Grzegorz Braun: krytyka "ustawy pocieszenia" o broni
Grzegorz Braun skrytycznie odniósł się do projektu ustawy dotyczącej regulacji broni, nazywając ją "ustawą pocieszenia" i wskazując jej ograniczenia. Ostrzegał, że proponowane rozwiązania tworzą kastę osób uprzywilejowanych z prawem noszenia broni i apelował o przywrócenie realnych praw obywateli.
Ocena ustawy
- Grzegorz Braun określił projekt jako ustawę pocieszenia, wskazując, że po codziennych strapieniach daje niewiele realnych korzyści i rodzi rozczarowanie.
Równoczesne plusy i minusy
- Z jednej strony zauważył, że dobrze, iż przestano już sadzać do więzień myśliwych i poniewierać ich rodziny oraz tradycję, z drugiej jednak przestrzegł przed skutkami tworzenia uprzywilejowanej grupy z prawem noszenia broni.
Nawiązania historyczne
- Przywołał tradycję szlachecką i problematykę odbierania broni kmiecią jako negatywny trend zamykania się warstw społecznych, ostrzegając, by nie powtarzać podobnych praktyk.
Apel do ministra i posła
- Apelował do ministra o przywrócenie Polakom prawa do zwiększania poczucia własnego bezpieczeństwa i zwrócił się bezpośrednio do posła Mirosława, prosząc o wysłuchanie tych argumentów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szczęść Boże, Daszbóru. Panie ministrze, dobra psu i mucha mawiali w poprzednich pokoleniach Polacy. No to jest taka ustawa pocieszenia, ustawa pocieszenia po tych wszystkich codziennych strapieniach, których nam przysparzacie. No ale powtórzę, góra rodzi mysz i na dodatek jeszcze taką mysz zmutowaną, jakieś zwierzę, hybryda, nie wiadomo czy to mysz czy nietoperz. No bo z jednej strony bardzo dobrze chwali się, że nie chcecie już sadzać do więzień myśliwych i poniewierać ich rodzin i tradycji, polskiej tradycji przecież nie tylko łowieckiej, ale właśnie narodowej. No ale z drugiej strony tworzycie kastę nadludzi, tych, którzy mają prawo broń nosić. Mój szanowny kolega poseł odwoływał się tu do tradycji szlacheckiej, a ja wspomnę, że przecież fatalny trend zamykania się stanu szlacheckiego był związany z odbieraniem broni kmiecią. Panie ministrze, więc tego nie czyńcie. Oddajcie Polakom prawo do zwiększania poczucia własnego bezpieczeństwa. Proszę, pan poseł Mirosław, słuchaj.