Borys Budka: Nie będzie reformy, będą sądy partyjne
Borys Budka stwierdził, że projekt ustawy o sądownictwie nie jest reformą, lecz prowadzi do sądów partyjnych. Oskarżył autorów ustawy o manipulację i oszustwo wobec opinii publicznej oraz prezydenta.
Główne zarzuty
- Borys Budka mówił, że "nie było, nie ma i nie będzie żadnej reformy" i że uchwalana ustawa to wielka manipulacja mająca na celu przejęcie kontroli nad wymiarem sprawiedliwości.
Skład Krajowej Rady Sądownictwa
- Zwrócił uwagę, że skład Krajowej Rady Sądownictwa, tych 15 sędziów, będzie mógł być wybrany w całości wyłącznie przez tę część sali politycznej, co jego zdaniem podważa niezależność sądów.
Historyczne odniesienie
- Ocenił, że proponowane zmiany doprowadzą do sytuacji przypominającej emanację PRL-u i model jedności władzy państwowej, jaki istniał przed 1989 rokiem.
Oskarżenia wobec adresatów ustawy
- Podkreślił, że autorzy aktu "oszukaliście nie tylko opinię publiczną, ale również oszukaliście własnego prezydenta" i nazwał ich symbolem oszustwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Pani Premier, Wysoka Izbo, nie było, nie ma i nie ma żadnej reformy. Nie będzie żadnej reformy, tylko będą sądy partyjne oddane jednej władzy. Oszukaliście nie tylko opinię publiczną, ale również oszukaliście własnego prezydenta. Ta ustawa, którą za chwilę przegłosujecie, to tak naprawdę wielka manipulacja. Skład Krajowej Rady Sądownictwa, tych 15 sędziów, będzie mógł być wybrany w całości, wyłącznie przez tą część sali politycznej. Tak naprawdę doprowadzicie do czegoś, co było emanacją PRL-u, emanacją myślenia o państwie, jaka miała miejsce przed 1989 rokiem, a mianowicie jedność władzy państwowej. To nie jest żadna reforma. To jedno wielkie oszustwo i wy jesteście symbolem oszustwa.