Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Kierwiński broni prawa rodzin w sporze o ekshumacje

Marcin Kierwiński broni prawa rodzin w sporze o ekshumacje

Marcin Kierwiński w wystąpieniu z 8 lutego 2017 r. bronił prawa rodzin ofiar do składania zażaleń i sprzeciwił się zapisowi artykułu 210. Podkreślił, że zażalenie jest środkiem odwoławczym rozpatrywanym przez sąd, a nie instrumentem blokującym pracę prokuratury.

Krytyka artykułu 210


Kierwiński wskazał, że przedstawianie zażalenia jako blokady postępowań prokuratorskich jest nieprawdziwe i mylące. Zaznaczył, że sąd rozpatrzy zasadność zażalenia i jeśli postanowienie zostanie podtrzymane, procedury takie jak ekshumacja będą mogły być kontynuowane.

Doprecyzowanie artykułu 209


Występujący przyznał, że artykuł 209 wymaga doprecyzowania i zadeklarował gotowość do pracy nad tym zapisem na posiedzeniach komisji.

Prawa rodzin i wrażliwość sprawy


Kierwiński bronił rodzin ofiar, zwracając uwagę na ich traumę i krytykując określenia poseł Chrobak na ich temat jako krzywdzące. Podkreślił, że działania Klubu Platformy Obywatelskiej wobec oczekiwań rodzin mają charakter przyzwoitości, a nie politycznego manifestu.

Marcin Kierwiński — klatka z wypowiedzi: Marcin Kierwiński broni prawa rodzin w sporze o ekshumacje (08.02.2017)

Odniesienia do innych wystąpień i apel o komisję


Odniósł się do wypowiedzi posła Pięty, posła Furgo i ministra, oceniając niektóre uwagi jako nieuzasadnione, i wezwał do przedyskutowania wszystkich zastrzeżeń na posiedzeniu komisji, apelując o niedopuszczanie polityki do tej sprawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, Szanowni Państwo. W kilku głosach, tutaj także w głosie Pana Ministra, bo o ile chodzi o artykuł 209, o tym mówił Pan Minister, o tym mówił Pan Poseł Furgo, jesteśmy tutaj otwarci, aby doprecyzować wszelkie przesłanki. Nad tym możemy pracować, zdajemy sobie sprawę, że ten zapis w jakiś sposób może zostać doprecyzowany. Natomiast, Panie Ministrze, z całym szacunkiem, nie mogę zgodzić się z tym, co Pan mówi, jeżeli chodzi o artykuł 210, bo przedstawia Pan sprawę w ten sposób, jakby to zażalenie rodzin ofiar, w tym przypadku mówimy o bardzo konkretnej katastrofie, ale ogólnie zażalenie, jakby wstrzymywało wszelkie decyzje prokuratury i te czynności nie mogły być już przeprowadzone. Tak nie jest. To jest zażalenie, które przysługuje na postanowienie prokuratury, które jest przecież rozpatrywane przez sąd i sąd rozpatrzy i zważy w swojej mądrości, czy jest to zażalenie słuszne, czy niesłuszne. Przedstawianie elementarnej i konstytucyjnego standardu polegającego na tym, że od decyzji, arbitralnych decyzji, musi przysługiwać, czy też powinno przysługiwać odwołanie, nie może być to przedstawiane w formie takiej, że to odwołanie blokuje pracę prokuratury, bo jest to nie do końca obraz prawdziwy. W wszelkie, jeżeli sąd uzna, że to postanowienie było właściwe, przecież dalej to wyjęcie z grobu, tą ekshumację będzie się procedować. Pan minister Różu takiego sformułowano, że same strony będą decydować o przebiegu postępowania prokuratorskiego. No nie, panie ministrze, to też trochę za daleki wniosek. Strony mają jedynie możliwość, w tym przypadku nawet strony to chyba ciężko powiedzieć, ale rodziny mają możliwość złożyć zażalenie. I tylko zażalenie. Nic więcej, więc o ile, tak jak mówię, jestem w stanie uznać, że artykuł 209 wymaga doprecyzowania i jesteśmy w stanie nad nim w komisjach pracować, o tyle te uwagi do artykułu 210 wydają się jednak niezasadne. Dobrą praktyką, jednym, tak jak mówię, ze standardów konstytucyjnych jest możliwość składania zażaleń, czy też odwołań od arbitralnych decyzji organów państwa w tym przypadku. I coś takiego powinno być dopuszczone także w tej sytuacji. Ja wysłuchałem wystąpienia posła reprezentującego Prawo i Sprawiedliwość, pana posła Pięty. Tutaj także pobrzmiewał taki głos, że wprowadzenie powyższych zmian blokuje możliwości pracy prokuratury. To jest kompletnie nieuzasadnione stwierdzenie w kontekście tego projektu nowelizacji. To raczej jest przywrócenie elementarnej możliwości skorzystania z praw konstytucyjnych przez osoby, przez rodziny ofiar katastrofy z mojańskiej, ale nie koncentrowałbym się na tym, bo uważam, że taka możliwość odwołania powinna być dostępna w każdym przypadku postępowania prokuratorskiego, zwłaszcza, że dotyczy bardzo wrażliwych kwestii, wrażliwych dla ofiar, dla rodzin ofiar i dotyczy rzeczy, które także są chronione konstytucyjnie. Chociażby, właśnie tak jak mówiłem w swoim pierwszym wystąpieniu kwestii dotyczących dbałości o zwłoki ludzkie. Także tutaj nie rozumiem tych uwag, które zgłaszało o Prawo i Sprawiedliwość. Jeżeli to jest kwestia otwartej dyskusji, to myślę, że można wszelkie uwagi przedyskutować na posiedzeniu komisji. Apelowałem o to i prosiłem, żeby nie wkradała się w tę sprawę polityka, bo katastrofa smuleńska naprawdę wystarczająco głęboko dzieli i my też powinniśmy potrafić wyjść naprzeciw oczekiwaniom tych osób, które straciły tam bliskich, dla których to była wielka trauma, a które teraz nie godzą się na ekshumacji. I wreszcie ostatnia sprawa do pani poseł Chrobak, która określiła tę ustawę jako polityczny manifest, a rodziny, które sprzeciwiają się kwestią ekshumacji, określiła jako te rodziny, które nie chcą znać przyczyn śmierci swoich bliskich. Szanowna pani poseł, to są słowa, które nie powinny padać, bo ja myślę, że te rodziny, rodziny ofiar katastrofy smuleńskiej, zostały już wystarczająco ciężko dotknięte traumą, na temat tej strasznej katastrofy i stwierdzanie, że te osoby nie chcą znać przyczyn śmierci swoich bliskich jest naprawdę nieuprawnione i bardzo krzywdzące dla tych osób. I to, że Klub Platformy Obywatelskiej wychodzi naprzeciw oczekiwaniom tych rodzin nie jest manifestem politycznym, jest elementarną kwestią przyzwoitości, bo te rodziny także mają prawo bronić się przed powrotem tej strasznej traumy. I o tym proszę pamiętać, że my też stanowimy prawo, które w polskim parlamencie, które ma przede wszystkim służyć ludziom, a nie takim bezdusznemu myśleniu w kategoriach prokurator musi i nic więcej. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo.