Zgłoś uwagi
Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Tomasz Kostuś, Dorota Niedziela, Rajmund Miller, Ryszard Wilczyński, Tomasz Aniśko, Jerzy Borowczak, Piotr Borys, Magdalena Filiks, Iwona Maria Kozłowska, Tomasz Lenz, Kazimierz Plocke, Małgorzata Tracz, Anna Wojciechowska i Witold Zembaczyński - KO
w sprawie afery gruntowej w woj. opolskim i planów zagospodarowania gruntów po spółce Top Farms
- do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
24 wyświetleń
0

Stenogram

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Ryszard Wilczyński:

    Wysoka Izbo! Janusz Kowalski - frontman Solidarnej Polski jeszcze nie okrzepł na stołku wiceministra rolnictwa, jeszcze nie nauczył się rozpoznawania podstawowych zbóż, a już wniósł w wianie aferę, aferę gruntową. Stawką jest przejęcie przez ludzi Solidarnej Polski gruntów rolnych, które z końcem 2023 r. zwróci Skarbowi Państwa spółka Top Farms. Chodzi o 10 tys. ha najlepszej na Opolszczyźnie ziemi. Śledztwo prasowe ˝Newsweeka˝ wykazało, że układ opolski, że Tomasz Ognisty - asystent posła Janusza Kowalskiego, twarz Solidarnej Polski w regionalnych mediach, od dłuższego czasu szuka - jak wynika z doniesień ˝Newsweeka˝ - sposobu na przejęcie, podzielenie tortu po Top Farms i wykrojenie z niego wielkiego kawałka dla siebie. Spółdzielnia Agrozap, w której Ognisty jest wiceprezesem, wnioskuje do KOWR o przekazanie jej 2 tys. ha gruntów na utworzenie ośrodka produkcji rolnej. KOWR odmawia. Ognisty chce też bezpośredniej korzyści dla siebie. Do KOWR wpływa wniosek o udzielenie Ognistemu na zasadzie poddzierżawy ponad 42 ha gruntów. KOWR odmawia.

    W sprawę niedawno, bo 1 sierpnia tego roku, w trybie interwencji poselskiej włącza się Kowalski. Od generalnego dyrektora KOWR żąda wyjaśnień oraz pełnej dokumentacji i to jest przećwiczony przez Kowalskiego sposób zastraszania i wywierania nacisku. Ognisty, by przejąć grunty po Top Farms, organizuje ludzi i kapitał. Treść rozmów, których nagrania posiada ˝Newsweek˝, to materiał na postępowanie prokuratorskie w sprawie korupcji, w tym powoływania się na wpływy.

    Pytania, panie ministrze: Jak pan zamierza pogodzić aferę gruntową, w którą jest zamieszany Kowalski (Dzwonek), z faktem, że Kowalski jest wiceministrem rolnictwa? Czy wystąpił pan o dymisję Kowalskiego? Jeżeli nie, to dlaczego? Ma pan do niego zaufanie?

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Ryszard Wilczyński:

    Czy po takiej aferze Kowalski może zajmować się w resorcie rolnictwa czymkolwiek?

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, przekroczył pan czas. Dziękuję bardzo.

    Poseł Ryszard Wilczyński:

    Skoro brak mocy, by Kowalskiego ruszyć, niech da mu pan chociaż miejsce przy oknie. (Oklaski)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wielce Szanowny Panie Pośle! Naprawdę apeluję: więcej pokory. Zepsuliście system w 2011 r.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Słucham?)

    Mieliście 3 mln ha, sprzedaliście, rozdysponowaliście 2 mln. Zostawiliście niespełna 1 mln ha w zasobie własności rolnej Skarbu Państwa.

    (Poseł Witold Zembaczyński: O aferze pan mówi.)

    Jak rolnicy, panie pośle, stanęli wam na drogach, zablokowali wasze biura, to wtedy wprowadziliście przepis wyłączający 30% gruntów z gospodarstw przekraczających 500 ha.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Kowalski. Afera.)

    I do tej pory, panie pośle, nie potrafiliście tych przepisów, które sami wprowadziliście, skonsumować.

    (Poseł Witold Zembaczyński: Co z Top Farms? Obcinacz do paznokci.)

