Adam Szłapka krytykuje rewizję nadzwyczajną i tajne rokowania
Adam Szłapka krytycznie odniósł się do propozycji wprowadzenia zasady rewizji nadzwyczajnej i tajnych rokowań wokół zmian w sądownictwie. Stwierdził, że takie rozwiązania zagrażają stabilności prawa, zaufaniu przedsiębiorców i prestiżowi urzędu prezydenta.
Najważniejsze zarzuty
- W ocenie Adama Szłapki zasada rewizji nadzwyczajnej uczyni prawo niepewnym. Zwrócił uwagę, że przedsiębiorcy, którzy wygrywali przetargi i mieli korzystne wyroki sądowe, mogą nagle obawiać się ich odwołania, co utrudni inwestycje i podejmowanie decyzji życiowych.
Kwestia stabilności prawa
- Szłapka podkreślił, że demokratyczne państwo prawa wymaga jasnych reguł i niezależnego sądownictwa. Argumentował, że stabilność prawa jest warunkiem przyciągania inwestorów oraz podejmowania długoterminowych decyzji przez obywateli i przedsiębiorstwa.
Tajne rokowania i rola prezydenta
- Polityk zarzucił, że prezydent został zmuszony do tajnych negocjacji w sprawie demontażu sądownictwa i wskazał na wystawienie do tych rokowań posła Piotrowicza jako upokorzenie urzędu prezydenta. Wystąpił o wyjaśnienia od przedstawicieli wnioskodawców.
Skutki gospodarcze i społeczne
- Zdaniem Szłapki skutkiem proponowanych zmian będzie pogorszenie klimatu inwestycyjnego oraz wzrost niepewności prawnej, wpływający na przetargi, inwestycje i codzienne decyzje obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Pośle, myślę, że w tym wypadku mamy realizację program Partii Pogromem Narodu. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, demokratyczne państwo prawa tym się różni od dyktatury, że istnieją reguły, które obowiązują wszystkich. Reguły prawne, które władza przestrzega i na straży tego wszystkiego stoi niezależne sądownictwo. I to jest warunek konieczny istnienia demokratycznego państwa prawa. Ale fundamentalnie ważne dla rozwoju społeczeństwa, dlatego żeby przedsiębiorcy mogli inwestować, żeby ludzie mogli podejmować życiowe decyzje, żeby przyciągać inwestorów, jest to, żeby prawo było stabilne. I w związku z tym mam pytanie do wnioskodawców, czy ktoś z państwa, pytam przedstawicieli prezydenta, zrobił jakąkolwiek symulację, jak wpłynie na rozwój Polski, także rozwój gospodarczy, wprowadzenie zasady rewizji nadzwyczajnej. Jak będą czuli się przedsiębiorcy, którzy wygrywali przetargi, one były zaskarżone, był wyrok sądu i nagle oni czują, że to może być w każdej chwili odwołane. Czy ktoś z was zastanowił się nad tym, że zaczniemy żyć w państwie, gdzie prawo jest niepewne, gdzie bardzo trudno przyciągać przedsiębiorców, gdzie bardzo trudno podejmować decyzje o inwestowaniu, gdzie bardzo trudno podejmować w ogóle jakiekolwiek życiowe decyzje o kupnie mieszkania, o braniu kredytu. Czy ktoś z was się nad tym zastanowił, wprowadzając to rozwiązanie? Poza tym chciałem zapytać przedstawicieli wnioskodawców, bo jesteście państwo najbliżej prezydenta, pewnie możecie na to odpowiedzieć. Czy prezydent nie uważa, że upokarzającym dla urzędu prezydenta i tym samym dla narodu, na którego czele prezydent zgodnie z konstytucją stoi, jest to, że prezydent został przez partię PiS zmuszony do tajnych rokowań w sprawie demontażu sądownictwa i wystawiono mu do tych tajnych rokowań posła Piotrowicza, który jest upokorzeniem, to jest policzek w twarz całej Polski, że on nam tutaj mówi o demokracji. Dziękuję bardzo Panie Pośle.