Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Wójcik dziękuje klubom i ostrzega przed mechanizmem UE

Michał Wójcik dziękuje klubom i ostrzega przed mechanizmem UE

Michał Wójcik w wystąpieniu do uczestników zjazdu Klubów Gazety Polskiej dziękował za wsparcie w kampaniach wyborczych i podkreślał rolę klubów jako „kręgosłupa” sukcesu. Zajmował się też dokonanymi reformami w resorcie sprawiedliwości oraz ostro krytykował łączenie kwestii praworządności ze środkami unijnymi.

Podziękowania dla klubów


Przesłał pozdrowienia z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i wyraził wdzięczność za zaangażowanie klubów podczas kampanii parlamentarnej i prezydenckiej. Podkreślił, że udział członków klubów, ich determinacja i organizowane spotkania były kluczowe dla osiągniętych zwycięstw i wzbogaciły środowisko polityczne.

Reformy w resorcie sprawiedliwości


Przypomniał, że przez pięć lat pełnił funkcję Wiceministra Sprawiedliwości i dziękował za setki listów zgłaszających lokalne, trudne sprawy. Mówił o przeprowadzonych reformach, zwłaszcza dotyczących kwestii tożsamościowych dzieci i organizacji procedur w sprawach transgranicznych.

Ochrona tożsamości i obsługa spraw transgranicznych


Wyliczał, że nowe rozwiązania zakładają badanie tożsamości dziecka - pochodzenia, obywatelstwa, języka, religii i kultury. Zaznaczył też wprowadzenie wyspecjalizowanych sędziów i prokuratorów do spraw transgranicznych.

Zabezpieczenia prawne dla dzieci


Podkreślił, że dzięki reformom nie będzie sytuacji, w której polskie dziecko lub rodzina będą cierpieć z braku zaangażowania państwa. Zwrócił uwagę, że żadne dziecko z Polski nie może być wywiezione, dopóki nie zapadnie prawomocne rozstrzygnięcie.

Michał Wójcik — klatka z wystąpienia: Michał Wójcik dziękuje klubom i ostrzega przed mechanizmem UE (16.11.2020)

