Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Robert Telus wyjaśnia błąd przy ustawie i przeprasza rolników

Robert Telus wyjaśnia błąd przy ustawie i przeprasza rolników

Robert Telus odniósł się do prac nad ustawą zwiększającą zwrot akcyzy i wyjaśnił okoliczności błędów proceduralnych, jednocześnie przepraszając rolników za niedogodności. Zapewnił, że poprawki były wynikiem intensywnej pracy posłów i że rolnicy, którzy złożyli wnioski, otrzymają należne zwroty.

Przyczyny błędów proceduralnych


- Robert Telus wskazał na zbieg okoliczności, gdy dwie ustawy były procedowane w tym samym dniu. Podkreślił, że nie można obarczać winą wyłącznie ministra i że sytuacja wynikła z pracy całego Sejmu.

Charakter prac i poprawki


- Mówca podkreślił, że składanie poprawek, a nawet poprawek do poprawek, to element rzetelnej pracy legislacyjnej. Zaznaczył, że ustawa była traktowana priorytetowo i tworzona szybko, aby uniknąć większego bałaganu.

Pytania o koszty i zwiększenie zwrotu


- W odpowiedzi na pytania posła Sachajko o koszty Robert Telus stwierdził, że ważniejsze jest szybkie rozwiązanie dla rolników niż dyskusje o kosztach. Powiedział również, że rząd rozważa zwiększenie zwrotu i przypomniał o podwyższeniu zwrotu akcyzy w listopadzie. W debacie przewijały się nazwiska posłów Kazimierz Prockę, Jan Warzecha i Kazimierz Plockę.

Robert Telus — klatka z wystąpienia: Robert Telus wyjaśnia błąd przy ustawie i przeprasza rolników (21.02.2019)

