Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Stanisław Piotrowicz oskarża Trybunał o łamanie konstytucji

Stanisław Piotrowicz oskarża Trybunał o łamanie konstytucji

Stanisław Piotrowicz ostro skrytykował działania Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając jego prezesowi i sędziom łamanie konstytucji oraz upolitycznienie orzecznictwa. Opowiedział się za decyzjami Sejmu, obroną obsady Trybunału i zmianami organizacyjnymi, które mają przywrócić porządek konstytucyjny.

Zarzuty wobec Trybunału Konstytucyjnego


W swojej wypowiedzi Piotrowicz zarzucił Trybunałowi m.in. próbę decydowania o tym, kto jest sędzią, co według niego należy do kompetencji Sejmu. Podkreślił, że orzeczenie z stycznia stwierdzało brak uprawnień Trybunału do badania nienormatywnych uchwał Sejmu, w tym wyborów sędziów.

Obrona działań Sejmu i konstytucyjna obsada


Piotrowicz bronił stanowiska, że Sejm wypełnił obsadę Trybunału zgodnie z Konstytucją i że obecnie jest 15 sędziów, ani jednego więcej. Pytał przeciwników o konkretny przepis konstytucyjny potwierdzający zarzuty przeciwko Sejmowi i wskazywał na hipokryzję krytyków, którzy jednocześnie „wymachują konstytucją”.

Proponowane zmiany organizacyjne


Polityk przedstawił także argumenty za reorganizacją biura Trybunału - wskazał na redukcję liczby dyrektorów z 9 do 2 oraz oszczędności finansowe. Zapowiedział powrót do zasady dyskontynuacji, którą opisał jako rozwiązanie obowiązujące przed zmianami wprowadznymi przez poprzedni okres.

Stanisław Piotrowicz — klatka z wypowiedzi: Stanisław Piotrowicz oskarża Trybunał o łamanie konstytucji (30.11.2016)

