Beata Maciejewska: Pałac za 2,5 mld zamiast mieszkań i szpitali
Beata Maciejewska w wystąpieniu skrytykowała projekt budowy pałacu za 2,5 miliarda złotych i argumentowała, że takie środki lepiej przeznaczyć na mieszkania, szpitale i żłobki. Podkreśliła, że to projekt prezydencki, który podoba się również Jarosławowi Kaczyńskiemu, i wezwała posłów i posłanki PiS do przeprosin wobec Polek i Polaków.
Główne zarzuty
Beata Maciejewska porównała retorykę wobec głodujących do słów Marii Antoniny i zarzuciła decydentom lekceważenie potrzeb społecznych. Krytykowała pomysł budowy pałacu w centrum Warszawy jako oderwany od realnych problemów ludzi po pandemii.
Porównanie wydatków
Mówiła o kosztach i alternatywach wydatkowania 2,5 miliarda złotych. Za te środki, jak wskazała, "można wybudować 100 tysięcy, 10 tysięcy mieszkań. 50 metrowych mieszkań. Można wybudować 10 szpitali specjalistycznych. Można wybudować 500 żłobków."
Apel o przeprosiny
Beata Maciejewska zaapelowała, by posłowie i posłanki PiS zapytali swoich wyborców i przeprosili Polki i Polaków za takie priorytety. Wzywała do refleksji nad konsekwencjami wyborów budżetowych i nad tym, co społeczeństwo rzeczywiście potrzebuje.
Retoryka wobec społeczeństwa
W swoim przemówieniu ostro odrzucała traktowanie obywateli jak "głupi lud" i podkreślała, że ludzie nie są głupi i chcą konkretnych rozwiązań - mieszkań, szpitali i żłobków, które pozwolą dzieciom i wnukom pozostać w kraju.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Nie mają chleba, niech jedzą ciastka. Miała powiedzieć Maria Antonina o głodującym ludzie Paryża. Dzisiaj podobnie do Polek i Polaków mówi prezydent Duda. Jesteście w kryzysie po pandemii? Nie możecie związać końca z końcem? Zbankrutowaliście? To nie ma znaczenia. Zbudujemy pałac. W centrum Warszawy zbudujemy pałac. Niech głupi lud przychodzi i niech patrzy jak się na to wydaje wasze publiczne środki. To jest projekt prezydencki, który tak bardzo się podoba też Jarosławowi Kaczyńskiemu. Można powiedzieć wart pac pałaca, a pałac paca. Czy wy się pytaliście, posłowie i posłanki PiSu, swoich wyborców, co oni myślą o tym pałacu za 2,5 miliarda złotych? Bo ja panu powiem, co można za to wybudować. Za 2,5 miliarda złotych można wybudować 100 tysięcy, 10 tysięcy mieszkań. 50 metrowych mieszkań. Można wybudować 10 szpitali specjalistycznych. Można wybudować 500 żłobków. Więc nie traktujcie ludzi jak idiotów. Bo ludzie nie są głupi. Ludzie nie są głupi, panie pośle. Jeśli wy mówicie ludziom, że będą przychodzić i oglądać pałac, to znaczy, że traktujecie ludzi jakby byli głupim ludem. A ludzie nie są głupim ludem. Ludzie chcą 10 tysięcy mieszkań, żeby ich dzieci i wnuki nie musiały wyjeżdżać z Polski. Ludzie chcą szpitali specjalistycznych. Ludzie chcą żłobków dla swoich wnuków. Przeproście za to Polki i Polaków. Wy przeproście. Dziękuję serdecznie.