Borys Budka wskazuje wątpliwości wobec nowelizacji k.p.k.
Borys Budka przedstawił w imieniu Klubu Platformy Obywatelskiej stanowisko wobec projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Wyraził wątpliwości dotyczące nieprecyzyjnych pojęć prawnych oraz zaapelował o kompleksową i jednoznaczną regulację.
Najważniejsze uwagi
Wskazał, że choć kwestia poruszana przez projekt wymaga regulacji, proponowane sformułowania - takie jak "oczywisty brak podstaw oskarżenia" czy "niesłuszne, oczywiste, bezpodstawne oskarżenie" - mogą budzić w przyszłości wątpliwości interpretacyjne.
Wątpliwości organów i wykładnia historyczna
Podzielił niektóre zastrzeżenia zgłoszone przez prokuratora generalnego i odwołał się do wykładni historycznej oraz literalnej przepisów, przypominając różnice w rozwiązaniach sięgających kodeksu postępowania karnego z 1928 roku.
Konsekwencje dla odpowiedzialności i odszkodowań
Zwrócił uwagę, że z literalnego brzmienia projektu nie wynika jednoznacznie zakres odpowiedzialności Skarbu Państwa za prywatne akty oskarżenia, co wymaga doprecyzowania w przyszłych regulacjach.
Konieczność dalszych analiz i prac komisji
Podkreślił, że w świetle ostatniej nowelizacji i wprowadzenia zasady kontradyktoryjności projekt wymaga pogłębionej analizy przez doktrynę, Ministerstwo Sprawiedliwości oraz sejmowych legislatorów i dopracowania na etapie procedowania komisyjnego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję Panie Marszałku. Wysoka Izbo, Panie Ministrze, w imieniu Klubu Platformy Obywatelskiej mam wielką przyjemność przedstawić nasze stanowisko w przedmiocie projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego zawartego w druku nr 1751. Otóż po takim dosyć wnikliwym przedstawieniu projektu ustawy przez Pana Marszałka Zycha nie pozostaje mi nic innego jak tylko wyrazić kilka wątpliwości, które pojawiły się w toku analizowania opinii przedłożonych przez inne podmioty do tego projektu ustawy, a także tych wątpliwości, które pojawiły się gdy dyskutowaliśmy w gronie klubowych prawników również te kwestie związane z przedmiotowym projektem ustawy. Po pierwsze nie budzi wątpliwości to jak już wspomniał przedstawiciel wnioskodawców Pan Marszałek Zych, że wymaga uregulowania kwestia, która jest poruszana w tym projekcie ustawy. Natomiast w naszej ocenie ta regulacja powinna być po pierwsze kompleksowa, a po drugie nie budząca wątpliwości interpretacyjnych w przyszłym procesie stosowania prawa. Dlatego też posługiwanie się tak otwartymi pojęciami, które budzą uzasadnione wątpliwości jak oczywisty brak podstaw oskarżenia, a w drugim miejscu niesłuszne, oczywiste, bezpodstawne oskarżenie może w naszej ocenie w przyszłości budzić wątpliwości interpretacyjne. Zwłaszcza, że wprowadzając w jednym projekcie ustawy dwa różne pojęcia, należałoby zastanowić się, czy ustawodawca ma na myśli zróżnicowanie tutaj przesłanek, czy też jest to tylko i wyłącznie błąd, który możemy poprawić w procesie późniejszym, żeby on nie występował. Otóż podzielamy niektóre wątpliwości zgłoszone przez prokuratora generalnego w tym zakresie. Otóż pan marszałek zechodniów się już do tych wątpliwości związanych z zakresem ewentualnych odszkodowań. Chodzi tutaj o prywatne akty oskarżenia. Rzeczywiście można tak domniemywać odpowiedzialność, czy zakres odpowiedzialności Skarbu Państwa w tym zakresie takie domniemanie, jakie wyraził tutaj pan marszałek Zych. Natomiast z punktu, z literalnego brzmienia proponowanej nowelizacji absolutnie to nie wynika. W przywołanym kodeksie postępowania karnego z 1928 roku tamte regulacje wyglądały trochę inaczej. Tam było wyłączenie tych elementów, więc naszym zdaniem i wykładnia historyczna, i wykładnia literalna pozwala przyjąć tezę, że akurat te kwestie powinny być doprecyzowane w ewentualnych późniejszych regulacjach. Jeżeli chodzi o zgłaszane uwagi przez prokuratorię generalną, to rzeczywiście można się zastanawiać, czy przedłożone tam proponowane zapisy nie są bardziej albo mniej budzące wątpliwości, niż te, o których mówił poseł wnioskodawca, które zostały przedstawione w Wysokiej Izbie. Jednak uważamy, że te kwestie mogą ewentualnie znaleźć swój szczęśliwy finał wyjaśnienia tych kwestii i doprecyzowanie tych przepisów już na etapie procedowania komisyjnego. Natomiast najważniejsza wątpliwość, która pojawia się i została zawarta w uwagach Sądu Najwyższego, to kwestia tego, czy w ogóle ta regulacja proponowana ma sens przy ostatniej nowelizacji bardzo dużej i zmianie systemu postępowania karnego, wprowadzenie tej zasady kontradyktoryjności. Z tego też względu w naszej ocenie projekt ten będzie wymagał jeszcze dogłębnej analizy ze strony i przedstawicieli doktryny i Ministerstwa Sprawiedliwości i oczywiście sejmowych legislatorów. I mamy nadzieję, że te analizy rozwieją wątpliwości, pozwolą na sformułowanie tak przepisów, ażeby cel, który przyświeca wnioskodawcom został zrealizowany, a zapisy ustawowe nie budziły wątpliwości. Dziękuję Panie Marszaławiu. Dziękuję Panu Posłowi.