena Lisowska: Ustawa o wsparciu dla Ukraińców - co się zmienia?
Bożena Lisowska: E-umowy dla małych i średnich firm
Bożena Lisowska: Deregulacyjna ustawa - milowy krok dla gospodarki
Bożena Lisowska pyta o skuteczność zmian w egzaminach doradców
Bożena Lisowska: Polska potrzebuje kontroli oznakowania broni
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz o Obławie Augustowskiej
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o 39,454 mln zł na fundusz dopłat
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko oskarża rząd o kłamstwa i żąda przeprosin
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska wspiera zmianę prawa konsularnego ws. dokumentów
Adam Dziedzic
Adam Dziedzic krytykuje 'uzdrawianie' rolnictwa i stan zbóż
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Koalicja prowadzi polityczną zemstę
Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoki Sejmie. Jutro w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie w sprawie wotum nieufności dla Komisji Europejskiej. Wniosek o wotum złożyły Partię Niemiecka Nacionalistyczna AfD oraz Sojusz na rzecz Jedności Rumunów. Wszystko wskazuje na to, że brak jest w Parlamencie Europejskim wotum na odwołanie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Wniosek za odwołaniem podpisali eurodeputowani z Polski, z partii Konfederacja oraz PiS, stając w jednym szeregu z marionetkami Putina. Wotum godzi w bezpieczeństwo Europy, kwestionując wspólne wydatki na obronność w wysokości 150 miliardów euro. Skrajna prawica nie chce lepszej Unii. Chce, żeby w Unii Europejskiej nie było bezpiecznie. Dziękuję bardzo Pani marszałek.