Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Bartłomiej Sienkiewicz ostrzega przed ochroną światopoglądu ministra

Bartłomiej Sienkiewicz ostrzega przed ochroną światopoglądu ministra

Bartłomiej Sienkiewicz w wystąpieniu z 10 grudnia 2020 r. broni autonomii uniwersytetu i krytykuje próbę ministra uznania kontrowersyjnych twierdzeń za chroniony światopogląd. Twierdzi, że uczelnia jako wspólnota samorządna ma prawo eliminować poglądy uznane za nienaukowe, a ingerencja rządu w wolność nauki otwiera drogę dla ciemnoty i barbarzyństwa.

Argument o antydemokratyczności uniwersytetu


- Sienkiewicz odwołuje się do eseju Świętej Pamięci Dariusza Gawina i przekonuje, że między demokracją a uniwersytetem istnieje napięcie, ponieważ uniwersytet jako wspólnota samorządna usuwa opinie uznane za nienaukowe, szkodliwe lub głupie. Podkreśla historyczną rolę uczelni od Bolonii po Oksford.

Krytyka propozycji ministra


- Mówca stanowczo krytykuje pomysł ministra, aby tezę "antykoncepcja jest aborcją" traktować jako chroniony światopogląd. Ostrzega, że w praktyce otworzy to drzwi dla barbarzyństwa, ciemnoty i głupoty, które będą interpretowane jako światopogląd i filozofia.

Konsekwencje dla wolności nauki i innych instytucji


- Sienkiewicz wskazuje, że gdy rząd bierze się za wolność nauki, to jest to początek odbierania innych samorządnych wolności: wolności, prawdy i instytucji. Przypomina też, że wsparcie rządu dla krajowego wymiaru sprawiedliwości doprowadziło do odejścia od standardów europejskich.

Bartłomiej Sienkiewicz — ujęcie z przemówienia: Bartłomiej Sienkiewicz ostrzega przed ochroną światopoglądu ministra (10.12.2020)

Ostre zakończenie i pytanie retoryczne


- W końcowej części wystąpienia zadaje pytanie do ministra, porównując jego postawę do krępych mężczyzn w restauracji, którzy oferują „ochronę”, i podkreśla uderzające podobieństwo tego zachowania. Zakończył wystąpienie wyraźnym akcentem: KONIEC!

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, Świętej Pamięci Dariusz Gawin, wybitny intelektualista i eseista, w jednym ze swoich świetnych esejów udowadniał, że między demokracją a uniwersytetem nie ma zgody, ponieważ uniwersytet nie jest demokratyczny i miał rację. Ponieważ, tak jak tutaj mówił pan poseł Giżyński, który porównywał salę parlamentarną ze swoim naturalnym konfliktem do uniwersytetu, to jest absolutny błąd. Uniwersytet ma w sobie zawartą antydemokratyczność polegającą na tym, że wspólnota uniwersytecka, powtarzam, samorządna, niezależna od państwa i innych władz, wspólnota uniwersytecka, eliminuje opinię, którą uznaje za nienaukowe, szkodliwe, bądź głupie. To jest tak naprawdę istota uniwersytetu od Bolonii i Oksfordu. Tymczasem pan minister chce, aby zdanie antykoncepcja jest aborcją, była chronionym przez ministra światopoglądem. Tak naprawdę w finale będziemy mieli otwarte drzwi dla barbarzyństwa, ciemnoty, głupoty, która będzie interpretowana jako światopogląd i filozofia. Na końcu chcę zwrócić uwagę, że jak rząd, jest taka stara liberalna prawda, że jak rząd zabiera się za wolność nauki, to jest tak samo, jak się zawiera za jakiekolwiek inne samorządne wolności. Mówi wolność, to znaczy, że ją będzie odbierał. Mówi prawda, to znaczy, że będzie kłamał. I mówi chcemy pomóc, to znaczy, że je chce zniszczyć. Tak, jak wspomagaliście polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. To już jest czymś kompletnie innym niż europejski wymiar sprawiedliwości. Dlatego mam na końcu pytanie do pana ministra. Czy nie wydaje się panu ministrowi, że przypomina krępych facetów przychodzących do restauracji i mówiących, a my cię teraz będziemy chronić? To podobieństwo jest uderzające. KONIEC!