Grzegorz Braun: Ostro o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym
Grzegorz Braun krytycznie odniósł się do działalności Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i ministra Patkowskiego, oskarżając ich o działanie na szkodę przedsiębiorców. Wystąpił z wnioskiem o odrzucenie projektu ustawodawczego z powodu braku zaufania i niejawności instytucji.
Oskarżenia wobec ministra i funduszu
Grzegorz Braun przedstawił ministra Patkowskiego jako osobę, która „z pozoru sympatycznie i niegroźnie wyglądająca” występuje dziś jako przywódca grupy okradającej Polaków. W jego ocenie operacje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i powiązane fundusze celowe stanowią „grę w trzy karty” wobec podatników.
Skala strat dla przedsiębiorstw
Mówca zarzucił, że w ubiegłym roku zlikwidowano lub zawieszono w Polsce łącznie pół miliona biznesów, co określił jako „pogrom polskiej przedsiębiorczości”. Podkreślił, że to zdarzenie miało miejsce „na waszej szychcie, na waszej wachcie”.
Dostęp do informacji i przypadek banku
Braun wskazał na trudności w uzyskaniu informacji od Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, opisując go jako instytucję „quasi eksterytorialną”. Przytoczył sprawę Podkarpackiego Banku Społecznego Sanockiego i zarzucił funduszowi wymuszoną restrukturyzację, która – według niego – wyrządziła szkody klientom, samorządom i stowarzyszeniom.
Wniosek o odrzucenie projektu
Na koniec Grzegorz Braun złożył wniosek o odrzucenie omawianego projektu z „ostrożności procesowej”, argumentując brakiem przejrzystości i szkodliwymi konsekwencjami działań funduszu i powiązanych instytucji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dzień dobry. Oczywiście pan minister Patkowski nie spełnia tych kryteriów i nie odpowiada temu rysopisowi, ale niechaj pozory nie zmylą państwa. Ten z pozoru sympatycznie i niegroźnie wyglądający osobnik, niegdyś członek Kolibra, jak słyszę młodzieżówki wolnościowej, liberalnej, dzisiaj występuje właśnie w charakterze herszta takiej bandy zbójów, którzy łupią Polaków bez litości i bez pardonu. Łupią w sposób podstępny, nie za pomocą kija, maczugi czy jakichś okrutnych narzędzi tortur, ale, szanowni państwo, w ubiegłym roku zlikwidowało swoją działalność w Polsce lub zawiesiło ćwierć miliona, nie, razem już pół miliona biznesów, pół miliona firm. To na waszej szychcie, na waszej wachcie taki pogrom polskiej przedsiębiorczości się dokonał. I teraz przychodzicie tutaj w ramach gry w trzy karty, którą uprawiacie z polskim obywatelem, z polskim podatnikiem. Ta gra trzy karty za pomocą funduszy celowych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wystawiliście drugi budżet państwa poza ten budżet, który tutaj pro forma w Wysokiej Izbie prezentujecie od czasu do czasu. I bankowy fundusz gwarancyjny jest jedną z tych kart znaczonych. Bankowy fundusz gwarancyjny, który jest notabene instytucją o charakterze quasi eksterytorialnym. O czym mogłem się przekonać na początku tej kadencji, kiedy próbowałem się tam czegoś dowiedzieć i dowiedziałem się tylko tyle, że bankowy fundusz gwarancyjny nie poczuwa się do obowiązku udostępnienia posłowi w ramach interwencji poselskiej jakichkolwiek informacji. Chodziło wtedy o smutną dla niektórych tragiczną sprawę Podkarpackiego Banku Społecznego Sanockiego. Notabene jak się mają klienci tego banku i kto co odzyskał samorządy. Także niektóre stowarzyszenia, organizacje zostały tam przez was przyprawione o straty, ponieważ to bank, to bankowy fundusz gwarancyjny zarządził najście w trybie westernowego napadu na ten bank z przymusową restrukturyzacją. Zatem składam wniosek o odrzucenie z ostrożności procesowej tego projektu, który wprowadziliście tutaj pod obrady. Dziękuję. Pani poseł Paulina Heninklowska, Polska 2050.