    Proszę nie wymachiwać rękami, panie pośle, w pierwszym rzędzie, proszę zająć swoje miejsce, a przede wszystkim - nie przeszkadzać w odpowiedzi.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle Zembaczyński...

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    Panie pośle, nie skonsumowaliście przepisów, które sami wprowadziliście. A czego teraz oczekujecie? Rozdysponowania. Rozumiem, że najlepiej byłoby, gdybyście rozdysponowali te hektary, nie wiem, przekazali je kapitałom obcym, spółkom, które mogłyby to przyjmować. (Gwar na sali) Panie pośle, realizujemy tylko i wyłącznie przepisy nieskonsumowane przez państwa rząd, rząd PO i PSL. Proszę przyjąć to do wiadomości.

    Kończy się dzierżawa. Ten podmiot gospodarczy, o którym pan wspomniał, Top Farms, nie wyłączył 30%... W związku z tym wraz z zakończeniem umowy nie będzie gospodarował na tych gruntach.

    (Poseł Witold Zembaczyński: Gdzie jest obcinacz do paznokci?)

    Te grunty wrócą do zasobu własności rolnej Skarbu Państwa. Ale proszę też pamiętać, że Top Farms to też produkcja zwierzęca. Tej produkcji zwierzęcej nie można zawiesić z godziny na godzinę. Wam się tylko i wyłącznie tak wydaje.

    (Poseł Witold Zembaczyński: Ja nie wierzę, pan się nie orientuje, że pana chcą okraść.)

    Wam się łatwo rozdysponowywało te wręcz miliony hektarów zasobów własności rolnej Skarbu Państwa i wtedy nad tym się nie zastanawialiście, nie chodziliście przy tym. Te grunty wrócą do zasobu. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa powiększy ten zasób w odpowiedni sposób, o tysiące hektarów w Głubczycach, w Wielkopolsce, jak również w województwie warmińsko-mazurskim. Te hektary wrócą do zasobu. Będzie to rozdysponowane.

    Proszę też pamiętać, że przywołany przez pana jako asystent posła na Sejm Rzeczypospolitej pan oprócz tego jest przedstawicielem związku rolników indywidualnych ˝Solidarność˝ w województwie opolskim.

    (Głos z sali: To może kraść?)

    Reprezentuje on stronę społeczną, która domaga się rozdysponowania tych gruntów i przekazania ich rolnikom indywidualnym właśnie z terenu województwa opolskiego. I ten proces będzie przeprowadzony.

    A jeżeli jest tam gospodarstwo, jest tam produkcja zwierzęca, to powinien powstać ośrodek produkcji rolniczej, który przejmie tę produkcję zwierzęcą i przy odpowiedniej bazie paszowej będzie mógł zaplanować albo zakończenie tej produkcji, albo jej kontynuowanie. Bo nie wyobrażam sobie tego, żeby marnować potencjał gospodarczy, mimo że to jest spółka prawa handlowego i mimo że jest zewnętrzna...

    (Głos z sali: My też nie. I żeby nie kraść.)

    Ale te grunty mają być rozdysponowane dla rolników. A jeżeli państwo nie potrafiliście w 2011 r. skonsumować przepisów, które sami wprowadziliście, to wybaczcie, nauczcie się pokory, bo to jest niezbędne w tym momencie, kiedy te grunty mają trafić właśnie do lokalnych rolników. Rozdysponowaliście, tak jak wspomniałem, ponad 1,5 mln ha po to, żeby pompować budżet państwa, który po prostu wam się nie kleił, i wyprzedawaliście państwowe grunty.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ślepi na aferę. Ślepy jest pan na aferę.)

    Temu służyła Agencja Nieruchomości Rolnych i temu służył zespół... A te grunty, które są tylko i wyłącznie w tym zasobie, powrócą dla rolników, rolników lokalnych z województwa opolskiego czy też województwa wielkopolskiego, czy wam się to podoba, czy wam się to nie podoba.

    (Głos z sali: Via Ognisty.)

    A pan, którego pan cały czas przywołuje, tak jak wspomniałem, jest również stroną społeczną, która uczestniczy w tym procesie, chodzi m.in. w przyszłości o rozdysponowanie tych gruntów.

    (Głos z sali: Strony społeczne nie kradną.)

