Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Bosak żąda działań rządu ws. unijnego funduszu

Krzysztof Bosak żąda działań rządu ws. unijnego funduszu

Krzysztof Bosak mówił o planie utworzenia unijnego funduszu rekonstrukcji i stanowczo sprzeciwił się projektowi, twierdząc, że Polska zostałaby znacząco obciążona. Wezwał rząd do aktywnej walki z propozycją albo do złożenia rezygnacji przez premiera, jeśli zabraknie odwagi do sprzeciwu.

Najważniejsze ustalenia


- Krzysztof Bosak podkreślił, że według przedstawionych założeń Polska miałaby wnieść do funduszu prawie 2% PKB, podczas gdy Niemcy około 0,5% PKB. Nazwał projekt "bandyckim" i ostrzegł, że Polska i inne kraje nowej Unii zaczęłyby finansować Europę Południową.

Międzynarodowe reakcje


- W exposé wskazał, że sprzeciw wobec propozycji wyraziły Austria, Holandia, Dania i Szwecja. Jednocześnie skrytykował milczenie rządu i ocenę, że państwo pokornie czeka na decyzję Brukseli.

Wniosek formalny w Sejmie


- Złożył wniosek formalny o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej rząd do aktywnej walki z tym projektem albo o rezygnację premiera, jeśli rząd nie ma odwagi sprzeciwić się niekorzystnym rozwiązaniom w ramach Unii Europejskiej.

Krzysztof Bosak — migawka z wypowiedzi: Krzysztof Bosak żąda działań rządu ws. unijnego funduszu (27.05.2020)

Konsekwencje dla Polski


- Ostrzegł, że realizacja funduszu według przedstawionych zasad obciąży budżet i obywateli, dlatego jego zdaniem Polska powinna być pierwszym przeciwnikiem tej propozycji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Francuzi i Niemcy forsują obecnie plan stworzenia unijnego funduszu rekonstrukcji, w ramach którego to niebogaci będą pomagać biednym, ale uwaga, to Polska i inne kraje nowej Unii zaczną finansować Europę Południową. Polska miałaby być najbardziej obciążonym krajem. Mielibyśmy wnieść do funduszu prawie 2% PKB. Niemcy dla porównania wniosłyby trochę ponad 0,5% PKB. Sprzeciw wyraziły już Austria, Holandia, Dania, Szwecja. Tymczasem nasz rząd milczy i pokornie czeka na decyzję Brukseli. Polska powinna być pierwszym przeciwnikiem tego bandyckiego projektu. Składam wniosek formalny o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej rząd premiera Morawieckiego do aktywnej walki z tą próbą obrabowania Polaków albo do złożenia rezygnacji z urzędu premiera, jeżeli brakuje odwagi, żeby sprzeciwić się niekorzystnym projektom w ramach Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo.