Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kamila Gasiuk-Pihowicz wnioskuje przerwę wobec zmian w sądach

Kamila Gasiuk-Pihowicz wnioskuje przerwę wobec zmian w sądach

Kamila Gasiuk-Pihowicz wniosła o przerwę na posiedzeniu Sejmu, krytykując wprowadzenie dwóch ustaw dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa i usuwania prezesów sądów. Zajęła stanowisko, że proponowane regulacje podporządkują polskie sądy politykom i wezwała do odłożenia prac nad nimi do września.

Wniosek o przerwę


Powołała się na artykuł 184 i zgłosiła wniosek formalny o przerwę. Zwróciła uwagę, że ustawy zostały nagle wprowadzone pod obrady i domagała się czasu na ich wnikliwą analizę.

Zarzuty wobec proponowanych ustaw


Krytykowała projekt dotyczący upartyjnienia Krajowej Rady Sądownictwa oraz ustawę o usuwaniu prezesów sądów. Zauważyła, że po zakończeniu wizyty Trumpa skończyło się zawieszenie broni i PiS powrócił do działań wobec niezależnego sądownictwa.

Skutki dla obywateli i przedsiębiorstw


Jej zdaniem po upartyjnieniu sądownictwa funkcjonowanie obywateli i firm będzie przypominać „nurkowanie w mętnej wodzie”. Ostrzegała, że wyroki będą zależeć od siły wpływów politycznych i znajomości z politykami, a nie od argumentów i prawa.

Kamila Gasiuk-Pihowicz — klatka z wypowiedzi: Kamila Gasiuk-Pihowicz wnioskuje przerwę wobec zmian w sądach (12.07.2017)

Apel o odroczenie prac


Wzywała, by odłożyć prace nad ustawami do września, aby obywatele mogli obserwować proces stopniowego niszczenia niezależności wymiaru sprawiedliwości. Ostrzegała przed powstaniem kasty wyjętej spod prawa i podkreśliła to kilkukrotnie, powtarzając sformułowanie "kasta polityków PiS-u".

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, na podstawie art. 184 wnoszę o przerwę, zgłaszam wniosek formalny o przerwę. Dzisiaj nagle PiS zadecydował o wprowadzeniu pod obrady Sejmu dwóch ustaw podporządkujących sobie polskie sądy i politykom kontroli polityków PiS-u. Chodzi o ustawę o upartyjnieniu Krajowej Rady Sądownictwa i ustawę o usuwaniu prezesów sądów. Można odnieść takie wrażenie, że skończyła się wizyta Trumpa i skończyło się zawieszenie broni PiS-u w wojnie z niezależnym sądownictwem. Wszyscy wiedzą, że po likwidacji niezależnych sądów o sprawiedliwości będzie tak naprawdę decydował dostęp do ucha prezesa. I to pokazują kolejne przykłady z ostatnich dwóch lat, że PiS bezwzględnie przyjmując kolejne instytucje wykorzystuje je w interesie partii i swoich polityków. Po upartyjnieniu sądownictwa funkcjonowanie polskich obywateli i przedsiębiorstw będzie coraz bardziej przypominało takie nurkowanie w mętnej wodzie. I oczywiście wielu z Was będzie się to podobało, ale wyroki nie będą już wydawane na podstawie i w granicach prawa, ale będą wydawane na podstawie siły wpływów politycznych poszczególnych stron. Będą mogły o tych wyrokach decydować tak naprawdę lepsze znajomości z tym czy z innym politykiem PiS-u. I nie będzie się już liczyła ani siła argumentacji, ale siła znajomości. Szanowni Państwo, jeżeli macie chociaż trochę odwagi, to odłóżcie pracę nad tymi ustawami do września, tak by obywatele mogli przyjrzeć się uważnie, jak krok po kroku niszczycie niezależność wymiaru sprawiedliwości, zyskując narzędzia po to, aby powstała kasta wyjęta spod prawa. Kasta polityków PiS-u. Kasta polityków PiS-u.