Przeprosiny dla rolników


- Na zakończenie Robert Telus przeprosił rolników w imieniu Sejmu za ewentualne niedogodności wynikające z błędów proceduralnych i podziękował wszystkim za pracę nad ustawą.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoki Sejmie, Panie Ministrze, no tak, Pani Przewodnicząca, zawsze od podziękowań. Dziękuję wszystkim za to, że właśnie przy tak ważnym projekcie wszyscy pracowali i wypracowaliśmy wspólne zdanie. Myślę, że nie będzie tej problemu przy głosowaniu. Pan Kazimierz Prockę przeciera czoło, że dużo się napracowało, ale Panie Pośle, tutaj mimo, że sugerował Pan Przewodniczący, że to kosztuje, nie będziemy dopłacać do tej pracy. To jest w ramach naszej pracy. W ramach sprostowań Pani, myślę, że Pani Poseł się przejęzyczyła, mówiąc o tym, że składamy do Arimru, no nie do Arimru, do urzędu, ale to tylko ja wiem, że to jest przejęzyczenie. Tak samo mówiła Pani Poseł o styczniu, nie, bo to jest tylko luty był. W styczniu się nie składa wniosków tylko wcześniej. Pan Poseł Sachajko, wymieniłem nazwisko, będzie mógł sprostować. No, że robimy ustawę w ciągu dwóch, trzech dni. No, Panie Pośle, no, niejednokrotnie już tak było robione. Jeżeli wymaga tego naprawdę potrzeba, a w tym momencie, to chyba nikt ze mną nie będzie się wspierał, że była potrzeba zrobienia tej ustawy szybko. I ja już mówiłem na początku, dziękuję wszystkim, że każdy podszedł do tego, że to jest priorytetowa ustawa i że musieliśmy ją zrobić właśnie w ciągu dwóch, trzech dni, no, bo przecież, żeby nie zrobić jeszcze większego bałaganu. Jak to się stało? To też, bo tutaj się mówi ciągle o ustawie i bardzo dużo się w jakiś sposób zrzuca winę na ministra rolnictwa. Jest z nami minister Romanowski, ale również mówił i na komisji, że to wina ministra Arnowskiego. No, nieprawda. To był, drodzy państwo, zbieg okoliczności. Dwie ustawy w Sejmie w tego samego dnia procedowane. Nasza o zwiększeniu kwoty i Ministerstwa Przedsiębiorczości. No, nie dopatrzymy, bo tutaj mówimy teraz, że wina ministerstwa. Drodzy państwo, gdyby... Wszyscy pracują przecież. I opozycja też powinna pracować. I opozycja też powinna zwracać uwagę na błędy. Niejednokrotnie. Tak robi. Niejednokrotnie, jeżeli opozycja zauważa błędy, to zgłasza. Tutaj nie zauważyliśmy tego zbiegu okoliczności, że dwie ustawy były w ciągu jednego dnia. I tutaj nie możemy mówić tylko, że jest winien minister rolnictwa. To była... No, zbieg okoliczności, który się zdarzył nam wszystkim. Po prostu nam wszystkim. Poprawki do poprawek. Tutaj to już minister... Znaczy, poseł z PSL-u mówi, że poprawki do poprawek. Panie pośle, zawsze tak jest, że jeżeli się pracuje nad ustawą, a solidnie się pracuje, to poprawki bywają. I oczywiście bywają tak, jak tym razem, że jeszcze do poprawek... Tak, no ktoś inny mówi, tak? No nieważne. Ale nie jest to błędem, że się składa poprawki. Od tego jesteśmy, żeby te poprawki składać. I żeby to prawo było dobre. I żeby nie było takich sytuacji, jak w tej sprawie było w listopadzie, że dwie ustawy były w tym samym czasie. Jan Warzecha. Jak to wygląda, jeżeli chodzi o składanie wniosku? Drodzy państwo, jeżeli decyzja nie została wydana, a w większości nie została, bo, drodzy państwo, od 1 lutego można było składać. Składać wnioski. To w większości nie została wydana. To z urzędu... I tutaj była ta poprawka do poprawki, o której pan poseł mówił. Z urzędu można oczywiście... Znaczy, urząd wyda decyzję poprawną. Jeżeli zaś rolnik zabrał faktury, bo może też takie sytuacje były, to jest możliwość, że na wniosek rolnika będzie złożył. Także wszyscy rolnicy, którzy złożyli, dostaną zwroty. No, pan Sachajko jeszcze pytał o koszty. No, panie pośle, panie przewodniczący, szanowny. Myślę, że już tyle razy na ten temat rozmawialiśmy, że chyba tutaj nie jest to aż tak bardzo ważne, żebyśmy w tym momencie rozmawiali o kosztach, skoro rolnicy czekają na tą ustawę. I myślę, że to jest chyba ważniejsze niż jakiekolwiek koszty. Poseł Kazimierz Plockę. Czy rząd rozważa zwiększenie? Ale ja odpowiem. Czy rząd rozważa? Ja jako poseł Prawa i Sprawiedliwości odpowiem panu posłowi, że oczywiście, że rozważa. Oczywiście, że rozważa. Myślimy o tym i dlatego, panie pośle, wie pan, że w listopadzie zwiększyliśmy zwrot akcyzy. To myśmy zwiększyli ten zwrot akcyzy i dlatego ciągle o tym myślimy, bo wiemy, jak ważne jest to, żeby zbierać polskie rolnictwo. Sorry, dlatego panu odpowiem. W Sejmie źle pracowano, pani poseł Czernow. No to w Sejmie źle pracowano, wszyscy pracujemy. Bywają też błędy. Popełniamy też błędy. Drodzy państwo, na koniec chcę jeszcze raz powiedzieć słowo do wszystkich rolników. Jeżeli nastąpiły jakieś niedogodności dla polskich rolników w imieniu Sejmu, który źle pracuje, bo tak powiedziała pani poseł Czernow, to znaczy całego Sejmu, bardzo serdecznie przepraszam. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.