Borys Budka: Ostra krytyka rządu za chaos i blokadę ustawy
Borys Budka na konferencji prasowej oskarżył rząd o pogłębianie chaosu i zablokowanie ustawy covidowej, która miała wesprzeć medyków. Powiedział, że zwlekanie z publikacją ustawy jest naruszeniem prawa i zapowiedział złożenie wniosku do prokuratury.
Główne zarzuty wobec rządu
Budka mówił o postępującym kryzysie w kraju - braku racjonalnych działań rządu, eskalacji przemocy na ulicach oraz o rosnącej bezkarności agresywnych grup. Zwrócił uwagę, że zamiast ścigać sprawców, polska policja pałuje dziennikarzy, co według niego jest objawem narastającego chaosu.
Blokada ustawy i konsekwencje dla medyków
Przypomniał, że parlament i prezydent przyjęli ustawę wspierającą służbę zdrowia, ale jej publikację blokuje premier, oczekując na nową wersję. Nazwał to ordynarnym okradaniem lekarzy, pielęgniarek i pozostałych pracowników medycznych oraz stwierdził, że zwlekanie z publikacją może rodzić odpowiedzialność karną.
Skutki dla gospodarki i przedsiębiorców
Budka podkreślił, że odroczenie obrad parlamentu i brak przyjęcia rozwiązań gospodarczych pozbawiły pomocy miliony osób i przedsiębiorstw. Zaznaczył, że chaos w służbie zdrowia pogłębia również chaos gospodarczy i brak bezpieczeństwa ekonomicznego obywateli.
Apel o konkretne działania i odpowiedzialność
Wzywał do skoncentrowania się na konkretnej polityce zdrowotnej, gospodarczej i zagranicznej zamiast wewnętrznych rozgrywek politycznych. W jego ocenie za pogłębianie chaosu odpowiada premier i rząd, a brak pomysłów powinien pociągać polityczną odpowiedzialność.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowni Państwo, witam serdecznie na konferencji prasowej w siedzibie Platformy Obywatelskiej. Bardzo proszę o zabranie głosu przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, pana posła Borysa Budka. Bardzo proszę, panie przewodniczący. Wydarzenia ostatnich dni, a dokładnie ostatnich godzin pokazują, że mamy do czynienia z postępującym kryzysem w naszym kraju. Chaos zastępuje wszelkie racjonalne działania, bowiem rządzący nie mają żadnego pomysłu na to, jak rozwiązywać problemy Polek i Polaków, a wszystko, co robią w ostatnim czasie, pogrąża Polskę w olbrzymim chaosie. Wydarzenia z ulic Warszawy pokazują, że niestety, gdy rządzący dopuszczają do tego, by na ulicę wychodziły hordy agresywnych bandytów, kraj pogrąża się w coraz większym chaosie. Przypomnę, że to Jarosław Kaczyński i jego ludzie odpowiadają za tzw. wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który wyciągnął na ulicę i zmusił do obrony swoich podstawowych praw dziesiątki tysięcy polskich kobiet. Jednocześnie ten sam Jarosław Kaczyński rozochocił zwykłych pospolitych bandytów, którzy na początku udawali, że będą bronić jakieś wartości, a wczoraj pokazali, o co im tak naprawdę chodzi. O demolowanie, o atakowanie niewinnych ludzi, o podpalanie miejsc, które im się nie podobają. A zamiast walczyć z bandytami, polska policja pałuje zwykłych dziennikarzy. Polska policja atakuje nie bandytów, a strzela do dziennikarzy. Niestety to jest wynikiem olbrzymiego chaosu, za który odpowiada obecna władza. Dzisiaj jest czas, by rozwiązywać problemy. Dzisiaj jest czas, by zająć się służbą zdrowia, by zająć się gospodarką i polityką zagraniczną. A zamiast tego widzimy, że Kaczyński nie ma żadnego pomysłu na Polskę. Żadnego pomysłu na to, co dzieje się w tej chwili. Przypomnę, że w Sejmie zostały uchwalone dobre rozwiązania dotyczące pomocy medykom. Dobre rozwiązania pomagające walczyć z kryzysem w służbie zdrowia. I co się stało? Otóż ustawę, którą podpisał prezydent Rzeczpospolitej, jej publikację blokuje premier rządu. Nie jest publikowana, bowiem, jak to twierdzi rzecznik rządu, czekają na nową jej wersję i do tego czasu nie wejdzie w życie. Panie premierze, to jest ordynarne