Kamila Gasiuk-Pihowicz: Sprzeciw wobec wyboru kandydata do Trybunału
Kamila Gasiuk-Pihowicz zapowiedziała, że będzie głosowała przeciw wyborowi profesora Jędrzejewskiego na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i przedstawiła argumenty swojego sprzeciwu. Wskazała, że wybór innego kandydata niż ci wskazani w grudniu uniemożliwi porozumienie wokół Trybunału na długie miesiące oraz podkreśliła wątpliwości prawne dotyczące niepublikowania wyroku przez panią premier i nieprzyjmowania ślubowań trzech sędziów.
Główne zarzuty
Kamila Gasiuk-Pihowicz nie kwestionowała wiedzy prawniczej kandydata, ale argumentowała, że brak odpowiedzi na kluczowe pytania i wybór innego sędziego niż wskazani w grudniu zablokuje drogę do porozumienia wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Wątpliwości prawne
Przypomniała pytania o podstawę prawną niepublikowania wyroku przez panią premier oraz o podstawę do nieprzyjmowania ślubowania przez trzech prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Propozycja opozycji
Zaznaczyła, że opozycja solidarnie nie zgłosiła dodatkowych kandydatów i przedstawiła rozwiązanie polegające na opublikowaniu wyroku Trybunału oraz sekwencji wyboru sędziów, które miało prowadzić do zakończenia sporu w rok i trzy miesiące.
Apel o utrzymanie drogi do porozumienia
Oceniła, że opozycja zdała egzamin z odpowiedzialności za państwo, a rząd go oblał; apelowała, by posłowie w poczuciu odpowiedzialności nie wybierali dziś kandydata, aby pozostawić otwartą możliwość porozumienia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, będziemy głosowali przeciw. I nie dlatego, że mamy wątpliwości co do wiedzy prawniczej kandydata, bo tej wiedzy nie mamy. Jest profesorem, z bogatym dodatkiem, dorobkiem naukowym, karnistą, przydałby się taki w Trybunale Konstytucyjnym. Nawet jeżeli nie poznaliśmy odpowiedzi na żadne z zadanych pytań, nawet tych fundamentalnych. Jaka jest chociażby podstawa prawna do niepublikowania wyroku przez panią premier? Czy jaka jest podstawa do nieprzyjmowania ślubowania przez trzech prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego? Będziemy głosowali przeciw. I nie dlatego, że nie mamy pewności, czy kandydat będzie wierny Konstytucji, czy prezesowi partii. I nie dlatego, że nie udało nam się ustalić, czy profesor Jędrzejewski rzeczywiście wyróżnia się wiedzą prawniczą, czy może lojalnością wobec Prawa i Sprawiedliwości. I nie dlatego, że nie wiemy, czy będzie przestrzegał wytycznych Konstytucji, czy wytycznych prezesa Jarosława Kaczyńskiego. I czy w wojnie PiSu z Trybunałem Konstytucyjnym profesor Jędrzejewski stanie po stronie Konstytucji, czy po stronie prezesa partii. Będziemy głosowali przeciwko, dlatego, że wybór innego sędziego niż jednego ze wskazanych w grudniu przez państwa uniemożliwi porozumienie wokół Trybunału Konstytucyjnego na długie miesiące. Nigdy nie miałam wątpliwości, że PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie będzie po dobrocie dążył do konstruktywnego rozwiązania. Miałam jednak cień nadziei, że zdecydujecie się na przedstawione, konstruktywne przez nas rozwiązanie. I że to będzie w poczuciu elementarnej odpowiedzialności za państwo, za bezpieczeństwo prawne obywateli, za to, żeby nie było podwójnego porządku prawnego. Żeby sojusze międzynarodowe, które nas chronią, działały w poczuciu elementarnej odpowiedzialności za państwo. I dziś trzeba to podkreślić, że opozycja zdała egzamin z odpowiedzialności za państwo, a państwo go oblaliście. Cała opozycja solidarnie nie przedstawiła dodatkowych kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Za to przedstawiła państwu rozwiązania sporu. Była propozycja nowoczesna i właśnie opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, niezgłaszanie sędziów. I sekwencja wyboru sędziów, także waszych, po to, aby w rok i trzy miesiące prowadzić do zakończenia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Aby był w pełni obsadzony. Szanowni państwo, dzisiejsza dyskusja nie dotyczy tego, kto będzie wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Od tej decyzji, którą podejmie Sejm, zależy to, czy najłatwiejsza droga do szybkiego zakończenia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego pozostanie otwarta, czy ją po prostu wyrzucicie do kosza. Ja nie chciałabym, żebyście państwo zmienili swoje poglądy prawne. Ja nie chciałabym, żebyście głosowali na inną partię niż głosujecie. Ja bym chciała, żebyście w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo obywateli, dzieci, sojuszy międzynarodowych zagłosowali dzisiaj przeciwko, nie wybrali dzisiaj kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Niech ta droga do porozumienia pozostanie nadal otwarta. Nie głosujcie w poczuciu odpowiedzialności za państwo.