Ocena i konsekwencje


Piotrowicz twierdził, że działania prezesa Trybunału obniżyły zaufanie społeczne do instytucji i że sędziowie „weszli w buty polityków”. Zaznaczył, że to przeciwnicy sporu politycznego go podsycają, a jego strona dąży do przywrócenia porządku konstytucyjnego i przybliżenia Trybunału do oczekiwań obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo, panie marszałku, panowie premierzy, panie i panowie posłowie. Ile razy można odpowiadać na te same pytania? Niektórzy z państwa zadawali pytania i sami sobie precz z komuną, precz z komuną, precz z komuną. Zgadzamy się, zgadzamy się. A propos tej komuny, jedno z pytań państwa sprowadzało się do tego, czy chcemy wprowadzić do Trybunału na eksponowane stanowisko towarzysza sędziego. Otóż chcę państwu przypomnieć, że dziś prezesem jest towarzysz. I państwo nie zapominajcie o tym. I rozumiem... Precz z komuną! Stawiacie państwo pytania, sami sobie na nie odpowiadacie. Stawiacie mnie rzeczywiście w dyskomfortowej sytuacji, dlatego że nie przywykłem w kółko, tak jak wy, tego samego opowiadać. Ale skoro jestem przywoływany i podtraktowane jest to w kategoriach jakoby wstydliwości, że nie chcemy odpowiedzieć, w związku z tym czuję się zmuszony po raz enty odpowiedzieć państwu na pewne pytania. Wymachujecie, to po co żeście państwo pytali, skoro teraz krzyczycie, że nie chcecie? Zdecydujcie się wreszcie! Drodzy państwo, wymachujecie konstytucją, a jej nie przestrzegacie. Złamaliście konstytucję w czerwcu 2015 roku i od tej pory jest ten spór. Rodzi się pytanie, po co żeście to zrobili? Po co żeście złamali konstytucję, co również musiał potwierdzić życzliwy wam Trybunał, że rzeczywiście dokonaliście złamania konstytucji? Stwierdził, że przepis ustawy z 2015 roku był niezgodny z konstytucją, stanowił jej złamanie. Pamiętajcie, drodzy państwo, o tym. Wymachujecie konstytucją, a ja się pytam, czy aby dziś Trybunał Konstytucyjny, a w szczególności jego prezes, nie łamie konstytucję? Was to nie razi? Nie razi to byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego, że dziś Trybunał Konstytucyjny łamie konstytucję. Jakie dowody na to? Ano pierwszy taki. Jakim to prawem Trybunał Konstytucyjny chce decydować o tym, kto jest sędzią, a kto nim nie jest? Nie ma takiego prawa. W Konstytucji ta kompetencja przypisana jest dla parlamentu. To Sejm decyduje o tym, kto jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Mało tego, jesteście głusi nawet na orzeczenie tego Trybunału Konstytucyjnego, który w styczniu tego roku stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa do badania tzw. nienormatywnych uchwał Sejmu. A zatem nie ma prawa do badania wyborów, w tym wyborów sędziów Trybunału Konstytucyjnego. I warto sobie to zapamiętać. I państwo dziś nawołujecie i prezydenta również bezpodstawnie do działań, które pozostają w sprzeczności z prawem i z Konstytucją. To Sejm w pełni obsadził Trybunał Konstytucyjny. W tej chwili jest 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego i zgodnie z Konstytucją ani jednego więcej być nie może. A państwo w kółko z uporem maniaka powtarzacie, zaprzysiąc dalszych czech. Pytam się jak? Ze złamaniem Konstytucji? Jest to niemożliwe. Prezydent wykonuje to, co uchwalił Sejm. A zatem przyjmuje ślubowanie od tych, których w sposób ważny parlament wybrał na stanowiska sędziowskie. Powiadacie państwo, że łamiemy Konstytucję. A drodzy państwo, pokażcie mi taki przepis Konstytucji, który dzieli sędziów na orzekających i nieorzekających. Robi to od roku czasu prezes Trybunału Konstytucyjnego. Jakie ma podstawy prawne do tego? Łamie Konstytucję. I panowie doskonale o tym wiecie. Ile trzeba zakłamania i hipokryzji, żeby tutaj występować i zarzucać nam łamanie Konstytucji. Wskażcie jeden przepis Konstytucji, który już łamaliśmy. Ani jednego nie wskazujecie. Używacie ogólników. Powiadacie, że nie kontynuujemy tradycji ciągłości. Niszczymy Trybunał. Ja rozumiem, o jaką ciągłość wam chodzi. Chodzi wam o to, żeby prezes Trybunału Konstytucyjnego był nieśmiertelny, tak jak o nim wiceprezes powiedział. I chcecie o tym, że skoro już musi odejść, to żeby przynajmniej wskażał swojego następcę. Na to zgody być nie może, drodzy państwo. Dlatego, że to ten prezes Trybunału Konstytucyjnego ściągnął na dno Trybunał Konstytucyjny. To dlatego notowania społeczne Trybunału Konstytucyjnego są tak niskie. To on łamie konstytucję, łamie prawo i obywatele to już widzą. Obywatele to już widzą. Nie brońcie Trybunału Konstytucyjnego, bo spadają również i wasze notowania. Powiadacie państwo, czemu ma służyć podział, reorganizacja biura Trybunału Konstytucyjnego. Otóż trzeba jasno powiedzieć. Pytaliście państwo w kontekście ewentualnych zwolnień. Owszem tak, dlatego, że dziś w nielicznym biurze Trybunału Konstytucyjnego jest aż 9 dyrektorów. I drodzy państwo, reorganizacja ograniczy tą ilość do dwóch. To są wymierne oszczędności również i w sferze finansowej. Powiadacie państwo, po co wprowadzamy dyskontynuację wniosków. A przecież to była zasada, która obowiązywała dotąd, dopóki Platforma nie zaczęła majstrować przy Trybunale Konstytucyjnym. A więc wracamy do tych rozwiązań, które przez prawie dwadzieścia parę lat obowiązywały. Zasada dyskontynuacji. Państwo doskonale o tym wiecie. Pytacie, czy te rozwiązania przybliżą nas do zakończenia sporu. Zrobiliśmy wszystko, żeby tak się stało. Uwzględniliśmy w zasadzie wszystkie żądania również i państwa. Z tym, że w tej chwili składacie takie wnioski, które mają doprowadzić do tego, że powrócimy do takiego kształtu ustawy i do takiej organizacji Trybunału, jak wy to chcecie widzieć. A my mamy inną wizję i na tym polega różnica i dlatego nie możemy tych wniosków uwzględnić. Natomiast, jeżeli chodzi o zakończenie sporu, to trzeba sobie jasno powiedzieć. Ten spór to wy podsycacie i wy chcecie karmić się tym sporem politycznym przez jeszcze dłuższy czas. Z tego też względu my uczyniliśmy wiele, aby po pierwsze przywrócić ład konstytucyjny i zaprowadzić porządek. Trybunał Konstytucyjny powinien realizować oczekiwania obywateli. W tej chwili zajmuje się samym sobą. W tej chwili Trybunał Konstytucyjny sprzeniewierzył się dwóm najważniejszym zasadom konstytucyjnym. Warto, abyście to państwo sobie zakonotowali. Trybunał Konstytucyjny winien być apolityczny i bezstronny. Co robią dziś sędziowie Trybunału Konstytucyjnego? Weszli w buty polityków i nawet się z tym nie skrywają. Złamali konstytucyjną zasadę. Drodzy państwo, zaprowadzamy ład konstytucyjny. Ten, który wyście zburzyli i wam to jest nie w smak. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.