Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Radosław Sikorski: Poparcie dla Unii Politycznej i subsydiarności

Radosław Sikorski: Poparcie dla Unii Politycznej i subsydiarności

Radosław Sikorski w wystąpieniu 8 maja 2013 r. tłumaczył, że rząd opowiada się za Unią Polityczną rozumianą przez pryzmat zasady subsydiarności. Podkreślił, że ministrowie spraw zagranicznych proponują wizjonerskie, systemowe rozwiązania mające na celu ulepszenie zarządzania instytucjonalnego i zwiększenie wspólnego interesu państw członkowskich.

Najważniejsze ustalenia


Radosław Sikorski wskazał, że to, co Rada Ministrów oficjalnie przyjęła, to Unia Polityczna. Wyjaśnił, że słowo federalizm bywa różnie rozumiane, a rząd pojmuje je zgodnie z zasadą subsydiarności - aby jak najwięcej władzy trafiało na niższe szczeble i żeby na szczeblu unijnym przekazywać tylko te kompetencje, które przynoszą korzyści wspólnego działania.

Propozycje ministrów spraw zagranicznych


Wystąpienie akcentowało, że ministrowie proponują rozwiązania o charakterze wizjonerskim i systemowym, mające prowadzić do ulepszenia zarządzania instytucjonalnego oraz zwiększenia kolektywnego interesu każdego kraju członkowskiego i Unii jako całości.

Pozycja Polski w relacjach międzynarodowych


Mówił o sojuszniczych relacjach z Republiką Francuską i Republiką Federalną Niemiec oraz docenił, że w Warszawie odbywają się spotkania przywódców, w tym w kontekście trójkąta weimarskiego i grupy wyszehradzkiej. Przywołał także udaną wizytę prezydenta Rzeczypospolitej Bronisław Komorowski w Paryżu jako dowód skuteczności polskiej polityki zagranicznej.

Radosław Sikorski — ujęcie z wypowiedzi: Radosław Sikorski: Poparcie dla Unii Politycznej i subsydiarności (08.05.2013)

Znaczenie Warszawy jako miejsca spotkań


Zwrócił uwagę, że z tej sali udaje się na kolejne spotkania, w tym na rozmowy ministrów spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec i Federacji Rosyjskiej, podkreślając rolę Warszawy jako miejsca dyskusji o ważnych kwestiach międzynarodowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
M. Marszałek, Wysoki Sejmie. Po pierwsze chciałbym serdecznie podziękować Pani Poseł za to, że przeczytała komunikat z obrad Grupy Refleksyjnej Ministrów Spraw Zagranicznych. To najlepszy dowód na to, że nie ma nic do ukrycia. Wszystko się toczy przed otwartą kurtyną i każdy ma dostęp do tych informacji. Ministrowie Spraw Zagranicznych naturalną koleją rzeczy proponują rozwiązania, które mają charakter wizjonerski, które jeszcze dzisiaj nie mogą być być może rozważane. Ale proponują rozwiązania systemowe, które w ich opinii prowadziłyby do ulepszenia zarządzania instytucjonalnego i do zwiększenia kolektywnego interesu zarówno każdego kraju członkowskiego z osobna, jak i Unii jako całości. Jeśli chodzi o sprawę federalizmu, to chciałbym Panią Poseł serdecznie zachęcić do przeczytania kolejnych expose Ministra Spraw Zagranicznych. W ostatnich trzech latach, ale w szczególności w zeszłym roku, większość expose poświęciłem tej właśnie kwestii. To, co Rada Ministrów oficjalnie przyjęła, co aprobuje, to Unia Polityczna. Rozumiemy, że słowo federalizm jest różnie rozumiane, czasami opatrznie rozumiane, ale my rozumiemy go zgodnie z papieską zasadą subsydiarności. To znaczy, aby jak najwięcej władzy trafiało na jak najniższe szczeble. I aby na szczeblu unijnym przekazywać tylko te kompetencje, dzięki którym jako Unia i jako każdy z krajów członkowskich z osobna odnosimy korzyści działając wspólnie. Panu posłu Bałciowi chciałbym przekazać, że Polska jest sojusznikiem zarówno Republiki Francuskiej, jak i Republiki Federalnej Niemiec. I doceniłbym to, że to właśnie w Warszawie odbywa się na przykład spotkanie przywódców obu tych krajów z grupą wyszehradzką. A w ostatnich dniach bardzo udaną wizytę w Paryżu odbył prezydent Rzeczypospolitej Bronisław Komorowski. To, że Polska w grupie, w trójkącie weimarskim, a jednocześnie w grupie wyszehradzkiej jest tak szanowana i jej głos jest tak mocno słuszany, to dowód na skuteczność naszej polityki zagranicznej. Dodam jeszcze, że dosłownie z tej sali udaje się na spotkanie ministrów spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec i Federacji Rosyjskiej. Tu w Warszawie też będziemy mówić o ważnych kwestiach. Dziękuję bardzo.