Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Beata Maciejewska krytykuje marnotrawstwo i żąda dymisji

Beata Maciejewska krytykuje marnotrawstwo i żąda dymisji

Beata Maciejewska krytycznie podsumowała przygotowania do tzw. wyborów kopertowych, zarzucając rządowi marnotrawstwo i działania na rzecz jednego kandydata. Wskazała na niegospodarne wydatki i konieczność pociągnięcia polityków do odpowiedzialności.

Najważniejsze zarzuty


Mówiła o politycznym zleceniu i próbie przeprowadzenia wyborów kopertowych, które ostatecznie się nie odbyły. Zarzuciła rządowi oraz ministrowi aktywów państwowych działania na szkodę państwa, powołując się na analizy prawne oraz orzeczenia sądów administracyjnych i Najwyższej Izby Kontroli.

Skala strat i alternatywne wydatki


Wyliczyła, że działania te skutkowały niegospodarnym wydatkowaniem 56 mln 450 tys. 406 zł i powstaniem szkody w spółkach o istotnym znaczeniu dla gospodarki. Przytoczyła też przykład 70 milionów zł, które - jej zdaniem - mogły sfinansować m.in. karetki, szpital powiatowy, zabiegi in vitro, obiadów szkolnych, żłobków oraz wynagrodzenia personelu medycznego.

Odpowiedzialność i konsekwencje


Domagała się dymisji ministra i całego rządu oraz pociągnięcia odpowiedzialnych do odpowiedzialności karnej za niegospodarne wydawanie środków publicznych. Zapowiadała, że politycy powinni odpowiadać przed wymiarem sprawiedliwości jak zwykli obywatele.

Beata Maciejewska — moment z przemówienia: Beata Maciejewska krytykuje marnotrawstwo i żąda dymisji (23.06.2021)

Krytyka polityki i innych zaniedbań


Oskarżała rząd o bagatelizowanie kar nałożonych przez SUE oraz lekceważenie zmian klimatycznych i niespójności w polityce energetycznej, w tym import węgla. Ostrzegała, że takie decyzje niszczą aktywa państwowe i szkodzą przyszłym pokoleniom.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Przyszło wojsko Jarosława Kaczyńskiego i siedzi w rządowych ławach. Wśród nich sierżant Sasin, wierny żołnierz prezesa. Ale nie zameldował pan wykonania zadania, panie sierżancie. Nie poszło panu wykonanie wyborów kopertowych. Tak się pan starał, tak pan kluczył, tak pan szastał pieniędzmi i nic. Wybory kopertowe się nie odbyły. Mimo, że było polityczne zlecenie prezesa Kaczyńskiego i był jasno wyznaczony cel. Zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Czego wyście nie zrobili, żeby on wygrał te wybory? Wszystko. Cała pisowska, zorganizowana grupa nie cofnęła się przed niczym. To, że łamaliście prawo, potwierdziły analizy prawne zamówione przez was samych. Potwierdził to sąd administracyjny i najwyższa izba kontroli. Nikt opisał prosto ten proceder. Działania podjęte w celu przygotowania wyborów prezydenckich, które się nie odbyły, skutkowały niegospodarnym wydatkowaniem ze skarbu państwa kwoty 56 mln 450 tys. 406 zł i 16 groszy oraz powstaniem szkody finansowej w spółkach o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa, poczcie polskiej oraz polskiej wytwórni papierów wartościowych. Jest pan ministrem aktywów państwowych, który na polityczne zlecenie niszczy aktywa państwowe. Za to, naszym zdaniem, zdaniem lewicy, należy się panu kryminał. Cały rząd PiS w cywilizowanym kraju powinien podać się do dymisji, a niegospodarne wydawanie pieniędzy państwowych powinno być osądzone z kodeksu karnego. Ale my nie żyjemy w cywilizowanym państwie. My żyjemy w państwie PiS. W państwie PiS nie mówicie, naraziliśmy kraj na szkody finansowe. Mówicie, ponieśliśmy koszty demokracji. W państwie PiS nie mówicie, samorządy nie chciały brać udziału w nielegalnych działaniach. Mówicie, doszło do obstrukcji samorządu. W państwie PiS nie mówicie, zorganizowaliśmy wybory niezgodnie z prawem. Mówicie, to była wyższa konieczność. I rzeczywiście, dla was to jest wyższa konieczność, bo wam prezes każe. Tak funkcjonuje Armia Kaczyńskiego, zorganizowana grupa działająca na zlecenie polityczne na szkodę państwa. Ja panu powiem, sierżancie Sasi, co można było zrobić z tymi 70 milionami, i co ja pan wyrzucił w błoto. Te 70 milionów złotych, to jest 90 karetek z wyposażeniem. To jest jeden szpital powiatowy. To jest 3,5 tysiąca zabiegów in vitro. To 4 miliony obiadów dla dzieci w szkołach. To ponad 10 żłobków. To w końcu roczne wynagrodzenie ponad tysiąca pielęgniarek i ratowników medycznych, której na tej sali ostatnio odmówiliście podwyżek. A to ci ludzie najbardziej narażali swoje życie i zdrowie, gdyby wbrew pandemii forsowaliście wybory i zamiast zajmować się pandemią, zajmowaliście się partyjnymi układankami. Jest pan wiernym żołnierzem tej pisowskiej, zorganizowanej grupy, sierżancie Sasin. I posłuszeństwo i interes partii ponad wszystko. Dlatego armia PiSu stoi dzisiaj za pawem. Ale przyjdzie taki czas, gdy nie będziemy już żyli w państwie PiS. To będzie czas, kiedy politycy będą płacić za swoje błędy i zaniechania. Kiedy będą ponosić osobistą odpowiedzialność za swoje czyny. Kiedy będą odpowiadać przed wymiarem sprawiedliwości. Tak samo, jak odpowiada zwykły Kowalski. Kiedy nie będzie się bagatelizowało 22 milionów kar dziennie nałożonych na Polskę przez SUE. Nie będzie się naśmiewało ze zmian klimatycznych. I nie będzie się mamiło górników, jednocześnie importując węgiel z Rosji. Ma pan takie wspaniałe ministerstwo, a tak bardzo niszczy pan Polskę. Dla dzisiejszych Polaków i dla przyszłych pokoleń. I dlatego powinien pan zostać zdymisjonowany. Dziękuję bardzo.