    Strona społeczna... Nikt nie dotknął jakiegokolwiek 1 ha i nie ukradł nawet 0,5 g ziemi z zasobów własności rolnej Skarbu Państwa.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ale chcą.)

    A wy dysponowaliście tym zasobem, za bezcen sprzedając niekoniecznie podmiotom z kapitałem polskim. Proszę o tym pamiętać.

    (Poseł Witold Zembaczyński: Niech pan na Twittera wróci, bo tu się pan nie nadaje.)

    W 2011 r. wprowadziliście takie przepisy, których do tej pory nie potrafiliście skonsumować. A teraz czego oczekujecie?

    (Poseł Witold Zembaczyński: Żebyście nie kradli. Nie rozumie pan?)

    Najlepiej, żeby trafiło to z powrotem do takich podmiotów, które będą miały latyfundia i będą gospodarowały na tysiącach hektarów państwowych. Wybaczcie, nie tędy droga. Po to jest zasób własności rolnej Skarbu Państwa, który ma służyć polskim rolnikom.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ślepi na aferę.)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Witold Zembaczyński:

    Pani marszałek nie jest tutaj od bronienia swoich partyjnych kolegów, tylko od trzymania porządku obrad.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Właśnie to robię.

    Poseł Witold Zembaczyński:

    I teraz tak. Panie ministrze, Tomasz Ognisty przyłapany na gorącym uczynku z wiceministrem Kowalskim, kiedy próbują dokonać wręcz grabieży ziemi po Top Farms, a pan tutaj farmazony opowiada o czasach Platformy? Czy pan ma chociaż odrobinę przyzwoitości? Czy pan się zapoznał z materiałem dowodowym, który opublikowały wolne media? To jest sprawa krystalicznie oczywista. Ziemię, która należy dzisiaj do prywatnej spółki, próbują zagrabić działacze Solidarnej Polski. Zostało to wszystko nagrane, zostało to opublikowane w ˝Newsweeku˝. Ludzie są manipulowani.

    Do tego pan mówi o stronie społecznej? To ja panu zadam konkretne pytanie. Pan Tomasz Ognisty jest członkiem rady społecznej KOWR-u w Opolu. To rada społeczna KOWR-u będzie opiniować przyszłych dzierżawców gruntów. To znaczy, że sam będzie orzekał w swojej sprawie? Został nagrany, jak mówi ludziom: co? Na obcinacz do paznokci ma dostać zamiast za 10 tys. ha? (Dzwonek) A pan, minister z Twittera, opowiada farmazony o rządach Platformy, kiedy...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani marszałek pozwoli, że nie będę się odnosił do tzw. wolnych mediów...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Tak, oczywiście.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    ...bo nawet nie wypada. Nie wypada tego komentować.

    (Poseł Witold Zembaczyński: To niech pan tweeta napisze.)

    Panie Pośle! Grunty...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Proszę nie przekrzykiwać, panie pośle, z całym szacunkiem, naprawdę. Grunty te nigdy nie należały do Top Farms. Jedna podstawowa informacja. Proszę o tym pamiętać.

    (Głos z sali: Tu chodzi o grabież, nie o Top Farms.)

    Rada społeczna przy Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa konsultuje i wyraża opinie w sprawie wydzierżawienia...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Pan poseł jest ewidentnie zamknięty na informacje, więc...

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    ...a te grunty są do rozdysponowania, bo państwo...

    (Poseł Witold Zembaczyński: Tam jest Ognisty. I będzie się wypowiadać w tej sprawie?)

    Od 2011 r. wprowadziliście sami przepis, że w ciągu pół roku te grunty powinny być zadysponowane - 30%. A kandydatów do rady społecznej desygnuje strona społeczna, a nie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i na to nie ma wpływu strona rządowa.

    (Głos z sali: Czyli Ognisty będzie uczestniczył w tej radzie.)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle Zembaczyński, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.

    Bardzo proszę kontynuować, panie ministrze.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:

    Uprzejmie proszę o przyzwoitość w tym wypadku, ale po państwa stronie. Nie potrafiliście wprowadzić przepisów skutecznych, a teraz oczekujecie, że my za was będziemy procedować te ścieżki. Wybaczcie, nauczcie się przyzwoitości. (Oklaski)

    (Głos z sali: Nagrali, jak kradną.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.