okradanie polskich lekarzy, pielęgniarek, medyków, sanitariuszy, tych wszystkich, którzy czekają na te pieniądze. Parlament i prezydent zgodzili się na tę ustawę. Natomiast premier Rzeczpospolitej, nie podpisując jej, pokazuje, że dla niego jakakolwiek naprawa tej sytuacji nie jest priorytetem. Że czeka na kolejne rozwiązania, bowiem nie jest w stanie zaakceptować dobrego parlamentarnego rozwiązania. Ale ten chaos w służbie zdrowia pogłębia jednocześnie chaos gospodarczy. Przypomnę, że gdy parlament, gdy Sejm o jeden dzień odroczył obrady, by móc przyjąć dobre rozwiązania dotyczące opieki zdrowotnej, to premier, prezydent, wszyscy trąbili na alarm. Tymczasem o dwa tygodnie odłożono obrady Sejmu. Nie przyjęto dobrych rozwiązań dotyczących polskich przedsiębiorców. Kilka milionów osób zostało bez jakiejkolwiek pomocy ze strony państwa. I za ten chaos odpowiada również obecna władza. Niestety ten smutny obraz tej pseudowalki z kryzysem gospodarczym i z pandemią niestety można zobrazować jednym zdaniem. Dokładnie tak samo jak z kryzysem pandemicznym Kaczyński walczy z bandytami na ulicach. Po prostu zero sukcesów w tej kwestii. I jest jeszcze ostatnia rzecz bardzo istotna. Otóż absolutny brak jakiegokolwiek pomysłu. Dziś nie jest czas, by zbierało się kolejne polityczne gremium PiSu. By kolejne polityczne gremium zastanawiało się, jak obciążyć tego czy innego działacza PiSu w ramach wewnętrznych rozgrywek. Jak pozycjonować ziobrę Kaczyńskiego, Morawieckiego, Gowina i innych. Dzisiaj jest czas na konkretne działania. Zamiast tego ze strony rządzących mamy absolutny chaos, który prowadzi do tego, że w każdej dziedzinie państwo zaczyna być chore. I za ten chaos całkowitą odpowiedzialność ponosi pan premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński, który gdyby miał odrobinę honoru, to podałby się dzisiaj do dymisji. Bo ostatnie dni pokazują, że wobec braku pomysłu na Polskę jedyną receptą tego rządu jest pogłębianie chaosu. A chaos to brak poczucia bezpieczeństwa Polek i Polaków. A chaos to brak nadziei na to, że ten kryzys się skończy. I wreszcie chaos to de facto abdykacja organów państwa. A na to nigdy nie powinno być zgody ze strony rządzących. Napłynęły pierwsze pytania. Pytanie ze strony pani redaktor Kolędy Zalewskiej. Fakty TVN. Ustawa covidowa. Jak ocenia pan fakt, że nadal nie została opublikowana? A wcześniej PiS się spieszył i oskarżał opozycję o wydłużanie procedowania i blokowanie tej ustawy. Brak publikacji tej ustawy stanowi w mojej ocenie naruszenie prawa. To przestępstwo, to niedopełnienie obowiązków ze strony prezesa Rady Ministrów, co zostało de facto potwierdzone przez rzecznika rządu. Bo przypomnę, że rząd zwleka z opublikowaniem tej ustawy, ponieważ liczy na kolejną ustawę, która zmieni ustawę, którą powinien opublikować. Takie działanie ze strony pana premiera Morawieckiego grozi odpowiedzialnością nie tylko konstytucyjną przed Trybunałem Stanu, ale w mojej ocenie również odpowiedzialnością karną i stosowny wniosek zostanie przez Koalicję Obywatelską złożony w prokuraturze. Nie może być tak, że od widzimisię premiera będzie zależało, czy w Polsce wejdzie w życie jakaś ustawa, czy też nie. Bo to oznacza absolutną anarchię i naruszanie elementarnych konstytucyjnych zasad. Po uchwaleniu ustawy przez Sejm i podpisaniu jej przez prezydenta, premier Rzeczpospolitej nie ma żadnych prawnych możliwości, by odmówić publikacji tego aktu prawnego. To, co robi pan premier Morawiecki, jest naruszeniem prawa, jest popełnieniem przestępstwa polegającym na niedopełnieniu swoich obowiązków. A jednocześnie, i to najbardziej boli, to jest ordynarne okradanie lekarzy, pielęgniarek, służb medycznych z pieniędzy, które zostały przez parlament przyznane. To jest sięgnięcie do ich kieszeni w sytuacji, kiedy właśnie te grupy zawodowe powinny być