Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Paulina Hennig-Kloska krytykuje opłatę emisyjną jako 'podwójną marżę'

Paulina Hennig-Kloska krytykuje opłatę emisyjną jako 'podwójną marżę'

Paulina Hennig-Kloska w wystąpieniu z 2 października 2018 r. krytycznie odniosła się do wprowadzonej opłaty emisyjnej i sposobu wydatkowania środków na drogi. Stwierdziła, że nowe opłaty to dodatkowe obciążenie dla kierowców i prowadzą do rozrostu administracji.

Krytyka opłaty emisyjnej:


W swoim przemówieniu Hennig-Kloska przypomniała, że opłata emisyjna 10 groszy od litra pochłonie środki, które rząd planuje przeznaczyć na drogi. Zwróciła uwagę, że obciążenia paliw już dziś są wysokie, a blisko połowa kosztów paliwa na stacjach to różnego rodzaju opłaty i podatki.

Alternatywne źródła finansowania:


Posłanka argumentowała, że środki na budowę dróg można by wygospodarować z istniejących podatków, takich jak VAT czy akcyza, zamiast wprowadzać nowe opłaty obciążające obywateli.

Fundusze i rozbudowa administracji:


Hennig-Kloska wskazała mechanizm przekazywania środków - od opłaty emisyjnej do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a następnie do Funduszu Dróg Samorządowych - co, jej zdaniem, prowadzi do tworzenia nowych etatów i nominacji. Krytykowała także, że w ten sposób PiS rozbudowuje administrację państwa.

Paulina Hennig-Kloska — ujęcie z wypowiedzi: Paulina Hennig-Kloska krytykuje opłatę emisyjną jako 'podwójną marżę' (02.10.2018)

Pytanie do ministra i apel:


W wystąpieniu skierowała pytanie do ministra o zasadność „podwójnej marży” podatkowej i apelowała o zaprzestanie tworzenia kolejnych stanowisk dla nominantów. Zakończyła wystąpienie wezwaniem do opanowania sytuacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Panie i Panowie Posłowie. Ja już kiedyś prezentowałam Państwu z tej mównicy, jak Prawo i Sprawiedliwość zarządza pieniędzmi Polaków. Pobierając od nich podatki, potem biorąc sobie premie w postaci pensji, premii, oddaję je w innym miejscu, mówiąc, że coś daje Polakom, podczas kiedy tak naprawdę rozdysponowuje pieniądze, które pochodzą z nowych, wprowadzanych opłat i podatków. I tak samo jest dokładnie w tym przypadku, bo powiedzmy sobie szczerze, te pieniądze, które chcecie wydatkować na drogi, to pieniądze, które będą pochodzić ze 10 groszy opłaty emisyjnej wprowadzonej przez Wasz rząd, choć pieniędzy, które obciążają paliwo, które opłacają obywatele jest już wystarczająco dużo, bo przypomnijmy, że blisko połowa kosztów paliwa, które płacimy na stacji paliw, to różnego rodzaju opłaty i podatki. I równie dobrze z tej już opłaty, czy to z VAT-u, czy z akcyzy można by spokojnie wygospodarować pieniądze na budowę dróg. Wręcz przeciwnie, to powinien być właśnie taki cel wydatkowania tych środków. Ale mam pytanie do pana ministra. Dlaczego pobieracie od podatków w tym przypadku podwójną marżę? Bo to jest kompletnie nielogiczne, ale to też pokazuje, w jaki sposób PiS rozbudowuje administrację państwa. Wprowadziliście opłatę 10 groszy od litra w ramach opłaty emisyjnej, która trafi do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gdzie ktoś musi być zatrudniony, żeby tym funduszem dalej zarządzać. Potem przekaże te pieniądze do Funduszu Dróg Samorządowych, żeby kolejny jakiś pisowski nominant mógł w ramach tego odostać stanowisko i dalej tymi pieniędzmi zarządzać. Po co robicie jeszcze bardziej antyobywatelską i jeszcze bardziej rozbudowaną administrację? Wystarczy już stołków dla waszych misięgliczów. Opanujcie się. Dziękuję bardzo.