Praworządność, środki unijne i suwerenność


Skrytykował mechanizm łączenia praworządności z przekazywaniem środków unijnych, twierdząc, że pozbawiłby to państwo suwerenności i nie ma podstawy prawnej w traktatach UE. Powtórzył, że Unia działa na zasadzie przekazanych kompetencji i że wymiar sprawiedliwości pozostaje w gestii państw członkowskich, dodając, że „Polaków nikt nie powinien uczyć praworządności”.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, wszyscy szanowni delegaci, którzy uczestniczą w zjeździe klubów Gazety Polskiej. Z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przesyłam Państwu najlepsze pozdrowienia i życzę udanych obrad. Szanowni Państwo, to pierwsza możliwość spotkania się z Państwem, z uczestnikami Państwa Zjazdu. Jest mi niezmiernie miło, to wielki zaszczyt dla mnie. Chciałem w swoich pierwszych zdaniach przede wszystkim wyrazić moje ogromne podziękowania. Podziękowania za to, co Państwo zrobiliście dla nas, dla Państwa w czasie ostatnich dwóch kampanii, kampanii parlamentarnej, a szczególnie kampanii prezydenckiej. Miałem okazję współpracować z wieloma klubami w województwie śląskim. I chcę powiedzieć, że Państwa udział, Państwa determinacja, udział w różnych spotkaniach, które organizowaliśmy wspólnie, to było coś zupełnie niewyjątkowego. To było absolutnie wyjątkowe przeżycie. I dzięki Państwu wygraliśmy. Taka jest prawda. Państwo jesteście kręgosłupem, można powiedzieć, tego sukcesu. Ubogacacie nasze środowisko. Dzięki Państwu mogliśmy zorganizować różne spotkania, gdzie czasami uczestniczyło nawet kilka tysięcy osób. To były spotkania spontaniczne. Przypominam sobie takie spotkanie w Katowicach, przypominam sobie takie spotkanie w Dąbrowie Górniczej, w Sosnowcu, w Żywcu, w Bielsku. Różne miejsca mógłbym wymieniać. I zawsze ta Państwa otwartość, życzliwość, zawsze chęć wspierania nas. I ta ideowość, wyjątkowa ideowość, za to Państwu chcę dzisiaj bardzo serdecznie podziękować. Bo dzięki właśnie takim ludziom jak Wy, ja dzisiaj tutaj w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów mogę służyć społeczeństwu. Szanowni Państwo, w ciągu ostatnich pięciu lat zajmowałem funkcję Wiceministra Sprawiedliwości. Dziękuję za setki listów, które kierowaliście do mnie, do Resortu Sprawiedliwości. Setki listów, w których podnosiliście różne sprawy. Trudne, ważne sprawy, ważne dla społeczności lokalnych. Sprawy, gdzie oczekiwaliście zaangażowania się i starałem się angażować te różne sprawy, zwłaszcza dotyczące ochrony praw dzieci. Za to dziękuję. Dzięki Państwu m.in. przeprowadziliśmy reformy. Kwestie tożsamościowe poruszyliśmy m.in. kwestie tożsamościowe, które dzisiaj w kontekście dzieci, ochrony praw dzieci mają zupełnie inne znaczenie. Niebawem wchodzi w życie reforma, którą przygotowaliśmy w Resorcie Sprawiedliwości. To Wy nam mówiliście o tym, że trzeba chronić prawa dzieci, polskich dzieci poza granicami naszego kraju. I dzięki Wam wprowadziliśmy m.in. we współpracy z różnymi państwami Unii Europejskiej, wprowadziliśmy reformę w jednym z dokumentów, że zawsze tożsamość dziecka ma być badana, zawsze ma być badana to, z jakiego środowiska się wywodzi dziecko, to, jakie ma obywatelstwo, to, jaką ma tożsamość w sensie językowym, ale także religijnym, kulturowym. Tego nie było. To dzięki Polsce będą nowe rozwiązania. To dzięki Państwu wprowadziliśmy reformę dotyczącą m.in. sądów, które zajmują się sprawami transgranicznymi. Dzisiaj wyspecjalizowani sędziowie, wyspecjalizowani prokuratorzy zajmują się tymi sprawami. Na paskach, w różnych mediach już nie znajdziecie Państwo informacji, że jakieś polskie dziecko, jakaś polska rodzina cierpi z powodu braku zaangażowania państwa. Dzięki Państwu tak naprawdę wprowadziliśmy reformę, że żadne dziecko z Polski nie może być wywiezione, dopóki nie będzie prawomocnego rozstrzygnięcia. Ale dzisiaj w agendzie znajduje się punkt, który ma szczególne znaczenie. Kwestia praworządności. Praworządności w połączeniu z dysponowaniem środkami unijnymi. To jeden z najważniejszych momentów w polskiej historii ostatnich 30 lat. Bo od tego, jak się zachowamy, tak naprawdę sobie określimy przyszłość naszego narodu, naszego państwa. Jeżeli dzisiaj zdecydujemy się na to, żeby przyjąć warunki, które tak naprawdę fundują nam inne państwa, żeby połączyć kwestie praworządności z kwestią dotyczącą przekazywania środków unijnych, to będzie oznaczało, że w praktyce zostaniemy pozbawieni suwerenności. To ważny moment. I ludzie muszą zrozumieć, o co chodzi. Państwa, które dzisiaj stoją za tym mechanizmem, to są państwa, które patrząc wstecz na 100 lat, mają niezbyt dobrą historię, które o praworządności nie powinny się wypowiadać. Dzisiaj mogę tutaj, stąd, z tego miejsca bardzo mocno powiedzieć, że Polaków nikt nie powinien uczyć praworządności. Nikt nie powinien uczyć demokracji. Nasi przodkowie przelali krew za to, żebyśmy byli suwerennym, niepodległym państwem. To inne państwa powinny wstydzić się często swojej przeszłości, tego, co zrobiły. I dzisiaj, jeżeli część z tych państw stoi za tym mechanizmem i oczekuje, że tak naprawdę będzie stawiała do pionu nasz kraj, będą uważali, że kiedy im