Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Bożena Lisowska krytycznie o wotum nieufności dla Krajewskiego

Bożena Lisowska krytycznie o wotum nieufności dla Krajewskiego

Bożena Lisowska komentuje debatę 25 lutego 2026 r. na Komisji Rolnictwa i w Sejmie dotyczącą wotum nieufności, które złożyło Prawo i Sprawiedliwość wobec ministra Stefana Krajewskiego. Posłanka zarzuca polityczną próbę przykrycia zaniedbań poprzednich rządów i wskazuje konkretne źródła problemów w rolnictwie.

Najważniejsze ustalenia


Bożena Lisowska wskazuje, że obecne wotum nieufności ma charakter polityczny i służy przykryciu zaniedbań popełnionych w latach wcześniejszych przez Prawo i Sprawiedliwość. Posłanka podkreśla, że problemy polskiego rolnictwa mają długą historię i nie wynikają jedynie z działań obecnego ministra.

Kontekst polityczny i historyczny


Lisowska przypomina rolę komisarza Janusza Wojciechowskiego, stanowiska ówczesnych władz oraz decyzji związanych z Zielonym Ładem i rozmowami o umowie Mercosur. Wypowiedź odwołuje się też do reakcji rządu po wybuchu wojny na Ukrainie i skutków niekontrolowanego importu zboża technicznego.

Skutki dla rolnictwa


W materiale opisano skutki dla polskich magazynów i rolników, do których zdaniem posłanki przyczyniły się zaniechania regulacyjne i brak odpowiednich ograniczeń przy imporcie. Lisowska ocenia, że doraźne polityczne gesty nie rozwiążą problemów gospodarstw.

Bożena Lisowska — ujęcie z wystąpienia: Bożena Lisowska krytycznie o wotum nieufności dla Krajewskiego (25.02.2026)

Ocena i wnioski posłanki


Posłanka apeluje o odpowiedzialność ponad politycznymi podziałami i wzywa krytyków do samokrytyki zamiast obarczania rządu od czerwca 2025 roku za konsekwencje wieloletnich zaniedbań. Wypowiedź ma ostrą, krytyczną wymowę wobec strategii opozycji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziś na Komisji Rolnictwa, ale także w Sejmie, odbędzie się debata na temat wotum nieufności, jaką złożyło Prawo i Sprawiedliwość do Marszałka Sejmu o odwołanie ministra rolnictwa, pana Stefana Krajewskiego. Kiedy rządzili od 2015 roku, chwalili się tym, że ich komisarz Janusz Wojciechowski rządzi całym rolnictwem w Unii Europejskiej i o wszystkim decyduje. Zielony Ład jest projektem, który zapadł na Nowogrodzkiej, a ówczesna premier Beata Szydło mówiła, że jest to dobry program dla polskich rolników, szczególnie tych małych. Kiedy w 2015 roku, 16, 19 toczyły się rozmowy na temat przyśpieszenia podpisania umowy Merkosur, rząd Morawieckiego był bierny, nie blokował tej ustawy, mimo że miał takie możliwości. Dziś, kiedy skutki tych działań odczuwamy w polskim rolnictwie, próbują przerzucić winę na rządzącego od czerwca 2025 roku ministra. Pamiętamy też, jaką skalę dewastacji, której skutki nadal odczuwamy, wywołał niekontrolowany import zboża technicznego z Ukrainy po wybuchu wojny na Ukrainie, po lutym 2022 roku. Kiedy absolutnie nie wprowadzono żadnych ograniczeń, kiedy nie dopilnowano, aby odróżnić zboże tranzytowe od zboża, które de facto lądowało w Polsce, a miało tylko być przejazdem. Polskie magazyny polskich rolników wypełniły się pod brzegi. Pan prezes Jarosław Kaczyński wychodził na mównicę i mówił, że ukraińskie zboże nie zakraża polskim rolnikom i sprzedadzą go za dobre ceny. Wtedy interwencję w 2022 roku podjął Donald Tusk będący w opozycji i wtedy dopiero zaczęły się jakieś działania. Podczas ośmiu lat swoich rządów zaniedbali wiele spraw, zaniechali wprowadzania wielu rozporządzeń, które miały służyć polskim rolnikom. Byli bierni i chwalili się, że rządzą za pośrednictwem swojego komisarza do spraw rolnictwa europejskim rolnictwem. Dzisiaj, kiedy my rządzimy od dwóch lat i gasimy wywołane przez nich pożary, oni obwiniają nas za całość w skali problemów wynikających z ich braku działań, zaniechań i nieodpowiedzialnej polityki. To wstyd. Uderzcie się w piersi, bo walka o polskie rolnictwo, o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków ściśle powiązane z rolnictwem powinno być ponad podziałami politycznymi. To tylko i wyłącznie próba przykrycia waszej nieudolności i towotu mnieufności, to manifest polityczny, który nie pomoże rolnikom, tylko będzie powodem do wzniecania kolejnych podziałów.

---