Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun pyta: kto zbuduje system teleinformatyczny rządu?

Grzegorz Braun pyta: kto zbuduje system teleinformatyczny rządu?

Grzegorz Braun w archiwalnej wypowiedzi kwestionuje zasadność państwowego systemu teleinformatycznego i domaga się wyjaśnień, kto go zbuduje oraz czy nie można zdać się na prywatnych oferentów. Wskazuje jednocześnie na negatywne skutki biurokratyzmu i rolę pośredników, którzy zyskują na centralizacji usług.

Najważniejsze pytania:


Grzegorz Braun pyta, kto konkretnie będzie budował system, czy jest wytypowana firma, czy ogłoszony zostanie konkurs. Zwraca uwagę, że wie tylko, iż system ma nim zarządzać ministerstwo, ale brak jest informacji o wykonawcach.

Prywatni oferenci jako alternatywa:


Mówi, że sieć internetowa pełna jest propozycji, formularzy i wzorów, które mogą służyć ludziom zagubionym w procedurach, i że wiele potrzeb dałoby się zrealizować przez prywatnych dostawców.

Biurokracja i pośrednicy:


Zauważa, że biurokratyzm rządu napędza koniunkturę doradcom i pośrednikom między obywatelem a scentralizowanym, omnipotentnym państwem, co według niego ma niekorzystne konsekwencje.

Grzegorz Braun — moment z wypowiedzi: Grzegorz Braun pyta: kto zbuduje system teleinformatyczny rządu? (20.11.2022)

Wątpliwości dotyczące upaństwawiania:


Ponawia pytanie, czy obiecywane funkcje systemu nie mogą zostać zrealizowane bez upaństwawiania wszystkiego i domaga się jasnej odpowiedzi od ministerstwa oraz rządu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Co takiego jest w tym systemie, czego nie można by oczekiwać od rozmaitych prywatnych oferentów, formularzy, wzorów, korespondencji? Sieć internetowa pełna jest tego typu propozycji dla ludzi zgubionych. Notabene oczywiście wasz biurokratyzm napędza koniunkturę rozmaitym doradczom i tym, którzy pośredniczą między obywatelem a instancjami tego molocha biurokratycznego, omnipotentnego, scentralizowanego państwa. Więc kto ten system będzie budował, bo już wiem, że ma nim zarządzać ministerstwo, ale kto konkretnie, czy jest wytypowana firma, czy będzie konkurs na to, kto się może zgłosić? I jeszcze raz pytanie, czy z całą pewnością tych potrzeb, których spełnienie obiecujecie, nie można realizować, nie upaństwawiając tego wszystkiego?