Borys Budka: Hipokryzja ministra wobec wymiaru sprawiedliwości
Borys Budka w wystąpieniu oskarża przedstawiciela resortu o hipokryzję w podejściu do wymiaru sprawiedliwości i krytykuje zmiany dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej. Podkreślił, że zmiany w kodeksie postępowania karnego umożliwiły wycofanie aktu oskarżenia przeciwko partyjnemu koledze i jego zatrudnienie w spółce skarbu państwa.
Zarzuty wobec ministra
- Borys Budka zarzuca przedstawicielowi resortu, że jest uosobieniem hipokryzji w sprawach wymiaru sprawiedliwości i że nie ma prawa pouczać posłów o moralności. Wystąpienie ma charakter oskarżycielski i podkreśla rozbieżność między słowami a działaniami resortu.
Zmiany w kodeksie postępowania karnego
- Przypomniał, że to w tej Izbie przedłożono zmiany w kodeksie postępowania karnego, które według niego umożliwiły wycofanie aktu oskarżenia wobec partyjnego kolegi. Według Budki zmiany te miały praktyczne konsekwencje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej i postępowań karnych.
Krytyka wobec szefa resortu i kwestia sędziów
- W wystąpieniu pojawiły się zarzuty także wobec szefa resortu, którego Budka oskarża o zatrudnienie "sędziego kryżę" do resortu. Dodał, że szef odpowiadał przed sądem za to, że "bawił się jednocześnie w sędziego i w prokuratora", co miało być ilustracją podwójnych standardów.
Przejście do głosowania
- Po wystąpieniu Borys Budka zakończył swoją wypowiedź deklaracją przejścia do głosowania: "Przystępujemy do głosowania". Wypowiedź ma bezpośredni charakter i prowadzi do głosowania nad omawianymi poprawkami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję Panie Marszałku. Wysoka Izbo, tu rozmawiamy o poprawkach dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej, a poucza nas przedstawiciel resortu, który jest uosobieniem hipokryzji, jeśli chodzi o podejście do wymiaru sprawiedliwości. To Wy przedłożyliście w tej Izbie zmiany w kodeksie postępowania karnego, które umożliwiły wycofanie aktu oskarżenia przeciwko partyjnemu koledze, żebyście go mogli wsadzić do spółki skarbu państwa. Jesteście ostatnimi osobami, które mają prawo pouczać o moralności. Wy mówicie o odpowiedzialności dyscyplinarnej, podczas gdy pana szef do resortu zatrudnił sędziego kryżę. To jest symbol tego, jak Wy podchodzicie do wymiaru sprawiedliwości. I pan, panie ministrze, jest ostatnią osobą, która ma prawo pouczać nas, posłów, czym jest moralność. Bo pana szef odpowiadał przed sądem za to, że bawił się jednocześnie w sędziego i w prokuratora. Przystępujemy do głosowania.