Mirosław Suchoń pyta o wydzielenie regionów w kontekście Funduszy Spójności
Mirosław Suchoń zwrócił się do rządu z pytaniem o możliwość wydzielenia słabszych subregionów, które przez włączenie do silniejszych województw tracą dostęp do Funduszy Spójności. W wystąpieniu wskazał na przykłady województwa dolnośląskiego i zapytał o podobne możliwości w województwie śląskim oraz o prace analityczne rządu.
Najważniejsze pytania
- Mówca pytał, czy rząd widzi możliwość dalszych prac nad wydzieleniem uboższych regionów, które razem z silnymi ośrodkami regionalnymi są klasyfikowane jako rozwinięte i w efekcie tracą dostęp do wsparcia z Funduszy Spójności.
Zjawisko w regionach
- W wystąpieniu podkreślono, że w Polsce kilka województw szybko nadrabia unijne PKB dzięki najbardziej rozwiniętym regionom, co powoduje utratę uprawnień do środków spójności dla mniej rozwiniętych części tych województw.
Pytanie o analizy rządu
- Mówca wprost pytał, czy rząd prowadzi jakiekolwiek prace analityczne w kierunku wydzielenia takich obszarów i czy są szanse na przyjęcie rozwiązań prawnych lub administracyjnych umożliwiających takie wydzielenie.
Konsekwencje dla dostępu do funduszy
- Z wystąpienia wynika obawa, że bez wydzielenia słabszych subregionów będą one pozbawione wsparcia koniecznego do dogonienia rozwoju silniejszych ośrodków regionalnych, co ma bezpośredni wpływ na dostęp do Funduszy Spójności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Bardzo dziękuję Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Niejako kontynuując myśl mojej szanownej przedmówczyni, to oczywiście nie jest tylko kwestia województwa dolnośląskiego, ale jest w Polsce kilka województw, które bardzo szybko siłą swoich, powiedziałbym, najbardziej rozwiniętych regionów nadrabiają unijne PKB i dochodzą do mniej więcej wartości, które spowodują pozbawienie tych regionów, całych województw w zasadzie, możliwości korzystania ze środków Funduszy Spójności. I pytanie, czy rząd widzi jakąkolwiek możliwość dalszych, powiedziałbym, prac mających na celu wydzielenie tych uboższych regionów, tych, które niejako liczone razem z silnymi regionalnymi ośrodkami są wkładane do koszyka rozwiniętych, a tak naprawdę nadal potrzebują tego wsparcia, które pozwoli im dogonić te regiony bardziej rozwinięte? Czy rząd w ogóle prowadzi jakiekolwiek prace analityczne w tym kierunku? Czy są jakiekolwiek szanse na wydzielenie również w województwie śląskim takich regionów? Dziękuję bardzo.