się coś nie spodoba, to nie przekażą środków unijnych, to to jest hipokryzja. I to bardzo głęboka hipokryzja. Chcę, szanowni państwo, powiedzieć, że ten mechanizm, i to musi dotrzeć do jak najszerszych mas społeczeństwa, nie ma absolutnie podstawy prawnej. My wchodząc do Unii Europejskiej, nigdy nie zgodziliśmy się na to, żeby oddawać swoją suwerenność. Pamiętajmy, że działamy w ramach i na podstawie prawa, więc tego rodzaju mechanizm musi mieć swoje podstawy prawne. A nie ma. Nie ma takiego przepisu w traktacie, który podpisaliśmy. W żadnym z traktatów nie ma takiego przepisu. Nie ma podstawy prawnej. Poza tym Unia Europejska działa w myśl zasady przekazywanych kompetencji. My przekazaliśmy pewne kompetencje, ale nie we wszystkich obszarach. Jednym z obszarów, gdzie nie przekazaliśmy takich kompetencji, to jest obszar wymiaru sprawiedliwości. Każde państwo członkowskie Unii Europejskiej ma prawo reformować swój wymiar sprawiedliwości tak, jak chce, bo ma pewną tradycję. Są państwa, które mają bardzo różną tradycję. Tak jak Polska, gdzie m.in. funkcja prokuratora generalnego już przed wojną była połączona z funkcją ministra sprawiedliwości. A to się w Unii Europejskiej nie podoba niektórym przywódcom innych krajów, którzy mówią, wy macie takie regulacje i nie jesteście praworządni. My chcemy innych reform w Polsce. My chcemy sobie kształtować Rzeczpospolitą tak, jak my będziemy chcieli. I na to naszej zgody nie ma. Żeby jakikolwiek urzędnik brukselski mógł wykorzystać ten mechanizm, żeby w przyszłości ograniczać naszą suwerenność. Konstytucja jako ten akt najważniejszy i naród jako suweren, to oni decydują o tym, jak ma wyglądać Polska. A nie żadne państwo, żaden przywódca, żaden urzędnik spoza naszego kraju. Dlatego kategorycznie nie zgadzamy się na łączenie kwestii praworządności z kwestią przekazywania środków unijnych. To jest bezpodstawne. Można powiedzieć nawet więcej. To jest śmieszne, że ktoś oczekuje, żeby być praworządnym, a jednocześnie tworzy mechanizm, który nie ma oparcia w przepisach prawa. Czyli coś poza prawem. Szanowni Państwo, często te państwa, które stoją za tą tezą, że Polska nie jest krajem praworządnym, to są państwa, które same mają problem z praworządnością. To nie nasi obywatele uciekają do innych państw przed organami władzy, tylko z innych państw przyjeżdżają do Polski. Przykład chociażby małżeństwa rosyjsko-australijskiego, które ze swoim dzieckiem autystycznym wyjechało z Holandii i przyjechało do Polski. Z kraju praworządnego przyjechali do niepraworządnego. Ciekawa historia. Ale takich historii jest bardzo wiele, Szanowni Państwo. Nie dajmy się zbałamucić. Dzisiaj jest ważny moment. My jako Solidarna Polska kategorycznie sprzeciwiamy się łączeniu kwestii praworządności z kwestiami dotyczącymi środków unijnych, przekazywania środków unijnych. Przecież my płacimy składki do budżetu unijnego. Jak sobie wyobrażają to ci, którzy mówią, że oni będą decydowali, kto jest państwem praworządnym, a kto nie. Można oczywiście też zapytać dzisiaj, kto ma określić, czy państwo jest praworządne, czy nie. Czy może przedstawiciele komisji, którzy byli w Polsce. Niektórzy sygnalizowali, że tak naprawdę my opieramy swoje reformy na tym, co jest w niektórych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Więc oni sygnalizowali, no tak, ale wy macie inną kulturę prawną. My się nie zgadzamy na taką hipokryzję. Absolutnie. Polska to jest wielki kraj, wielki naród, z wielką historią. Jesteśmy bardzo doświadczeni przez historię, różne sytuacje z przeszłości, kiedy spojrzymy wstecz. Doskonale państwo o tym wiecie. Dzisiaj w tym ważnym momencie, w tym historycznym momencie, my nie możemy sobie narzucić, dać narzucić tak naprawdę kagańca, który uniemożliwi rozwój naszego kraju. Nie może być tak, że ktoś sobie wprowadzi mechanizm, a potem będzie oczekiwał, żeby reformować Polskę tak, jak tak naprawdę oni będą oczekiwali tego. Na przykład wdrażać ideologię LGBT. My zawsze słynęliśmy z tego, że szanujemy. Szanujemy wszystkich ludzi, wszystkich członków naszych społeczności. Ale nie ma zgody u nas na to, żeby ideologia LGBT przykładowo wkraczała do polskich szkół. Na to nie ma i nie będzie zgody. I nie może być tak, że ktoś na salonach brukselskich będzie nas do tego zmuszał. Szanowni państwo, chciałem jeszcze raz serdecznie podziękować za to wszystko, co państwo robicie dla Polski, dla naszego kraju, dla naszego wielkiego narodu. Życzyć państwu, żebyśmy mogli się częściej spotykać w lepszych trochę okolicznościach, bo czasy są trudne. Jest COVID. Chciałem państwa prosić o to, żeby wspierać zwłaszcza osoby dojrzałe, osoby starsze. Żebyśmy mogli czuć się wszyscy jak w jednej wielkiej rodzinie. Bo ci ludzie od nas tego oczekują. W tym trudnym czasie. Dobre słowo, telefon, może zakupy, wsparcie wzajemne. Żebyśmy wykazali się taką wielką solidarnością. Żebyśmy mogli czuć się wszyscy, że jesteśmy Polakami, wielkim narodem, który jest razem i w tych dobrych, i w tych trudniejszych czasach. A my COVID przejdziemy, szanowni państwo, i wyjdziemy z niego wzmocnieni. Przede wszystkim dzięki solidarności społecznej. Życzę państwu wszystkiego dobrego.