przez państwo wspierane. Bo to oni walczą na pierwszej linii ze skutkami COVID-u. To oni poświęcają często swoje zdrowie, narażając swoje życie. I Morawiecki, nie publikując tych przepisów, działa nie tylko w sposób sprzeczny z prawem, ale w sposób sprzeczny z elementarnym poczuciem przyzwoitości. Redaktor Maciej Warsiński, TVN24. Pytanie o wystąpienie w internecie Antoniego Macierewicza. Jak oceniają państwo jego atak na policję i słowa wsparcia dla, jak to ujął, młodzieży patriotycznej, która chce odbudować Polskę silną i jest zdolna stworzyć taki układ polityczny, który jest w stanie przeciwstawić się wszystkim zagrożeniom? Czy to kontra do PiSu i zapowiedź stworzenia nowego ruchu politycznego? Te ostatnie tygodnie pokazują wewnętrzne walki w PiS-ie. Pokazują, że zamiast rozwiązań, które służyłyby Polkom i Polakom, mamy do czynienia z ordynarną walką o stołki. Niestety pan Macierewicz po raz kolejny zajmuje się tym, co mnie najlepiej, czyli wewnętrznymi walkami. Przypomnę, że to Macierewicz odpowiedzialny jest za chyba największe w historii III RP kłamstwo, czyli kłamstwo dotyczące zamachu smoleńskiego. To on wspólnie z Kaczyńskim zbudowali nieprawdziwy obraz tego, co stało się w Smoleńsku, a potem na tej tragedii 96 ofiar budowali swoją potęgę polityczną. I dzisiaj ta wypowiedź ze strony Antoniego Macierewicza potwierdza tylko, jak wielkie walki wewnątrz PiS-u w tej chwili się toczą, jakie tam są różne stany emocjonalne, tylko temu to nic nie służy, temu by rozwiązywać problemy. Taka wypowiedź tylko podgrzewa tą wewnętrzną atmosferę, ale z jednym muszę się zgodzić, niestety z panem Macierewiczem, po prostu państwo nie działa, nie działa państwo, którym zarządza PiS, bo oni potrafią tylko podgrzewać do konfliktu. A jeżeli chodzi o rozwiązania takie pozytywne, to absolutnie nie mają tutaj żadnego pomysłu. Pan redaktor Piotr Krupa, Telewizja Trwam. Jakie konsekwencje dla Polski może mieć wprowadzenie mechanizmu powiązania wypłaty unijnych środków z oceną praworządności? Ile Polska mogłaby na tym stracić? Po pierwsze, pan premier Morawiecki zgodził się, przyjmując ostatnie stanowisko Rady, na tego typu mechanizm, za co można być wdzięcznym. Można być wdzięcznym, że nie posłuchał tych głosów, które płynęły ze środowisk Zbigniewa Ziobry i Solidarnej Polski, jakoby ten mechanizm był zły. Każdy, kto chce przestrzegać prawa, kto będzie przestrzegał prawa, nie boi się tego typu mechanizmu, bo tego typu mechanizm ma służyć obywatelom Unii Europejskiej. Ale dziś największym zagrożeniem jest ewentualne zawetowanie budżetu w Unii Europejskiej. Jeżeli do tego by doszło, to nie jest problem tylko kwestii pieniądza, kwestii finansowych, ale przede wszystkim elementarnego bezpieczeństwa. Dziś każdy, kto namawia do zawetowania budżetu, dziś każdy, kto próbuje wykorzystać tę sytuację do wewnętrznych rozgrywek w obozie Zjednoczonej Prawicy, działa wbrew polskiej racji stanu. Bo nasze członkostwo w Unii Europejskiej to nie tylko kwestie finansowe, ale to przede wszystkim elementarne poczucie bezpieczeństwa. Dzisiaj nie ma alternatywy dla Polski, jeżeli chodzi o członkostwo w Unii Europejskiej. Jeżeli ktokolwiek chce opuścić Unię Europejską, to otwiera ramiona szeroko w stronę Putina. I dzisiaj to, co robi część obozu Zjednoczonej Prawicy, to jest działanie wbrew polskiej racji stanu. Raz jeszcze chcę zaapelować, by pan premier Morawiecki odpowiedział na wezwanie Komisji Europejskiej i Rady i jak najszybciej zadeklarował pełne poparcie dla dobrego unijnego budżetu. To 160 miliardów dolarów dla Polski. To pieniądze na poprawę ochrony zdrowia, pieniądze dla samorządów, pieniądze dla obywateli. Każdy, kto tego nie widzi, działa na szkodę Polski. Nie ma już więcej pytań. Bardzo dziękujemy państwu. Dziękujemy, panie przewodniczący, za udział w konferencji. Dziękuję państwu.